24.07.04, 21:54
teraz są okropne upały co robić z potówkami ,które już są. Na pewno mniej
ubranek. Czy 3 mies. dziecko w nocy może spać przy otwartym oknie w takie
ciepłe noce?.
Obserwuj wątek
    • dorcias Re: potówki 24.07.04, 23:26
      Napewno mniej ubranek. W upały ja zakładam swojemu dziecku body, lub jakąś
      bluzeczkę i pampersa. Potówki same znikną, ale też można posmarować delikatnie
      Sudocremem, oczywiście nie na buzi, czy rączkach, żeby się nie najadło tego
      kremu.
      Bartosz sypia przy uchylonym oknie i nic mu nie dolega,a jego łóżeczko stoi
      przy samym oknie.
      Pozdrawiam
      Dorcias (mama 5 mies. Bartosza)
      • sylwiapyzio Re: potówki 25.07.04, 10:48
        dzieki za odp. jak wrócimy do domu to użyję tego kremu, gdzieś też przeczytałam
        o kąpieli w nadmanganianie potasu lub potrzepanie mąką ziemniaczaną..
        • ewamonika1 Re: potówki 25.07.04, 21:44
          potwierdzam - kąpiel w nadmanganianie potasu b.pomaga (tylko musi być lekko
          różowa, nie ciemniejsza).
          Piotruś - mimo, że w te upały w domu trzymam go tylko w pampersie - miał przez
          kilka dni potówki - do wczoraj, kiedy właśnie wykąpaliśmy go w n.p.
          W czasie snu na dworze, gdy Piotrek leżał w wózku i pocił się - zrobiły mu się
          potówki na plecach.
          Po jednej kąpieli - zniknęły zaczerwienione plamki, zostały tylko bezbarwne
          ślady, jakby grudki. Mam nadzieję, że dzisiejsza kąpiel pomoże już do końca.
          Mogę więc faktycznie polecić ten sposób, bo go sprawdziłam.
          ewa
          • driadea Re: potówki 25.07.04, 21:55
            A gdzie się kupuje nadmanganian potasu? W aptece, w chemicznym, spożywczym? smile
            • renkras Re: potówki 26.07.04, 08:29
              W aptece.Nie polecam na upały mąki ziemniaczanej ani pudru bo tylko narobicie
              dzieciaczkom na skórze zacierek.
            • ewamonika1 Re: potówki 26.07.04, 08:57
              A propos nadmanganianu jeszcze - jeśli ktoś nigdy nie miał z nim do czynienia -
              polecam go kupić w kryształkach - są jeszcze w tabletkach, ale ich użycie jest
              nieco trudniejsze.
              Jedyny kłopot z n.p. to taki, że wystarczy naprawdę bardzo niewiele
              kryształków - nie rozpuszczają się od razu, więc początkowo woda może być
              blada, a za pół minuty już za ciemna. Tabletkę trzeba kroić, bo cała to na
              pewno za dużo na wanienkę, lub nawet wannę.
              Uwaga też na palce, bo barwi na jakiś czas.
              Ale poza tym - same zalety dla dziecka - pozdr. ewa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka