Dodaj do ulubionych

16 msc i nie chodzi

04.07.16, 23:59
Witajcie,

chciałam się poradzić, czy problem z moim synkiem wymaga już jakiejś interwencji, czy nie wink

Od początku - mały rozwijał się na początku dobrze, szybko zaczął się obracać, stanął na czworakach mając 5 msc, mając 7 zaczął raczkować, 7,5 - wstawać.
Potem jakby zwolnił - był problem z siadaniem (opanował na granicy normy, w 10 msc). Teraz ma 16 i nie chodzi ani nie stoi samodzielnie. Z podparciem - nie ma problemu. Pchając coś przed sobą - również ok.Zaczęliśmy ostatnio prowadzać za rączki, co mu się nawet spodobało, ale widać przy tym, że jego postawa nie jest poprawna (tyłek do tyłu). Ogólnie mam wrażenie, że u niego to jest raczej kwestia braku motywacji, że jakby chciał, to by poszedł....ale nie idzie uncertain
Za każdym razem, gdy byłam z nim u jakiegoś lekarza, to próbowałam poruszać ten temat, ale odbijałam się od "ma czas, proszę czekać". Nie mamy jednego lekarza prowadzącego, jak chorował (a chorował sporo, bo chodzi do żłobka od marca), to szliśmy tam, gdzie akurat się dało zapisać. Widziało go więc sporo lekarzy, każdy coś tam ciumkał, ale skierowania do neurologa ani na rehabilitację nie otrzymaliśmy.
I moje pytanie brzmi - czy to jest już ten moment, że trzeba przycisnąć lekarzy o jakąś diagnostykę? Nie chcę wyjść na matkę-wariatkę, ale z drugiej strony chciałabym, żeby ktoś chociaż sprawdził, czy aby na pewno wszystko u niego ok.
Obserwuj wątek
    • nightdream Re: 16 msc i nie chodzi 05.07.16, 00:54
      Mnie lekarz mówił że jeśli dziecko do 18 miesiąca nie zacznie chodzić to powinien je obejrzeć neurolog.
      Ja bym dla świętego spokoju wymusiła skierowanie do neurologa od pediatry albo poszła prywatnie - zanim się dostaniesz to akurat dobijecie do 18 miesięcy (a może w tym czasie syn ruszy?)
      • melani5 Re: 16 msc i nie chodzi 05.07.16, 08:15
        Tez mialam takiego leniucha, dtrasznie bal sie sam chodzic. A teraz ma 18m i biega z szybkoscia swiatla. Chodzi od miesiaca, ja go wkoncu przymusilam. Postawilam i kazalam chodzic. Protestowal i plakal ale po dwuch godzinach biegal zadowolony po calym mieszkaniu.
        Lekarz mowil ze do dwuch lat ma czas
    • koralik37 Re: 16 msc i nie chodzi 05.07.16, 08:21
      Idz do neurologa i/lub fizjoterapeuty. Nie jestes matką wariatka. Norma mowi 18 mcy, ale przygladanie sie uwazne od 14-15. Moje dziecko ruszylo majac 16,5. Dlugo miałam luz, poki wlasna ciotka lekarka mnie nie kopnela w tylek w tej sprawie. U nas to jest obnizone napięcie mięśniowe w stopach - bardzo widoczne, bo stopy wiotkie, nietrzymajace, problemy z równowaga. Trafiliśmy na nawet ciut nadgorliwa panią neurolog, ale moze lepiej tak niz na kogos, kto olewa. Jesteśmy po jednej rehabilitacji, czekamy na druga. Tez początkowo rozwoj ruchowy byl ok - 7 mcy usiadla, 7,5 raczkowala, ale wstala na nogi dopiero majac 11. Takze taki troche nieharmonijny rozwoj.
      Sprawdzisz bedziesz spokojniejsza.
      • rulsanka Re: 16 msc i nie chodzi 05.07.16, 18:35
        Ale dziecko fantomowego wstawało mając 7,5. Jest wysoce nieprawdopodobne, że ma jakiś problem dziecko które raczkuje, staje, chodzi z podparciem.
        • koralik37 Re: 16 msc i nie chodzi 05.07.16, 19:10
          A co Tobie przeszkadza, ze jej dziecko zobaczy specjalista? Ten tekst o nieharmonijnym rozwoju byl o.mojej córcewink poza tym poza poznym stanieciem na nogi moje dziecko na tym etapie tez to wszystko robilo, ale nie samodzielnie, z podparciem, bo bez podparcia nozki byly zbyt wiotkie. Nie ma powodów do zamartwiania sie, ale nie zaszkodzi sprawdzić. My mogliśmy tez mlodej pomoc kilka tygodni wcześniej, ale sobie wmawialam ze dlugie raczkowanie jest super i dla mozgu i dla kręgosłupawink
          • amiralka Re: 16 msc i nie chodzi 06.07.16, 00:49
            "sobie wmawialam ze dlugie raczkowanie jest super i dla mozgu i dla kręgosłupa" - a nie jest?wink
            • koralik37 Re: 16 msc i nie chodzi 06.07.16, 07:58
              No jest, jestwink ale ja sobie tak wmowilam, ze problemu nie zauważyłamwink
    • baba_za_kolkiem Re: 16 msc i nie chodzi 05.07.16, 08:49
      Mój też usiadł 10 mcu, a chodzic samodzielnie zaczął w wieku 16 mcy. Jeśli jest to tylko kwestia strachu i ostrożności dziecka, to znaczy że potrzebuje czasu i nabrania odwagi. Ale jeśli inne zachowania (poruszanie się, sposób ustawiania nóżek jak pcha zabawkę, wspina się po meblach chętnie czy nie) wskazują na problemy z równowagą czy brak siły, to poszłabym do neurologa na kontrolę. Kluczowe jest jak wykonuje inne rzeczy, czy jest w stanie sam wstać z siedzenia, trzymając się kanapy? Czy ładnie idzie z pchaczem?
      Mój bardzo długo chodził z pchaczem, tak kazał nasz rehabilitant, żadnego za ręce, żadnego chodzika, tylko pchacz. Początkowo bardzo brzydko ustawiał jedną nóżkę, tak jakby na nią kulał, ciągał ją, potem się to wyrobiło, wyćwiczyło i uregulowało. Trwało to wieki. Po ukończeniu 15 mcy, w połowie 16 m-ca zaczął chodzić sam. Rehabilitant zwracał uwagę, żeby się cieszyć że najpierw dziecko osiąga dobry wzorzec ruchu, a potem zaczyna chodzić sam, gorzej jakby zaczął chodzić sam chodząc nieprawidłowo, bo by utrwalił ten nieprawidłowy wzorzec, który byłby cięższy do wyprowadzenia, wyeliminowania.
      Dla spokoju umów się do neurologa. U nas były straszne miesiące czekania na NFZ, poszliśmy prywatnie, na wizytę czekałam dwa tygodnie (Wrocław).
    • juuuu7 Re: 16 msc i nie chodzi 05.07.16, 10:20
      Nie rozumiem tego oporu lekarzy przed wystawianiem skierowan na wizyte do specjalistowsad. Moim zdaniem kazde dziecko powinno byc skontrolowane przez neurologa-w ramach profilaktyki/oceny rozwoju. Zdecydowanie Twoj synek wymaga konsultacji-bo tak jak napisalas poczatkowo rozwijal sie ruchowo bardzo szybko, a pozniej cos ten rozwoj spowolnilo. Nie twierdze, ze rozwija sie zle, bo ma czas na chodzenie do 18mca, ale warto to sprawdzic.
      U nas bylo odwrotnie-synek ruchowo zawsze rozwijal sie wolniej-obroty 6mcy, pelzanie 8, jak mial 10 zaczal wstawac, siadac, chodzic przy meblach i raczkowac. Samodzielnie zaczal chodzic w wieku 13mcy-kontrolowalismy sie do tego momentu. Nigdy nie wymagal rehabilitacji, ale bylismy tez u fizjo, ktora pokazala nam jak sie z dzieckiem bawic/podnosic i co 2mce oceniala jego postepy.
      • rulsanka Re: 16 msc i nie chodzi 05.07.16, 18:33
        "Zdecydowanie Twoj synek wymaga konsultacji-bo tak jak napisalas poczatkowo rozwijal sie ruchowo bardzo szybko, a pozniej cos ten rozwoj spowolnilo. "

        Dziecko raczkuje, staje przy meblach, chodzi prowadzone za rękę oraz z pchaczem. NIC się nie dzieje. Moi raczkowali od 6mca, stawali mając 7-7,5. A chodzić zaczynali mając 14. Po prostu często jest tak, że dzieci, które wcześnie zaczynają raczkować i stawać, raczkują długo bo mają w zasięgu praktycznie to samo, co mieliby chodząc, a raczkowanie jest stabilne i pewne.
        Nie prowadzaj za rączki. Jak młodszego prowadzali w żłobku to nabrał dziwnych odruchów przy upadaniu (odginał się do tyłu). Gdy zakazałam prowadzania, nieprawidłowe odruchy zanikły.

        Ja bym dała dziecku czas.

        Długie raczkowanie usprawnia mózg. Moje dzieci mają fantastyczną równowagę, starszak jeździł na normalnym rowerze mając równo 3 lata. A młodszy rekordzista miał 2,8 gdy już jeździł na rowerze z pedałami bez bocznych kółek.
        • juuuu7 Re: 16 msc i nie chodzi 05.07.16, 19:34
          Rulsanka,ja wyrazam swoje zdanie, nie bede polemizowac kto ma racje. Konsultacja nie zaszkodzi,a skoro fantomowy sie martwi to ja uspokoi.
        • kiddy Re: 16 msc i nie chodzi 05.07.16, 20:40
          Czy nic się nie dzieje, to nie wiadomo. Mój synek wstawał w wieku 8 miesiecy, czworakował zaraz po tym, bardzo sprawnie, szybko i od razu naprzemiennie, a chodzić zaczął, gdy miał 15,5 miesiąca i już wtedy był bacznie obserwowany przez neurologów i rehabilitanta. Tak, dziecko ma czas do 1,5 roku, żeby zacząć chodzić, ale warto, żeby wcześniej obejrzał je dobry neurolog i fizjoterapeuta. U mojego syna ostatecznie wyszło słabe napięcie mięśniowe w całej dolnej części ciała. Terapeutka SI syna, neurolog, psychiatra i inni terapeuci niezależnie mówili, że syn zaczął chodzić późno i obserwacja była dobrym posunięciem, bo pozwalała na szybką reakcję w razie potrzeby. Poza tym np. słabe napięcie mięśniowe pociąga za sobą różne inne następstwa, min. problemy z odpieluchowaniem dziecka.
          • rulsanka Re: 16 msc i nie chodzi 05.07.16, 21:01
            Ci ludzie uzasadniają potrzebę swojego istnienia diagnozami na wyrost. Tak to już jest, że jak pójdziesz po mleko do sklepu, to mleko kupisz.
            Słabe napięcie jest albo wynikiem uszkodzeń mózgu, i wtedy jest to naprawdę widoczne, albo jest cechą osobniczą. Mój starszak miał tak słabe napięcie, że jako noworodek miał niewyczuwalny odruch chwytny, choć neonatolog twierdził, że coś jest... Ja nie czułam. Próbę trakcji zaczął wykonywać mając 4 miesiące. Brzuszek rozlany jak u żaby. Dodatkowo silna asymetria ułożeniowa.
            Neurolog twierdził, że to mieści się w normie. Nie mieliśmy w ogóle rehabilitacji, poza jednym pokazem jak nosić. Jak pisałam wyżej, młody nagle ruszył z rozwojem i mając 6 miesięcy już raczkował. Po miesiącu siadał i wstawał. Chodził mając 14m, odpieluchowany mając równo 2 lata, tak więc z odpieluchowaniem się u nas nie zgodziło.
            Niewykluczone, że twoje dziecko ma jakieś problemy z SI, ale powiązanie tego z chodzeniem w 15 miesiącu jest absurdalne. Po to są widełki rozwojowe, że określają pewnego rodzaju normę.
            • koralik37 Re: 16 msc i nie chodzi 06.07.16, 08:19
              Ruslanka, strasznie kategoryczna jestes, w dodatku uogolniasz. Bylam raz prywatnie u neurologa, ktory nie potwierdzil moich obaw (w innym temacie) i wiecej widziec nie chciał, wiec to powazne nadużycie twierdzic ze oni wszyscy diagnozy na wyrost etc. Poza tym tak jak ze spaniem i jedzeniem dzieci nie sa ksiazkowe, jednakowe, schematyczne, tak i w tym temacie również. To, ze Twoj syn cos tam, albo ze moja corka cos tam, nie ma żadnego przelozenia na dziecko, o ktorym rozmawiamy.
              Ale slabe napięcie i problem z odpieluchowaniem tez sie u nas nie potwierdzawink
              • rulsanka Re: 16 msc i nie chodzi 06.07.16, 09:42
                Uogólniam, jasne, wiadomo, że nie każda diagnoza na wyrost. Irytuję się, bo dziecko fantomowego bóla wydaje się całkowicie zdrowe.
                Ale to tak jak z pójściem do każdego lekarza. Praktycznie każdy kto pojawi się u lekarza z katarkiem, rozwolnieniem, bólem gardła, dostanie jakąś diagnozę i receptę na mnóstwo leków, z których wiele jest zbędnych. A w większości przypadków choroba sama by minęła bez leczenia albo z pomocą 1-2 preparatów domowej produkcji lub dostępnych bez recepty
          • panizalewska Re: 16 msc i nie chodzi 06.08.16, 21:18
            Moja najstarsza raczkowała długo, ponad pół roku, zanim sama poszła. A poszła na rok i 5 miesięcy skończone. Czyli 17 miesięcy. Ale jak już poszła, to radocha, biegała i nie wróciła do raczkowania. Odpieluchowanie problematyczne, zaburzenia SI ma. Lekkie bo lekkie, ale ma. I nie jeździ na rowerze. Jednoczesna koordynacja kierowania i równowagi to dla niej stanowczo za dużo. Coś może być na rzeczy, ale nie musi to być powiązane.
      • ela.dzi Re: 16 msc i nie chodzi 05.07.16, 21:41
        Juuu7, widzę, że mamy bliźniaków nie tylko pod kątem postury. Mój też zaczął wykonywać te czynności w tych samych momentach czasu. Ciekawe czy to nie wynikło z drobnej masy ciała. Mój długo był wiotki i byliśmy pod opieką neurologa w drugim półroczu.
        • rulsanka Re: 16 msc i nie chodzi 05.07.16, 22:14
          Mniejsza masa to raczej łatwiejszy rozwój niż trudniejszy. W każdym razie moi byli drobni i ruchowo do przodu względem norm. Jedynie samodzielne chodzenie było w środku normy.
        • juuuu7 Re: 16 msc i nie chodzi 06.07.16, 09:40
          Zabawnesmile.
    • melancho_lia Re: 16 msc i nie chodzi 05.07.16, 20:52
      Neurolog dla spokoju nie zawadzi. Moja corka tez dlugo nie chodziła samodzielnie. Z podparciem owszem, ale sama nie. Lekarka neurolog ktora ja widziała stwierdziła ze córa nie jest gotowa na samodzielne kroki a poza tym rozwija sie świetnie. Poszła samodzielnie ok. 18 mca. Za to od razu bardzo stabilnie, praktycznie bez wywrotek.
    • fantomowy_bol_mozgu Re: 16 msc i nie chodzi 06.07.16, 00:12
      Dzięki wielkie za odpowiedzi smile
      Odpowiem zbiorczo - wiem, że prowadzanie za rączki nie jest dobrym rozwiązaniem na dłuższą metę, ale chciałam mu po prostu pokazać, o co w ogóle chodzi z tym chodzeniem.

      U nas żadnych widocznych problemów nie ma, stopy wydają się być ok, nie mam też wrażenia, by był szczególnie wiotki - ale lekarzem nie jestem i mam świadomość, że mój ogląd jest daleki od fachowego. Raczej spodobało mu się raczkowanie i nie ma motywacji, by coś zmieniać wink
      Ale faktycznie spróbuję wymóc skierowanie do neurologa - tak czy siak zanim swoje odczekamy, to mogą dwa miesiące minąć smile
      • melancho_lia Re: 16 msc i nie chodzi 06.07.16, 09:29
        Moze najpierw poszukaj sensownego lekarza. Ja bym nie szła do pierwszego z brzegu.
    • kjut Re: 16 msc i nie chodzi 06.07.16, 09:16
      Norma jest do 18 miesiaca. Twoje dziecko jeszcze 18 nie ma, wiec chodzic nie musi. Poczekaj 2 miesiace - dla takiego kurczaka to lata swietlne. Moze skupil sie na rozwoju w innym zakresie a fizyczny odlozyl na bok? Moze po prostu zwolnil - dzieci rozwijaja sie skokowo? A moze po prostu jeszcze jest za slaby? Ma prawo i czas. Nie ma co panikowac, nikomu to nie sluzy.

      Komentarza "przymusilam dziecko do chodzenia" nie skomentuje nawet.

      Uprzedzajac, glupie moim zdaniem, pytania "dlaczego tak niechetnie wystawia sie skierowania do specjalistow i co to zaszkodzi" odpowiadam zbiorczo i od razu - wlaczcie sobie radio i telewizory, zobaczcie jaka jest sytuacja. Ja wiem, ze odpieluszkowe zapalenie mozgu nie boli, ale dzisiaj chodzicie do specjalistow z kazda pie..., dziecmi w normie, "profilaktycznie", a jutro zastanawiacie sie dlaczego dziecko, ktore NAPRAWDE potrzebuje pomocy specjalisty musi czekac w kolejce miesiace. A no wlasnie dlatego - bo jego miejsce zajely mamusie, ktorym sie wydaje, ze jak placily kilka lat skladki to teraz im sie wszystko nalezy. Otoz nie drogie mamy. Od wykrywania nieprawidlowosci i profilaktyki sa lekarze rodzinni. Nie ufacie im? Poszukajcie takich, ktorym ufacie. I nie zajmujcie miejsca w kolejkach ludziom, ktorzy najprawde ich potrzebuja.
      • juuuu7 Re: 16 msc i nie chodzi 06.07.16, 09:55
        Kjut, zdaje sie ze Ciebie problem polskiej sluzby zdrowia nie dotyczy, wiec Tobie nikt miejsca nie zajmuje. Ja akurat mam pakiet rodzinny w medicoverze, wiec nie potrzebuje skierowan do zadnych specjalistow...
        Poza tym sluzba zdrowia jest dla wszystkich ludzi, wiec jesli cos mnie niepokoi, to mam prawo do konsultacji. Przeciez jesli wszystko jest dobrze to wystarczy jedna wizyta. A lekarz rodzinny/pediatra nie zawsze wszystko wychwyci-gdyby tak bylo nie byloby specjalizacji.
      • vinca Re: 16 msc i nie chodzi 06.07.16, 09:58
        Kjut, a ja uważam że lepiej sprawdzić niż przeoczyć. Od razu zaznaczę że na wizyty chodzimy tylko prywatnie bo na nfz do okulisty zapisano nas na za rok... poszłam wczoraj prywatnie, zapłaciłam 140zl i mam święty spokój.
      • koralik37 Re: 16 msc i nie chodzi 06.07.16, 10:21
        . "Ja wiem, ze o
        > dpieluszkowe zapalenie mozgu nie boli, ale dzisiaj chodzicie do specjalistow z
        > kazda pie..., dziecmi w normie, "profilaktycznie", a jutro zastanawiacie sie dl
        > aczego dziecko, ktore NAPRAWDE potrzebuje pomocy specjalisty musi czekac w kole
        > jce miesiace". Jestes dosc jadowita- ząbkowanie?wink a poważnie - większość chodzi prywatnie, nikomu niczego nie zajmuje i jeszcze gospodarke napędza.
        Naprawdę dwoje dobrych lekarzy zwrocilo uwage, ze po 14-15 miesiacu brak samodzielnego chodzenia, lub chocby podejmowania prób wymaga zainteresowania. Ale oczywiście mozna sie sztywno trzymac tabelki i czekać, tylko gdzie tu indywidualne i elastyczne podejscie do dziecka?uncertain
        • rulsanka Re: 16 msc i nie chodzi 06.07.16, 11:10
          "Naprawdę dwoje dobrych lekarzy zwrocilo uwage, ze po 14-15 miesiacu brak samodzielnego chodzenia, lub chocby podejmowania prób wymaga zainteresowania. "

          Ale jak to: podejmowania prób? W kwestii chodzenia u dziecka, które raczkuje i chodzi z pchaczem/przy meblach próba równa się sukces. Z chodzeniem jest wybitnie skokowo.
      • baba_za_kolkiem Re: 16 msc i nie chodzi 06.07.16, 11:27
        kjut napisała:

        > dlaczego dziecko, ktore NAPRAWDE potrzebuje pomocy specjalisty musi czekac w kole
        > jce miesiace. A no wlasnie dlatego - bo jego miejsce zajely mamusie, ktorym sie
        > wydaje, ze jak placily kilka lat skladki to teraz im sie wszystko nalezy.

        Otóż nie, droga Kjut. Akurat u nas kolejka do neurologa wynika zapewne w dużej części dlatego, że w gabinecie lekarskim w szpitalu lekarz przyjmuje i wykonuje badania również osobom zapisanym do niego na wizycie prywatnej. W efekcie czas, kiedy powinien poświęcić 10 pacjentom na NFZ poświęca 3 pacjentom na NFZ i 7 pacjentom swojego prywatnego gabinetu.
        Z tego co wiem, jest to praktyka powszechna.
      • ofrelka Re: 16 msc i nie chodzi 06.07.16, 14:15
        kjut napisała:
        >Od wykrywania nieprawidlowosci i profilaktyki sa lekarze rodzinni. Nie ufacie im? Poszukajcie takich, ktorym ufacie. I nie zajmujcie miejsca w kolejkach ludziom, ktorzy najprawde ich potrzebuja.

        Dobra dobra, też miałam takie podejście, ale doświadczenie je zweryfikowało: u nas troje pediatrów nie zauważyło poważnych problemów ze wzrokiem - wyprosiliśmy skierowanie ze względu na obciążenie rodzinne i pierwszy z brzegu okulista wysłał nas na cito do CZD. Choroba jest poważna, teraz umiałabym ją zauważyć gołym okiem (chodzi o wygląd źrenicy m.in.) - a lekarze rodzinni jakoś nie umieli.
        Sama mogę sobie czekać rok na wizytę u specjalisty albo w ogóle zbagatelizować swoje zdrowie. Ale jeśli chodzi o dziecko, to już nie mam litości i bez skrupułów żądam skierowań.
    • camel_3d zdarza sie, ale lepiej idz do neurologa 06.07.16, 11:53
      kolega mlodegow przedszkolu zaczal chodzic kolo 18 - 19 miesiaca. A tak to najwzej stal. i penwgo dnia po prostu zaczal biegac, duzo lepiej i szybciej niz moje, chodzace od 10 miesiaca dziecko.

      Ale i tak nie warto czekac i ryzykowac. Skonsultuj sie z neurologiem. Moze miec tez jakas blokade psychiczna..np upadl i sie boi... roznie bywa. Moze miec slabe miesnie plecow..moze meic problemy z utrzymaniem rownowagi..

      idzi na konmsultacje.. lepiej dmuchac na zimne
    • lee_a Re: 16 msc i nie chodzi 07.07.16, 08:47
      o rany, jak dobrze, że mnie już takie wszystkie komentarze w ogóle nie ruszają. Jedna zaczęła chodzić jak miała 15 m-cy, druga w wieku 15,5 m-ca a trzecia po skończeniu 17 miesięcy. Późno zaczęły raczkować, późno siadać, jeszcze później wstawać i chodzić. Ale wszystko było w normie. Teraz te starsze jako jedyne ze swoich klas nie muszą chodzić na gimnastykę korekcyjną a najmłodsza chodzi o 2 tygodni nie rozbijając się o ściany, nie tłukąc głowy itp. Po prostu ich kręgosłupy osiągnęły gotowość, ich małe główki poczuły pewność siebie a zmysł równowagi wykształcił się do odpowiedniego poziomu trochę później niż w przypadku innych dzieci. A długie raczkowanie to błogosławieństwo i dla dziecka pod kątem jego nauki w szkole i dla matki, która kilka tygodni dłużej cieszy się, że te małe łapki nie dosięgają tego co stole i szafce wink Jak chodzi z pchaczem i podparciem to będzie dobrze. Podpowiem mały trik - weź do ręki łyżkę drewnianą, trzymaj za jej górę a młodemu daj do ręki trzonek i tak z nim pochodź chwilę. Co jakiś czas puszczaj łyżkę a dziecko jak będzie gotowe to po prostu pójdzie w świat z tą łyżką. smile
      • fantomowy_bol_mozgu Re: 16 msc i nie chodzi 07.07.16, 18:56
        Oooo, dzięki, spróbuję smile
        młody dziś sporo przedreptał z kosiarką (ten kupiony pchacz się nie umywa do wszelkich przedmiotów dnia codziennego) i napawa mnie to trochę optymizmem wink
      • kjut Re: 16 msc i nie chodzi 07.07.16, 19:13
        a potem sie przewracajac sie na te lyzke nadzieje. Ja dziekuje za takie atrakcje.
        • lee_a Re: 16 msc i nie chodzi 08.07.16, 09:04
          kjut napisała:

          > a potem sie przewracajac sie na te lyzke nadzieje. Ja dziekuje za takie atrakcj
          > e.

          Bez przesady, łyżka drewniana jest długa, ma długaśny trzonek a do tego mama idzie obok i trzyma za jej koniec. A dziecko też nie pójdzie od razu kilometr a co najwyżej parę kroków. Więc naprawdę - luuuuuz.
          • kjut Re: 16 msc i nie chodzi 08.07.16, 09:18
            Ja mowie o tym momencie, kiedy to puszczasz te lyzke, dziecko "idzie z nia w swiat", a po tych kilku krokach sie przewraca. Z ta lyzka. Trzeba nie miec wyobrazni, zeby dziecku stawiajacemu pierwsze kroki dawac do reki lyzke.
            • doula33 Re: 16 msc i nie chodzi 11.07.16, 18:48
              A to akurat jest jedno z ćwiczeń zalecanych przez rehabilitantów: drewniana łyżka lub plastikowa łopatka z piaskownicy, z którymi dziecko może bezpiecznie ruszać w świat. Nikt nie zaleca rzeźnickiego noża.
              Może zamiast w zjadliwy sposób komentować i udzielać rad na tematy, o których pojęcia nie masz,najpierw trochę się dokształć. Lub milcz, jeśli zdobywanie wiedzy jest poza twoim zasięgiem.
            • vinca Re: 16 msc i nie chodzi 11.07.16, 22:12
              Kjut, przesadzasz. Moje dziecko wedruje z roznymi przedmiotami (bo tak lubi), z dlugopisami, kredkami, itp - nie powiem ze mnie to nie stresuje, ale nie mam jej za glupka - jest ostrozna, potrafi upadac i - odpukac - od kiedy chodzi (a chodzic tez zaczela dosc pozno bo majac 14 miesiecy) wiekszych kraks nie zaliczyla. Zabic sie mozna nawet wlasną pięścią ale po co niepotrzebnie schizowac?? Moze jak dziecko jakies nadpobudliwe albo ze slaba rownowaga - to owszem, lepiej dmuchac na zimne, ale inaczej? Po co?
              • rulsanka Re: 16 msc i nie chodzi 12.07.16, 08:37
                "Moje dziecko wedruje z roznymi przedmiotami (bo tak lubi), z dlugopisami, kredkami, itp - nie powiem ze mnie to nie stresuje, ale nie mam jej za glupka - jest ostrozna"

                A tu jednak bym uważała. Ja pozwalam chodzić z różnymi dziwnymi przedmiotami, ale np. zwracam uwagę by ten przedmiot był skierowany ostrzem do dołu (jeśli to np. widelec). Kategorycznie zabraniam biegać z dłuższymi rzeczami typu kredka i bardzo tego pilnuję. Dotyczy to nawet ośmiolatka.
                W rodzinie jest mężczyzna, który w dzieciństwie nabił się okiem na patyk i teraz chodzi z przepaską jak pirat - to pobudza wyobraźnię i czujność.

                Co do nauki chodzenia z łyżką drewnianą to nie widzę jakiegoś szczególnego niebezpieczeństwa. Dziecko chwyta za koniec trzonka, czyli tą część która jest "groźniejsza". Trzonek łyżki drewnianej jest stosunkowo gruby, i nawet gdyby dziecko na niego upadło to szanse nawet na nabicie siniaka nie są duże. A drugi koniec, łyżkowy, to w ogóle rzecz bezpieczna.
            • lee_a Re: 16 msc i nie chodzi 12.07.16, 08:40
              kjut a widziałaś jak dziecko takie upada? zawsze na pupę bo inaczej się nie da jak dopiero zrobiło się pierwszy krok. Więc naprawdę, bez histerii. I mam nadzieję, że dziecko fantomowego już tupta smile
              • kluska77 Re: 16 msc i nie chodzi 03.08.16, 23:58
                No, moja upadała głównie na twarz albo w bok, bo zamiast uczyć się chodzić, omijając etap raczkowania, z pełzania, turlania się i siadu weszła prosto w bieg. Też już niemal siedziałam u neurologa, bo dziecię 9 miesięcy i ledwo pełza. Minął miesiąc, wstała i chodziła z podparciem, minęły kolejne, już biegała. Pół roku miałam spokój, to zaczęły się problemy z mową. Teraz nadrabia, ciekawe co następne wyjdzie. Rozwój mojego dziecka to nieustająca walka ze statystyką. wink
    • jusiakr Re: 16 msc i nie chodzi 07.07.16, 20:55
      Moja ma tez 16 miesięcy, chodzi samodzielnie od miesiaca. Wiec Cie rozumiem, bo tez sie naczekalam. Najbardziej mnie irytowało, ze od raczkowania (bo raczkowała jak szalona) miała pościeraną skórę na dłoniach i stopach. Masakra. Bałam sie, ze jakaś infekcja sie rozwinie. Jej to w ogóle nie przeszkadzało.
      Chodzeniem samodzielnym nie była zainteresowana. Gdy cos chciała to raczkowała, miała pchacz wiec sobie z nim chodziła, czasem wykorzystywała wózek dla lalek i z nim maszerowała.
      Wydaje mi sie, ze tak sie rozwinęła w tym raczkowaniu, ze chodzenie nie było jej potrzebne ani interesujące.
      Nie byłam z nią u lekarza z tego powodu i nie planowałam byc - przynajmniej do tych 18 miesięcy. Głownie dlatego, ze wszystkie pozostałe etapy rozwoju były w normie.
    • fantomowy_bol_mozgu Re: 16 msc i nie chodzi 05.08.16, 23:28
      Mały update - młody skończył 17 msc i zaczyna chodzić, od kilku dni po 3-4 kroczki. Stoi już ładnie samodzielnie.
      Do neurologa już miałam termin, ale odwołałam wizytę, bo nie będę na zapas dzieciaka po lekarzach ciągać wink
      • melancho_lia Re: 16 msc i nie chodzi 06.08.16, 11:20
        No to super. Niedługo za nim nie nadążysz. smile
      • baba_za_kolkiem Re: 16 msc i nie chodzi 06.08.16, 13:27
        Mój w miesiąc się rozszedl od 3-4 kroki to chodzenia jak ja smile czyli w miarę szybko, bez chwiania i zataczania się.
        • fantomowy_bol_mozgu Re: 16 msc i nie chodzi 08.08.16, 22:59
          No muszę przyznać, że teraz to już z górki wink chodzi dość ładnie, ostrożnie (przy progach np. wraca do raczkowania) i z dnia na dzień coraz więcej. Co prawda podstawą jest ciągle raczkowanie, ale w tym tempie szybko będzie biegać wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka