Dodaj do ulubionych

jak pomoc przy ospie...?

02.12.13, 11:41
dziewczyny pomóżcie bo wysiadam. Młody ma 2 latka i ospę. Dzisiaj w nocy przeżyłam masakrę. ma okropne krosty jeszcze z pęcherzami w pupie i to go strasznie szczypie, boli itd. nie chce siedzieć, leżeć, stać. Żadna pozycja mu nie pasuje. Dzisiaj usnął o 4 rano i spał jedyne 1,5 godz. Czym mogę mu tą pupcie posmarować? Jak mogę mu pomóc, żeby go nie nęciło? Dostaje heviran, a do smarowania pudroderm. inne pęcherzyki ma juz ładnie poprzysychane tylko ta pupcia. Staram się go jak najczęściej wietrzyć ale młody jest jeszcze w pieluszce i jest ciężko.
Obserwuj wątek
    • lexi777 Re: jak pomoc przy ospie...? 02.12.13, 12:08
      Mój też ma to samo obecnie , smaruję tam przy odbycie gencjaną na wodzie, podobnie w buzi.I nie narzekał więcej. Pudroderm czasem nasila swędzenie, u nas się nie sprawdził, smarujemy gencjaną i ładnie przysycha.Pozdro
      • lexi777 Re: jak pomoc przy ospie...? 02.12.13, 12:09
        Aha czasem żeby odkazić psikałam najpierw octaniseptem a potem gencjana.
        • gajmal Re: jak pomoc przy ospie...? 02.12.13, 14:22
          Ja ostatnio to przerabiałam. Smarowałam krostki na całym ciele wodnym roztworem gencjany. To jest fioletowy płyn. Bardzo skuteczny. Nawet jak nie ma ospy, a trochę sobie odparzy pupę to też tym smaruję.
          • bluemka78 Re: jak pomoc przy ospie...? 02.12.13, 14:29
            Ja tylko psikalam krosty octaniseptem, zadnych masci i innych mazidel, bo to tylko pogarsza sprawe. Podobno jak bardzo swedzi mozna fenistilu uzyc.
            • bluemka78 Re: jak pomoc przy ospie...? 02.12.13, 14:31
              A dodam, ze moja jedna corka miala takie dwie noce, doslownie sie tarzala plecami po lozku z bezsilnosci. Tez usnela nad ranem, na szczescie w dzien dosypiala. Mysle, ze jakos dacie rady, a po max 2 nocach bedzie juz coraz lepiej.
              • anu-ssia Re: jak pomoc przy ospie...? 02.12.13, 15:55
                Na świąd dobre jest tez clemastnium.Moja 3 latka tez ma aktualnie ospe.To mowicie ze ten puder płynny nie jest dobry?
                • betty842 Re: jak pomoc przy ospie...? 02.12.13, 16:11
                  anu-ssia napisała:

                  > Na świąd dobre jest tez clemastnium.Moja 3 latka tez ma aktualnie ospe.To mowic
                  > ie ze ten puder płynny nie jest dobry?


                  Ja używałam pudru płynnego i nie mogę powiedzieć,żeby nasilił swędzenie czy pogorszył sprawe...Syn miał wtedy 4,5 roku i wogole lajtowo przeszedł ospę-krost miał tak średnio (ani mało ani bardzo dużo),nie narzekał że go swędzą. W jego przypadku używałam tylko pudru płynnego ale w przypadku młodszego syna (miał 7 miesięcy jak zaraził sie od brata ospą) oprócz pudru płynnego używałam w/w fioletu na wodzie bo młodszy krosty miał i w pupie i na siusiakusad. O ile starszy przeszedł ospę "fajnie" tak młodszy ciężko-przede wszystkim pierwsze noce były ciężkie bo chyba go swędziało a osypany był bardzo mocno...
                • melancho_lia Re: jak pomoc przy ospie...? 02.12.13, 16:21
                  Mnie lekarze przestrzegali przed pudrodermem bo "czopuje" krosty i często moze doprowadzić do nakażeń. Lepsza gencjana i octenisept.
                  • danaide Re: jak pomoc przy ospie...? 02.12.13, 16:28
                    Tylko jak na takie rozdrapane położy się gencjanę, to nie zabarwia się ciało fioletem, tak że nie da się zmyć? Tak pytam, bo już nie pamiętam, wiem, że moja miała na szyi jedną kropkę przez jakiś czas, ale teraz skontrolowałam i nie widzę. Może się jednak rozpuściło?
                    A może tak ospę z odpieluchowaniem połączysz?
                    • karramba22 Re: jak pomoc przy ospie...? 02.12.13, 19:04
                      tez myślałam o odpieluchowaniu ale młody jest taki mruczący i płaczliwy a do tego robi bardzo brzydkie rzadkie kupy - chyba efekt tego heviranu że się wstrzymam. dzisiaj w nocy spróbuje octaniseptem bo mam w domu a nie mam jak nawet wyjść do apteki po ta gencjane. dopiero jutro kupię. dzięki za rady.
                      • iwomartusia Re: jak pomoc przy ospie...? 02.12.13, 20:20
                        pewnie niekoniecznie polecana, ale dostałam dla jednej z córek, która spać nie mogła wcale, bo swędziało przeraźliwie hydroksyzynę na 2 nocki. Potwierdzam, że gencjana lepsza- na błony śluzowe na wodzie, reszta na spirytusie i octanisept
                        • calineczkafu Re: jak pomoc przy ospie...? 02.12.13, 20:30
                          U nas gencana była niezawodna. Syn miał rok jak dostał ospy. Dokładnie 5 grudnia zeszłego roku. Był wysypany strasznie, najpierw smarowałam pudrodermem, ale zanim to wyschnie... to młody już zdążył powycierać o wszystko. Wzięłam więc się na sposób i wacikiem smarowałam właśnie fioletem. Potem włączałam farelkę, albo suszarkę przesuszyłam lekko i było. Po dwóch dniach wszystko zaczęło ładnie zasychać a z pudrodermem męczyliśmy się chyba ze 3 doby.
                          • lexi777 Re: jak pomoc przy ospie...? 02.12.13, 21:51
                            Sam octanisept niewiele dawał, ulga na chwilę i zaraz znowu płakał, że go w pupie swędzi. Koniecznie też podawaj zyrtek lub fenistil. Aha na rozdrapane to gencjana na wodzie a nie na spirycie bo nie piecze. Zdrówka
                            • angela10086 Re: jak pomoc przy ospie...? 03.12.13, 11:07
                              fenistil a jak bardzo zle hydrocortyzon
                      • danaide Re: jak pomoc przy ospie...? 04.12.13, 00:33
                        A po kiego Ty go męczysz tym Heviranem? To jest lek antywirusowy, powiedzmy w początkowym okresie może skuteczny, ale teraz? Zresztą jest chyba jakiś limit stosowania, parę dni... Niech się mądrzejsi wypowiedzą, ale ja bym odstawiła leki doustne i zajęła się pupą miejscowo - odkażać i wysuszać.
                        • danaide Re: jak pomoc przy ospie...? 04.12.13, 00:38
                          I jeszcze mnie natchnęło - jak już musisz pieluchę to mu tetrową daj. Przynajmniej oddycha.
                          • anu-ssia Re: jak pomoc przy ospie...? 04.12.13, 08:21
                            My heviran mamy zalecony na 5 dni co 6 godzin
                          • karramba22 Re: jak pomoc przy ospie...? 04.12.13, 12:36
                            heviran mial brac przez 5 dni więc już skończyliśmy. młody tetrę nosi w dzień a noc jest w pampersie
                    • melancho_lia Re: jak pomoc przy ospie...? 03.12.13, 13:42
                      Moi się domyli i nie są w fioletowe ciapki, więc chyba nie barwi na stałe.
                      • noemi23 Re: jak pomoc przy ospie...? 03.12.13, 14:01
                        Mój bratanek dopiero tydzień po ospie , na szczęście przeszedł łagodnie, ale z tego co mogę polecić, to:
                        - Herpex ( Heviran to chyba odpowiednik) do smarowania 2 x dziennie, w miejscach intymnych również
                        - Fenistil w kroplach , łagodzi swędzenie, doustnie do 3 x dziennie
                        - nadmanganian potasu do kąpania ( działa odkażająco i wysusza krosty)
                        - nie zaleca się smarowanie żadnymi papkami pudropodobnymi takimi jak Pudroderm, uzasadnienie tego wg mnie bardzo logiczne podane w artykule mamdziecko.interia.pl/pierwsze-lata/zdrowy-maluch/news-leczenie-ospy-po-nowemu,nId,619684
                        • lexi777 Re: jak pomoc przy ospie...? 03.12.13, 23:33
                          Kiedy zachować szczególną ostrożność stosując Herpex?

                          Niektóre choroby i inne okoliczności mogą stanowić przeciwwskazanie do stosowania lub wskazanie do zmiany dawkowania preparatu. W pewnych sytuacjach może okazać się konieczne przeprowadzanie określonych badań kontrolnych.
                          Preparat jest przeznaczony wyłącznie do stosowania zewnętrznego, na skórę. Nie stosować na błony śluzowe (np. jamy ustnej, oczu, pochwy, narządów płciowych).
                          Więc chyba na odbyt się nie nadaje??
    • anu-ssia Re: jak pomoc przy ospie...? 04.12.13, 15:03
      Dziewczyny,tak jak myslalam...Młodsza córka ostatnio miała infekcje wirusowa i dostala syrop Neosine p/wirusowy on jest tez na ospę wietrzną a my teraz ze starsza męczymy się z Heviranem w tabletkach.Szkoda ze zapomniałam,nie wiem czy teraz moge przejsc na ten syrop?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka