una_mujer
03.12.12, 12:49
Jak się zapatrujecie na ubieranie choinki przy biegającym i wszędzie wkładającym łapki półtoraroczniaku? Jakie macie doświadczenia?
Z mężem lubimy duże choinki, takie do sufitu, z dużą ilością ozdób - ale w tym roku rozważamy, czy nie poprzestac na malutkiej poza zasięgiem dziecięcych rączek... Jakie są Wasze doświadczenia? Czy duża choinka sprawi takiemu dziecku radość, czy raczej będzie się bać? Czy to nie jest mordęga dla rodziców - ciągle pilnować, czy nie przewróci jej na siebie?