Patrząc na tę
listę bajek żadna z nich mnie tak nie irytuję jak bajka o kucykach pony.
Pamiętam z dzieciństwa, że bajka o kucykach na video

była fajna, kolorowa, bez agresji.
A teraz krzyki, piski, kopniaki, walki. Dziwię się, że ktoś produkuję takie bajki i że taka bajka jest emitowana, ale widocznie jest popyt na taki rodzaj bajek.
Wiadomo, dzieci za dużo bajek nie powinny oglądać, ale jak już oglądają, to chociaż takie, które przynoszą jakąś korzyść.
Jak dla mnie numer 1, jest Klinika dla Pluszaków, uratowała nam życie. Córka strasznie bała się lekarza, krzyczała jak skręcaliśmy do przychodni. Po tej bajce, może nie przestała się bać, ale nie wpada już w takie histerię, jak wcześniej.
A wy możecie powiedzieć, że dzięki bajce w tv, wasze dziecko się czegoś nauczyło, coś zyskało?
Pozdrawiam