Dodaj do ulubionych

Bilans 2-latka

31.01.15, 21:00
Czeka mnie takowy w najblizszym czasie, bo moje dziecko dwulatkiem bedzie za tydzien.
szukalam w internecie na czym polega zeby ewentualnie gdyby lekarz byl malo aktywny poprosić o zbadanie tego co zalecają.
No ale oczywiscie sie zalamalam wiesciami z netu ;/
bo dwulatek pownien biegac i skakac, skladac zdania oraz nie moczyc się w nocy
a takze umiec sie sam rozebrac i ubrac
wchodzic po schodach bez trzymania sie poreczy
zlozyc puzle

wychodzi na to ze moje dziecko jest daleko w tyle
czy sa jakies miarodajne dane czy te umiejetnosci to faktycznie 2 latek obowiazkowo?
kiedy te wszystkie rzeczy dziecko powinno robic?
ja wiem ze wszystko w swoim tempie ale czasem mam obawy ze to przez moje lenistwo bo nie mobilizuje go do rysowania, puzli, nocnika, ubierania sie itp
w niemowlectwie bylo latwiej, siadac do 10-mca, chodzic do 18-tego i tu sie zmiescil....
Obserwuj wątek
    • momoneymoproblems Re: Bilans 2-latka 31.01.15, 21:24
      Daj spokój, gdzie to wyczytałaś? Lekarz opuka, zmierzy, zważy, zapyta czy mówi kilka słów i i po sprawie. Na pewno nie bedzie kazał układać puzzlismile
    • awesome810 jestem świeżutko po 31.01.15, 22:00
      bilansie dwulatka. Dwulatek został zważony, zmierzony przez pielęgniarkę. Pielęgniarka jakiś taki wywiad ze mną przeprowadziła: czy mówi zdaniami, czy używa jeszcze pieluchy, czy trafia łyżką do ust i coś tam jeszcze, nie zapamiętałam.
      Lekarka go osłuchała, obejrzała zęby, sprawdziła (delikatnie!) napletek, kazała pochodzić po gabinecie. Chyba tyle. I załapaliśmy się na finansowane przez miasto szczepienie na pneumokoki.

      Z wymienionych przez ciebie umiejętności:i moje dziecko na pewno nie złoży puzli, jeszcze nie jest odpieluchowany, nie potrafi sam się ubrać. Biega i skacze smile, mówi zdaniami, np.: "nie cę obiadu mamusiu" lub: "nie cieba skarpety" - skarpety potrafi ściągać bardzo sprawnie.
      Z netu to się można dowiedzieć, że dwulatek posługuje się nożem i widelcem, konsumując potrawę, którą (przy niewielkim udziale rodzica) samodzielnie przygotował wink

      • toya666 Re: jestem świeżutko po 01.02.15, 22:53
        My mamy fajną pediatrę. Na bilansie spędziliśmy ok. 1h. Oczywiście najpierw synek był zważony, zmierzony, obejrzany od stóp do głów.
        Potem pediatra miała dla niego przygotowany zestaw "testów" - kartonik z ukrytymi rysunkami i pytała co gdzie widzi, prosiła o podawanie klocków w odpowiednim kolorze czy kształcie itp. A potem dała mu skrzynkę z zabawkami do zabawy i rozmawiając ze mną ukradkiem go obserwowała.
        • eemcia82 Re: jestem świeżutko po 02.02.15, 08:43
          2 latek serio musi znać kolory i kształty ? suspicious
          • toya666 Re: jestem świeżutko po 02.02.15, 09:00
            Nie musi znać, mój akurat znał. Pediatra pytała go o różne rzeczy, nie zawsze na wszystkie znał odpowiedź wink Po prostu badała co już wie, a czego nie.
            Ale była zdziwiona, że zna kolory i kształty - mówi, że na bilansie 3-latka niewielu zna.
            • nus1ek Re: jestem świeżutko po 05.02.15, 15:17
              Nie ma czegoś takiego jak bilans 3 latka, kolejny jest 4 latka
              • toya666 Re: jestem świeżutko po 05.02.15, 19:12
                A widzisz, tu gdzie mieszkam jest bilans 2-latka, 3-latka i 4-latka.
    • e-kasia27 Re: Bilans 2-latka 31.01.15, 23:02
      Nie czytaj tych głupot, bo jak w nie uwierzysz, to albo się załamiesz, albo dziecko zamęczysz, jak będziesz próbowała go w tym wszystkim wyćwiczyć.
      • kropkaa17 Re: Bilans 2-latka 01.02.15, 19:47
        Lekarza bardziej rozwoj fizyczyny intersuje: zwazy zmierzy, sprawdzi chod, zajrzy do buzi.

        Nie przejmuj sie , kazde dziecko ma swoje tempo. Moja na 2- lata co prawda budowala proste zdania, ukladala puzzle 30-elem, policzyla do 10, potrafila zalozyc czesc ubran, takich luzniejszych ( buty, czapka, szalik golf, skarpetki czy legginsy).
        Wszystko samo jakos przychodzilo, ja jej niczego nie uczylam.
        Za to nadal w najlepsze sika w pieluchy, tezyma sie sciany chodzac po schodach.

        Dla porownania syn majac 4-lata zdobywal niektore z tych umiejetnosci ( poczawszy od mowy).
    • budzik11 Re: Bilans 2-latka 02.02.15, 10:20
      W książeczce zdrowia dziecka masz stronę "Bilans dziecka dwuletniego" (i kolejne oczywiście) i tam jest to, co lekarz powinien zbadać/dziecko powinno umieć.
      A w rzeczywistości bilanse są zwykle bardzo pobieżne. U nas np. lekarka wpisała ilość zębów nie zaglądając dziecku do ust i nie pytając o to mnie wink
    • awidyna Re: Bilans 2-latka 02.02.15, 13:04
      No to z moją 2-latką jest wszystko ok wg tych wytycznych smile ale prawda jest taka, że po bilansie 2-latka całe osiedle wiedziało, że na nim byliśmy big_grin U nas p.dr nie zajmuje się takimi rzeczami jak puzzle, sikanie czy ubieranie, u nas jest mierzenie, ważenie i ogólne badanie. Tyle wrzasku narobiła już na wadze, że resztę sobie darowano ;p Akurat bilans 2-latka pokrywa się z kozim wiekiem i nic z tego bilansu ni ma.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka