czyli Grocha ponad 2,5 roku. Od 4 miesiaca życia przesypia całe noce, nie je , nie pije w nocy, ale gdzies od pól roku wstaje i przychodzi do nas, nie po to aby z nami spac (nigdy nie spał) ale po to aby go odprowadzić z powrotem do łożeczka. Czasem potrafi 2-3 x w nocy. jak skubańca tego oduczyć?
Postanowiliśmy nie wstawac, ale kazac mu samemu wracac do łozka, wraca, ale jest po poprzedzone z 5 min rykiem za tatą (na szczescie

),
Dodam, ze nie jest to zwiazane z jakims snem, którego sie wystraszył . bo wtedy budzi sie płaczac, a tu spokojnie przychodzi, budzi swojego tate i czeka aby go ponownie zaprowadzic do łozka.