in-of-s
29.08.15, 17:40
Jeszcze raz ja, wiem, że ryzykuje dość negatywne opinie na mój temat, ale zakładam nowy wątek, bo strasznie mnie męczy jeszcze jedna rzecz. W poprzednim wątku pisałam, że syn jest niski, można powiedzieć już, że ma 2 lata i 3 miesiące i wzrost 86,5. Ale okropnie mnie męczy to, że jak stanie przy szafce, która ma 87 no to jest naprawdę sporo niższy. Te 86,5 to ma rano, jak wstanie. Nie wiem jak sobie poradzić z tym lękiem, że on nie rośnie/nie urośnie.. Myślę o tym praktycznie cały czas, a za bardzo nie mam innych mam, których mogę zapytać, więc stąd post tutaj..