Syn ma 3lata i 5miesięcy.
Od jakiegoś czasu ma "jazdy" i uwielbia być na golasa. W dzień to jeszcze jakoś go przekonamy, aby się ubrał, ale wieczorem nie mam siły z nim walczyć, bo żadne tłumaczenia nie pomagają. Krzywda mu się nie dzieje, więc odpuszczam.
I idzie spać na golaska

Gdy zaśnie to ubieram go w piżamkę.
Czy któreś z Waszych dzieci ma takie zachcianki?