Dodaj do ulubionych

Skarga na pkole. Złożyć?

03.01.13, 14:44
Mój syn chodzi do pkola publicznego, pierwszy rok. Pkole nie zbierało deklaracji dotyczących obecności w okresie między świętami a nowym rokiem, więc sądziłam że pracują normalnie, tylko połączą grupy. Tak było w czwartek i piątek po świętach. W Sylwestra rano okazało się, że nasz syn jest jedynym dzieckiem w pkolu. Żal mi się go zrobiło, ale sądziłam, że ktoś jeszcze przyjdzie. Godzinę później zadzwoniła dyrektor pkola i kazała odebrać małego, bo jest jedyny i opieka nad nim jest "nieekonomiczna". Gdy go odbierałam, pani dyrektor poinformowała mnie, że pkole ma taka praktykę, że w dni około świąteczne dyżuruje - czyli zapisów nie zbierają, nauczycielki są, ale jak jest mało dzieci to dzwonią do rodziców żeby je odebrać. Poza tym zasugerowała, że jakoś inni rodzice mogą zapewnić dzieciom opiekę w domu, tylko ja mam z tym problem. Kurcze, jakbym wiedziała wcześniej, że mój syn będzie jedyny, to nie posłałabym go do pkola tego dnia, tylko zawiozła do babci. Sprawdziałam umowę z pkolem, statut pkola, ustawę, zadzwoniłam do gminy i wiem, że działanie dyrektorki było niezgodne z przepisami. Zastanawiam się nad złożeniem skargi. Nie bardzo chcę wchodzić na wojenną ścieżkę, ale obawiam się że jeśli tego nie zrobię to taka kuriozalna praktyka będzie kontynuowana bo pani dyrektor nie widzi w swoim zachowaniu nic zdrożnego, działają tak od lat. Co byście zrobiły?
Obserwuj wątek
    • illegal.alien Re: Skarga na pkole. Złożyć? 03.01.13, 15:07
      Wiesz co, ale to jakies kuriozum. Gdyby zapowiedzieli z wyprzedzeniem jak jest, to co innego, ale co - Ty ledwie wejdziesz do pracy, a tam telefon, ze masz syna odebrac? A co Ciebie to obchodzi, ze jest nieekonomicznie? Fakt, byloby mi szkoda mojego dziecka, gdyby bylo jedyne, ale to jest zupelnie osobna sprawa od sprawy sposobu, w jaki to zostalo zalatwione.
      Nie mieszkam w PL, ale przedszkole mojej corki jest zamkniete od Wigilii po poludniu (zamykaja 2 godziny wczesniej) do 2. stycznia - mowili nam o tym przy zapisywaniu, a zapisywalismy corke w styczniu. I to jest jasno postawiona sprawa - mialam rok na znalezienie alternatywnej opieki na ten okres lub wziecie urlopu smile
    • annubis74 Re: Skarga na pkole. Złożyć? 03.01.13, 15:17
      złóż. Moim zdaniem przedszkole MA OBOWIĄZEK zapewnić opiekę nawet dla jednego dziecka. Wiadomo że nie siedzą tam wszystkie panie tylko jedna. Fakt że dla dziecka to pewnie smutne być jedynym w przedszkolu ale nie zmienia to faktu że możesz nie mieć możliwości zapewnienia mu opieki i od tego jest przedszkole tym bardziej że sylwester nie dla wszystkich jest dniem wolnym
      • magdalenas9 Re: Skarga na pkole. Złożyć? 05.01.13, 22:38
        zgadzam się. ten sposób załatwienia sprawy zdecydowanie niefajny...
    • paul_ina Re: Skarga na pkole. Złożyć? 03.01.13, 15:21
      Złożyć. Wku...ające jest to państwo w państwie, jakimi są publiczne przedszkola, z paniami dyrektor w charakterze gwiazd.
    • klubgogo Re: Skarga na pkole. Złożyć? 03.01.13, 18:09
      A po co ci ta skarga, czy nie lepiej poruszyc temat na ogólnym zebraniu? Że lepiej byłoby składac pisemną nawet deklarację? U mnie jest tak, że nauczycielki pytają, kto deklaruje przybycie w takich dniach, ale zdarza sie, że sama o to pytam, to nic nie kosztuje, a można uniknąc nieporozumień.
    • kanna Re: Skarga na pkole. Złożyć? 03.01.13, 18:52
      Mogłaś dopytać otwartym tekstem: czy będą tego dnia inne dzieci?

      Dyrektorka mogła zadzwonić, ale nie mogła Ci "kazać" odebrać małego - to była twoja decyzja. Jeśli nie miałaś jak zapewnić opieki trzeba było odpowiedzieć: przykro mi, pracuje do 14 i wtedy będę. Skoro mogłaś zapewnić opiekę - to po co go posyłałaś ? Wiadomo było, ze dzieci będą pojedyncze...

      Skarga na co? Ze dyrektorka zadzwoniła? Miała prawo.
      • aleksandra1357 Re: Skarga na pkole. Złożyć? 03.01.13, 19:05
        kanna napisała:


        > Skarga na co? Ze dyrektorka zadzwoniła? Miała prawo.

        Nie miała najmniejszego prawa kazać zabierać dziecka w dniu pracy przedszkola. Jej psim obowiązkiem jest się zająć pojedynczym dzieckiem. Jeśli już łamie przepisy, to ładnie by było uprzedzić, poprosić i przeprosić otwartym tekstem: "Wiem, że przedszkole powinno pracować, ale gdyby pani była tak miła, to by nam ułatwiło, bo tylko pani dziecko bla bla bla", a i to by było nieładne.
        Natomiast taki myk, że telefon i trzeba zabrać dziecko to jest szczyt wszystkiego.
        • kanna Re: Skarga na pkole. Złożyć? 03.01.13, 20:02
          W tym własnie cały sęk - dyrektorka nie może "kazać" za zabrać dziecka.

          Bo przedszkole jest otwarte. Może prosić, zaproponować itp., ale "kazać" nie może. To Autorka odebrała sugestię (być może wyrażoną w nieodpowiedniej formie) jako nakaz.
      • mogadishu Re: Skarga na pkole. Złożyć? 04.01.13, 11:46
        Dowiadywałam się u osoby nadzorującej pracę pkoli i dyrektorka nie miała prawa do mnie dzwonić. Oczywiście mogłam odmówić odebrania dziecka, ale żal mi było, że jest sam na sam z paniami, które są obrażone na to, że muszą siedzieć w pracy. No i dyrektorka powiedziała mi wprost, że kuchni nie otworzy, więc nie miałam wyboru. Zaistaniała sytuacja jest podstawą do złożenia formalnej skargi na organizację pracy przedszkola, wg gminy obowiązkiem publicznego pkola jest zapewnienie opieki i wyżywienia nawet jednemu dziecku.
        Nawet zdaniem urzędniczki z gminy praktyka dyrektorki służy temu, żeby rodzice nie posyłali dzieci w dni okołoświąteczne, dzięki czemu personel ma wolne. FAjnie dla personelu, gorzej dla rodziców. Obawiam się, że jesli nie zareaguję kolejne 3 lata będę musiała brać wolne we wszelkie dni okołoświąteczne. Z drugiej strony obawiam się jakie będą konsekwencje ewentualnej skargi dla mojego syna.

        • mikams75 Re: Skarga na pkole. Złożyć? 04.01.13, 13:02
          skandaliczne postepowanie... jakbys nie mogla odebrac (nie w kazdej pracy mozna rzucic wszystko i leciec) to by trzymali glodne dziecko przec caly dzien?????
          • mogadishu Re: Skarga na pkole. Złożyć? 04.01.13, 14:31
            Sądzę, że był to lekki szantaż i pewnie ostatecznie gdybym odmówiła odebrania dziecka wezwaliby kucharkę. Jednak nie chciałam pogrywać dzieckiem, w tej całej sytuacji był najbardziej poszkodowany.
    • roksanka_3 Re: Skarga na pkole. Złożyć? 03.01.13, 19:14
      oczywiscie ze zlozyc skarge, albo konkretnie opierniczyc dyrektorke
      ja dzwonilam w sylwestra do przedszkola z pytaniem czy jest normalnie otwarte czy jest dyzur, ogolnie moje przedszkole nie jest jakies super extra tez mam pewen zastrzezenia ale w tym przypadku pani bardzo grzecznie mnie poinformowala ze p-kole ma dyzor ale jak najbardziej mozna dzieci przyprowadzac bez wczesiejszego zapisu
      to jakas kpina zeby dzwonic po rodzica jak jest kilkoro dzieci i wzywac zeby je sobie pozabierali, kpina!!
    • camel_3d Re: Skarga na pkole. Złożyć? 03.01.13, 19:28
      Olalbym i juz...

    • 987ania Re: Skarga na pkole. Złożyć? 03.01.13, 20:02
      U nas wcześniej się deklarowało, kiedy dziecko będzie. Ja zgłosiłam czw, pt i sylwestra. W pon dzieci było 5. Nikt do mnie nie dzwonił, ze mam córkę zabrać. Poza tym w przedszkolu były 4 nauczycielki, kucharka, pomoc przedszkolna, sprzątaczka i dyrektorka. Dla nich był to normalny dzień pracy, jak nie wzięły urlopu. Nie wierze, ze jak nie ma dzieci, to nie mają co z czasem robić. Jakieś papierki, porządki.
      Ja bym złożyła skargę, bo niestety nie każdy ma wolne wtedy, kiedy przedszkolanka.
    • mikams75 Re: Skarga na pkole. Złożyć? 03.01.13, 21:15
      nie wiem czy bym zlozyla oficjalna skarge ale podnioslabym alarm w przedszkolu i na zebraniu.
      Nieekonomiczne? A twoje jezdzenie w te i za chwile z powrotem po dziecko tez jest nieekonomiczne. Przerywanie dopiero zaczetej pracy tez.
      Ok, ty moglas pojechac po dziecko bo taki charakter ma twoja praca. Ale jest wiele stanowisk, gdzie nie jest to mozliwe. I co wowczas? Twopj szef tez moze stwierdzic, ze jestes nieekonomiczna jak mowisz ze przyjdziesz do pracy a za chwile wyjdziesz po dziecko.
      • batutka Re: Skarga na pkole. Złożyć? 03.01.13, 22:29
        Nie składałabym. Kiedy by do mnie zadzwonili, powiedziałabym po prostu, że przyjdę po dziecko po swoich godzinach pracy i wcześniej absolutnie nie jest to możliwe.
    • mamatin Re: Skarga na pkole. Złożyć? 04.01.13, 02:19
      Poza tym zasugerowała, że jakoś inni rodzice mogą zapewnić
      > dzieciom opiekę w domu, tylko ja mam z tym problem

      Moglas odpowiedziec, ze inne p-kola potrafia zapewnic dzieciom opieke tylko ona ma z tym problem.
      Gdybym chciala aby dziecko dostalo sie do tego p-kola w nastepnym roku to skargi w takiej akurat sprawie nie zlozylabym.
    • mw144 Re: Skarga na pkole. Złożyć? 04.01.13, 07:36
      W publicznym, do którego chdzą moje dzieci żedne nie przychodzi w dni międzyświąteczne i tzw.długie weekendy. Są tylko dyżurujące panie. Dla wszystkich jest to jasne mimo, że nie ma tego w umowie i nikt nie robi problemu. Gdyby któreś z dzieci przyszło, to miało by zapewnioną opiekę, tylko bez wyżywienia i o tym rodzice byli informowani na zebraniu, że poniżej 5 dzieci w przedszkolu kuchnia nie funkcjonuje i rodzice proszeni są o zapewnienie posiłków.
    • mama-ola Re: Skarga na pkole. Złożyć? 04.01.13, 11:59
      U nas w przedszkolu też tak jest - jesteśmy zniechęcani do przyprowadzania dziecka w różne długie weekendy. Zapisy są zbierane. Zwykle z tekstem: Czy państwa dziecko będzie w dniu X, bo prawie nikt nie przychodzi? Oraz pytaniem (do mnie!!!): Mamy zaległe urlopy, kiedy mamy je wybrać?

      Nie składałam skargi i Tobie też nie radzę. Olej to. Było, minęło.
      • aleksandra1977 Re: Skarga na pkole. Złożyć? 04.01.13, 14:49
        mama-ola napisała:
        Nie składałam skargi i Tobie też nie radzę. Olej to. Było, minęło

        Dajesz przyzwolenie na to, by caly proceder trwal w najlepsze.
        Czego sie obawiasz?

        Obowiazkiem przedszkola jest zapewnienie opieki dziecku.
        31.12. to jest normalny dzien pracy (jak rowniez kazdy inny dzien, ktory nie jest swietem, czy ustawowo dniem wolnym od pracy) i zaden rodzic nie ma wowczas obowiazku brac urlopu/martwic sie o to z kim dziecko zostawic tylko dlatego, ze jednej, czy drugiej pani w przedszkolu nie chce sie przyjsc do pracy.
        • mama-ola Re: Skarga na pkole. Złożyć? 04.01.13, 15:07
          > Dajesz przyzwolenie na to, by caly proceder trwal w najlepsze.
          > Czego sie obawiasz?

          Po prostu aż tak mnie to nie irytuje, żeby się skarżyć. Sama olewam problem (który dla mnie jest niewielki), więc i innym radzę olać. No chyba że komuś ciśnienie skacze na samą myśl, to faktycznie - niech sobie ulży skargą. Mnie nie skacze.
          • aleksandra1977 Re: Skarga na pkole. Złożyć? 05.01.13, 23:08
            mama-ola napisała:

            >
            > Po prostu aż tak mnie to nie irytuje, żeby się skarżyć. Sama olewam problem (kt
            > óry dla mnie jest niewielki), więc i innym radzę olać. No chyba że komuś ciśnie
            > nie skacze na samą myśl, to faktycznie - niech sobie ulży skargą. Mnie nie skac
            > ze.
            Ale to nie jest kwestia tego, czy komus skacze cisnienie, czy jest poirytowany, czy nie jest.
            Dla wielu rodzicow to jest naprawde problem, bo sami ida normalnie do pracy, a dziecko bez opieki zostac nie moze.
            Czy wyobrazasz sobie sytuacje, w ktorej 31.12. do pracy np. do szpitala, przychodzi 5 lekarzy zamiast 10. Czy to jest powod do tego, by powiesic kartke "oddzial nieczynny" i dzwonic do rodzin chorych, by zajeli sie najblizszymi?
            • mama-ola Re: Skarga na pkole. Złożyć? 10.01.13, 12:38
              > Ale to nie jest kwestia tego, czy komus skacze cisnienie, czy jest poirytowany,
              > czy nie jest.
              Wydaje mi się, że skarżą się Ci poirytowani.

              > Dla wielu rodzicow to jest naprawde problem
              Niech się skarżą.

              > Czy wyobrazasz sobie sytuacje, w ktorej 31.12.
              Szpitale są czynne non stop, lekarze mają dyżury w każde święta na wypadek, gdyby trzeba było ratować życie i zdrowie. Nie zamyka się oddziałów z powodu sylwestra. To nie jest analogiczny przypadek jak z przedszkolem.
    • minerwamcg Skarga na język polski 04.01.13, 12:11
      Przestańcie, do jasnej cholery, z tymi "pkolami". Co to jest "pkole", "p-kole" albo nawet "p-le", bo i takie cuda widziałam??? Ta placówka w języku polskim nazywa się PRZEDSZKOLE i nie ma najmniejszego powodu aby to słowo tak idiotycznie zniekształcać. Że długie? Trudno, nie wszystkie słowa w języku polskim muszą być dwusylabowe ku czyjejś wygodzie.
      • mama30101983 Re: Skarga na język polski 07.01.13, 15:42
        Popieram popieram popieram te skróty mnie też doprowadzają do szewskiej pasji.
        A co do przedszkola złożyć skargę!!
      • tata.po.30 P-pram 10.01.13, 14:05
        > Przestańcie, do jasnej cholery, z tymi "pkolami".

        P-pram. W całej r-ągłości.
    • przeciwcialo Re: Skarga na pkole. Złożyć? 04.01.13, 13:44
      Pytałas kogokolwiek w przedszkolu czy pracują czy tylko się domyslałaś?
      Ja zostawiłabym sprawe a na przyszłość upewniała sie.
      • mogadishu Re: Skarga na pkole. Złożyć? 04.01.13, 14:26
        Pytałam przed świętami o okres między świętami a nowym rokiem, nauczycielka syna powiedziała, że pracują, ale łączą grupy. I tak było w czwartek i piątek po świętach. Problem pojawił się w Sylwestra, kiedy nie przyszły inne dzieci. Nie przewidzieli, że nikt nie przyjdzie, bo nie było zapisów.
        Przepisy są jednoznaczne, pkole ma obowiązek pracować, nawet dla jednego dziecka. Sama urzędniczka z gminy powiedziała mi, że działanie pani dyrektor jest sprzeczne z przepisami i służy tylko jej wygodzie. Zgodnie z umową, statutem i ustawą rodzic ma prawo oczekiwać opieki nad dzieckiem w każdy dzień między pn a piątkiem, z wyłączeniem dni ustawowo wolnych. Obawiam się, że jeśli teraz nie zareaguję, to kolejne 3 lata sprawa będzie się powtarzać przy każdym dniu w okolicach długiego weekendu. Kurcze, jaka jest różnica między 31.12 a np. 15.01? Dla mnie żadna, bo nie jestem nauczycielem i dla mnie to normalny dzień pracy.
      • agnestom1 Re: Skarga na pkole. Złożyć? 04.01.13, 22:33
        złożyć. Podobna sytuację miał moja koleżanka,całkiem niedawno. Niestety nie ma nikogo do pomocy i jest matką samotnie wychowujacą dziecko. Skończyło sie na tym ,ze dziecko siedziało z nami w biurze przez 5 godzin.Bo paniom z 5 dzieci se nie opłacało.masakra jakaś z tymi przedszkolami.
    • ga-ti Re: Skarga na pkole. Złożyć? 10.01.13, 15:26
      Nas poinformowano na początku, które dni są wolne, a w które przedszkole ma dyżur. Odpowiednio wcześnie wisi ogłoszenie przypominające i lista, na którą trzeba wpisać dziecko mające przyjść w wybrany dzień do przedszkola.
      Gdybym widziała, że moje dziecko jest zapisane jako jedyne, czy nawet jedno z piątki to pewnie starałabym się zapewnić mu jakąś inną opiekę. I myślę sobie, że chyba chciałabym wiedzieć, gdyby okazało się jedynym dzieckiem w przedszkolu, starałabym się przynajmniej wcześniej je odebrać.

      A z tymi skargami bym tak nie szarżowała. Jeśli Twoje dziecko będzie chodziło do tego przedszkola w przyszłym roku to może lepiej (dla dobra Twojego dziecka) porozmawiać z dyrekcją, wyrazić swoje niezadowolenie, domagać się właśnie zapisów na przyszłość itp. ale powstrzymałabym się przed oficjalnymi pismami do gminy (?), czy gdzieś indziej.
      • mojemieszkanie24 Re: Skarga na pkole. Złożyć? 10.01.13, 18:14
        U nas jest lista dzieci i w tym roku tez jedno dziecko było zapisane w wigilie. Też miałam powiedziane bo to nieekonomiczne- dla jednego dziecka do pracy musza przyjść 2 nauczycielki, kucharka, pani do pomocy, sprzątaczka. Rozmawiałam z rodzicem i ten zostawił dziecko w domu ale jak patrzę z drugiej strony to w sumie.. hm... mnie by nie interesowało, że dziecko jest jedyne w przedszkolu ponieważ ja muszę iśc do pracy. Mi sie wcale to nie podobało, ze muszę rozmawiać z rodzicem na ten temat ( co oczywiście powiedzialam dyrektorce), bo uważam że dziecko ma prawo być w przedszkolu.

        tak w ogole to w wigilię przyszła jedna nauczycielka i dyżurowała do 9:30 ( w razie jakby sie ktoś ,,obudził" że chce w wigilię dac dziecko do przedszkola)
        Odnośnie twojej sytuacji: ja bym dziecka z przedszkola nie zabrała. Porozmawiać musisz na pewno z dyrektorką o tej sytuacji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka