Dodaj do ulubionych

dziecko ciagle by jadlo

14.04.15, 21:47
wiem ze sa matki ktorych zmora sa dzieci niejadki u mnie jest na odwrot, otorz moja 1,5 roczna corka ciagle by jadla. je duzo, pomimo tego ze jej sie odbija ona by ciagle jeszcze jadla. w zasadzie jesc by mogla ciagle i sama sie doprasza. zeby ja oszukac daje jej np prazony ryz, jablko, flipsy .ale ona co 10 min chce jesc. jak jestesmy w sklepie zawsze musze miec z soba paluszki lub cos na zagryche bo inaczej nie zrobie zakupow. lekarz mowi ze mam zostawi jak chce jesc to niech je ale ja nie chce zeby ona byla otyla. z waga jest powyzej sredniej ale miesci sie w normach, duzo przebywa teraz na powietrzu wiec ruch tez swoje robi ale zeby ciagle jesc? z mezem musimy sie chowac jak jemy . to bardzo uciazliwe. czy ktoras mama tak miala ze swoim dzieckiem ? sad
Obserwuj wątek
    • ashraf Re: dziecko ciagle by jadlo 14.04.15, 22:01
      Mój syn od początku wsuwał jedzenie jak odkurzacz, w dowolnej ilości. I o ile nie ma nic złego w samym fakcie, że dziecko je dużo i chętnie (zakładając, że waga jest w normie i że dużo się rusza), to już jedzenie non-stop, podjadanie między posiłkami, flipsy, paluszki itd. to prosta droga do otyłości w przyszłości i kłopotów z zębami oraz wyrabianie złych nawyków żywieniowych. W tym wieku dziecko powinno już jeść ok. 5 regularnych, pełnowartościowych posiłków, najlepiej o stałych porach. Niech się naje do syta, ale potem zrób przerwę i nie daj się zwieść płaczom i histeriom, nie dzieje jej się żadna krzywda. Zaproponuj napoje i wytłumacz czemu nie może teraz znowu podjadać. A do sklepu lepiej małego żarłoka nie brać, to dla niego tortura smile Jak już musisz, to rób zakupy raz w tygodniu i wtedy kup jej coś (zdrowego) do przekąszenia w trakcie slalomu między półkami.
    • myaka Re: dziecko ciagle by jadlo 14.04.15, 22:07
      Mamy podobnie.
      Moj synek (prawie 17m) moglby jesc non stop. Nie ma rzeczy, ktora mu nie smakuje, ktora by np. wyplul.
      Je wszystko z usmiechem na twarzy mruczac pod nosem, jakie pyszne wink
      Taki typ, po tacie zapewne (bo partner tez moglby jesc non stop).
      Jesli o wage chodzi - to od urodzenia synek jest wysoko w siatkach centylowych i pewnie juz tak pozostanie (jak jego tata wink ).
      Dbamy oto, by synek jadl zdrowo, roznorodnie. Zero slodyczy, zero cukru, zapychaczy, zywnosci przetworzonej. Do picia tylko i wylacznie woda. Jemy trzy glowne posilki + dwa dodatkowe\mniejsze, zero podjadania pomiedzy. Ale sami tez tak jadamy wiec nie jest to zadnym problemem dla nas.
      • saanka84 Re: dziecko ciagle by jadlo 14.04.15, 22:19
        Moja mala tez je regularnie. Sniadanie., obiad kolacje te trzy do syta ale ona pomiedzy ciagle by jeszcze wcinala. Ja musialabym z nia chyba ciagle w domu siedziec zeby nie widziala jak inni jedza bo jak tylko widzi dzieci, doroslych ktorzy cos jedza to od razu placz ze ona chce. Oszalec mozna. Jak odkurzacz. Czasem juz mi rece opadaja i staje na glowie zeby czyms ja zajac zeby nie myslala o jedzeniu. Masakra
        • ashraf Re: dziecko ciagle by jadlo 14.04.15, 22:26
          Wierz mi, że wiem o czym piszesz. Ale to ty jesteś rodzicem i to ty odpowiadasz za dziecko - nie możesz pozwolić córeczce wymuszać płaczem zbędne porcje jedzenia, szczególnie typu paluszki czy prażony ryż. To puste węglowodany i sól. Wiem, że jest trudno, ale albo teraz się przemęczysz, albo córeczka będzie się męczyć przez całe życie...
    • semi-dolce Re: dziecko ciagle by jadlo 14.04.15, 22:18
      Skoro nie chcesz aby była otyła to nie dawaj jej bezwartościowych a tuczących węglowodanów - prażonego ryżu, chrupek, paluszków. Zamiast tego daj surową marchewkę, seler naciowy, ogórka.

      Poza tym nie bardzo rozumiem chowanie się jak jecie. Dlaczego dziecko nie je z wami i tego, co wy?
      • saanka84 Re: dziecko ciagle by jadlo 14.04.15, 22:23
        Bo niestety ale maz wraca z pracy to ona juz jest po obiedzie bo maz pozniej wraca. I jak widzi ze on je to ona znow musi jesc z nim choc jest pelna. Wole dawac jej prazony ryz niz slodkosci. Ryz czy paluszki maja mniej kalorii. Marchewki by nie pogryzla. Jablka., banany itd to jej nie starcza sama domaga sie czegos innego
        • camel_3d Re: dziecko ciagle by jadlo 15.04.15, 06:31
          dajc ryz i paluszki masz 100% gwarancje prochnicy za rok czyu dwa..

          a marchewke by pogryzla. jablko te.
        • semi-dolce Re: dziecko ciagle by jadlo 15.04.15, 08:57
          Prażony ryż i paluszki, chrupki itp. zalić do tej samej kategorii, co słodkości.

          Czemu póltora roczne dziecko miałoby nie pogryźć marchewki to nie rozumiem, zawsze jednak możesz tę marchew pokroić w słupki. Nie jabłka, banany a warzywa - jesli zależy ci na w miarę zdrowej diecie dziecka. Bo pełna węglowodanów, bez znaczenia czy z ryżu i paluszków czy z bananów jeśli sa jedzone ciągle, w przerwach między głównymi posiłkami, jest bardzo niezdrowa. I jak pisał Camel - fundujesz dziecku próchnicę oraz właśnie zwiększasz ryzyko otyłości. Dziecko nie decyduje co zje, o tym decydujesz ty. Dziecko decyduje ile zje. Postaw więc na zdrowa dietę - chude, wysokiej jakości mięsa, kasze, dużo warzyw, naturalny nabiał (tzn. nie serki pełne cukru itd.), nie dawaj żadnych zapychaczy w międzyczasie, nie dawaj żywności wysokoprzetworzonej, miej zapas surowych warzyw do chrupania i niech je do woli.
          • budzik11 Re: dziecko ciagle by jadlo 15.04.15, 18:32
            semi-dolce napisała:

            > Prażony ryż i paluszki, chrupki itp. zalić do tej samej kategorii, co słodkości
            > .

            Dokładnie. Kalorie nie są tak ważne, jak indeks glikemiczny, czyli poziom cukru po zjedzeniu danego produktu. A prażony ryż, paluszki, chrupki - mają bardzo wysoki indeks glikemiczny i prowadzą prosto do otyłości. Poza tym dziecko ma rozepchany żołądek i fatalne nawyki żywieniowe. To TY decydujesz o tym, co dziecko je, nie jesteś bezwolnym narzędziem do serwowania córce kolejnych przekąsek. W tym wypadku okazaniem miłości jest nie podanie kolejnego banana czy chrupka, ale odmówienie go. Że popłacze? Trudno, lepiej jak ma popłakać 1,5 roczniak niż 15-latka, dla której problem wagi i zaburzenia odżywiania będą naprawdę wielkim problemem. Teraz masz czas, żeby oduczyć dziecko podjadania i rozpychania żołądka. Im dziecko będzie starsze, tym będzie trudniej.
        • jak-kania-dzdzu Re: dziecko ciagle by jadlo 15.04.15, 17:30
          Skoro dziecko koniecznie chce też jeść z tatą, to może warto zmienić trochę schemat i godziny posiłków i dać dziecku obiad wcześniej, tak żeby podwieczorek albo wczesną kolację zjadło wtedy kiedy tata je obiad.
          No i pytanie co dziecko je na obiad? Może po prostu jej nie wystarcza to, co dostaje. Czy dostaje to samo co Wy? Konsystencja posiłków jest normalna, 'dorosła'?
    • rulsanka Re: dziecko ciagle by jadlo 15.04.15, 09:04
      A co je na te główne posiłki? Proponowałabym przeanalizować je pod kątem zawartości cukru. Ograniczyć ilość cukru, bo po cukrze może być taka chęć podjadania, po po chwilowym wzroście cukru we krwi następuje szybki spadek i wtedy pojawia się głód.
      Dać więcej zdrowych tłuszczy i świeżych warzyw i owoców.
      Na przegryzki podobnie jak poprzednicy proponuję surowe warzywa. Do picia woda.
    • greeneyedgirl Re: dziecko ciagle by jadlo 15.04.15, 16:47
      moj ma 22 miesiace, tez je bardzo duzo, wiecej niz 5 letnia siostra, zwlaszcza po poludniami po zlobku i jak jest zmeczony.
      nie zapycham go flipsami, jak widze ze ewidentnie glodny dostaje miske zupy, zjada zazwyczaj 3
      i to go zatrzymujesmile
      miedzy posilkami w zasadzie nic nie dostaje
      ale on rusza sie CALY CZAS i jest na 25% centylu z waga

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka