Dodaj do ulubionych

Bilans 3 latka

22.03.17, 09:58
Dziewczyny, czy u Was jest tez bilans 3 latka? U nas jest i bylismy ostatnio. Niektore zadania mnie zdziwily, czy 3 latki powinny to juz umiec? Stad pisze co robilismy i moze chcecie napisac jak wasze dzieciaki w tym wieku to robia lub i jakie sa:

1. Wzrost i waga: 102 cm, 15,5 (dziewczynka)
2. Malowanie slonca - namalowala koleczko i obok taki wielki promyk jakby linia do sloneczka
3. Wkladanie klockow - rozne ksztalty - poradzila sobie, ale to wydaawalo mi sie zadanie dla dzidziusia, corka uklada puzzle 24 elementy
4. Liczenie do 10 - corka liczy w obu jezykach w sumie do 10, slyszalam, ale czasami liczy "1, 3, 4, 5, 8". Tak tez bylo na bilansie i pani nie skomentowala tego negatywnie, ale nie wiem, czy juz w tym wieku dzieci powinny liczyc?
5. Do tego bylo liczenie w ksiazeczce - ile tu jest zwierzatek, ile tutaj. Przy 4 sie pomylila. Znowu nie jestem pewna, czy 3 latki powinny juz umiec bezblednie liczyc?
6. Pani sprawdzala jeszcze wzrok, pokazujac z daleka obrazki.

Generalnie pani doktor stwierdzila ze wszystko super. Do tej pory wszystkie bilanse byly bez problemu, wiec nie oczekiwalam problemow. Jedyne co to zastanawia mnie to liczenie i malowanie - czy wasze 3 letnie maluszki maja takie umiejetnosci i czy slyszeliscie ze takie powinny miec w tym wieku?
Obserwuj wątek
    • gvalchca Re: Bilans 3 latka 22.03.17, 10:25
      Czy moje dziecko umie liczyć? Tak. Czy "powinno" umieć liczyć? Nie wydaje mi się. Zresztą, wyrecytowanie cyfr w określonej kolejności to zadanie pamięciowe, a nie matematyczne. Innymi słowy, raczej sprawdza to zaangażowanie rodziców w edukację niż jakąkolwiek umiejętność, którą trzylatek "powinien" mieć. Co innego drugie zadanie - określenie liczności zbioru to już jest matematyka, ale "błąd" nie musi oznaczać błędu w liczeniu, tylko w etykietowaniu liczb. No i nawet dorosłym zdarza się pomylić w liczeniu (nawet małych zbiorów), więc co dopiero trzylatce!

      Myślę, że w badaniu tak naprawdę nie chodziło o bezbłędne liczenie, tylko o sprawdzenie, czy dziecko w ogóle rozumie polecenia, mówi, kojarzy pojęcia abstrakcyjne takie, jak liczność zbioru i potrafi z grubsza ją określić. A w rysowaniu słoneczka - sprawdzenie, czy ręka sobie radzi z rysowaniem koła i linii.
    • amiralka Re: Bilans 3 latka 22.03.17, 10:48
      Ale o co chodzi Ci żabko? Przecież pani Ci powiedziala, ze wszysto u Was swietnie. Żebyśmy teraz porównywali ile które dziecko puzzli układa? Naprawdę nie jesteś pewna czy trzylatki powinny już bezbłędnie liczyć?? Masz wrażenie, że myląc się pokazała, że nie daje rady?
      Dzieci są różne i mają różne umiejętności. Tak jak gvalcha napisała, najważniejsze, że rozumie polecenia, potrafi się skupić, współpracować, rozwija motorykę małą itp. A to ze raz liczy, tfu, raczej wymienia: 1-10 a potem 1-5, 8 i zle policzy kaczuszki to naprawde normalne.
      • zabka141 Re: Bilans 3 latka 22.03.17, 10:53
        Hej, wiem ze to normalne. Zastanawiam sie tylko czy czegos nie przeoczylam, tzn zdziwily mnie te zadania. Ale generalnie zmienilismy ostatnio lekarza i widze ze nowy lekarz bardziej sie do wszystkiego przyklada.

        Poza tym jestem ciekawa jelsi ktos ma tez 3 latka/ 3 latke, jak rozwijaja sie inne maluszki. Byly takie watki na forum juz wczesniej.
        • babybump1 Re: Bilans 3 latka 22.03.17, 21:02
          zabka141 napisał(a):


          >
          > Poza tym jestem ciekawa jelsi ktos ma tez 3 latka/ 3 latke, jak rozwijaja sie i
          > nne maluszki. Byly takie watki na forum juz wczesniej.

          Te rzeczy, co wymieniłas, to moja córka potrafiła, jak miała 2 lata. Ba, ona wtedy zaczęła dodawać i odejmować (położyłam 5 klocków, zabrałam 3, ona mówi '5', potem '3', potem pytam ile zostaje i ona mówi '2'). Kółka i kreski też wtedy rysowała. Rysowała nawet trójkąty w tym wieku. Ale...wtedy miała też bardzo duże opóźnienie mowy. Tak więc widać po niej, że ma umysł raczej ścisły, jest bardzo kreatywna, lubi rysować, malować, budować. Wszystko po tacie.
          Teraz ma 3 lata, wzrost 98cm, waga 14.9. Jest najwyższa i najszczuplejsza ze wszystkich równieśniczek.
          Liczy od 1-100 i od 20-1. Rysuje postaci, duchy, domki.
          Mowa nadal lekko opóźniona.
          • babybump1 Re: Bilans 3 latka 22.03.17, 22:59
            aha, przy liczeniu 1-10 i 10-1 zero pomyłek.
        • koralik37 Re: Bilans 3 latka 23.03.17, 09:21
          Liczyc to 10 a nawet 20 umie. Ale to w sumie nie jest liczenie tylko recytacjawink i w sumie nic dziwnego skoro na pamięć zna kilkadziesiąt piosenek, wierszy a nawet dwa ulubione opowiadania. Rysuje glowonogi od kilku miesięcy. Kolo, dwie rece, dwie nogi, oczy, buzia i ostatnio wlosy. Puzzle 30 elementów, ale juz bez takiej pasji jak kiedyś przy tych duzych puzzlach.
          Lubi kolorowanki labirynty i wszelkie zagadki. Ale najbardziej lubi lalki, wozek i zabawe w mamę. Czyta im, kapie, karmi a nawet bada i leczywink
          Ma 98 wzrostu, 14,5 kg i mowia ze jest duuzawink
          Ruchowo jest srednia - dopiero uczymy sie rowerka biegowego, za to w piłkę nożną gra lepiej niz chlopcy. Jest nadwrazliwa i empatyczna. Placze sluchajac czytanych bajek i ogladajac w TV tez. Znowu przyszedl okres kilku malych rozpaczy dziennie bez większego powodu.
        • amiralka Re: Bilans 3 latka 23.03.17, 20:18
          Ale dlaczego miałaś coś przeoczyć skoro pani powiedziała, że wszystko jest dobrze? Myślisz, że to był sprawdzian jak sobie radzisz z rodzicielstwawink Były rzeczywiście wątki o rozwoju, w tym mamy, której lekarz powiedział, że nie jest w porządku i chciała mieć szerszy obraz. Albo faktycznie wątki ogólne o tym jakie są i co lubią nasze dzieci.
          W każdym razie mój prawie trzylatek (jeszcze bilansu nie przechodził) tak jak Wasze dzieci mniej więcej, jedyne tylko co mnie dziwi, to to że waży ledwo 13 kg przy 98 cm. A na chudzielca nie wygląda, choć na pewno jest drobny. Liczy z umiłowaniem wszystko od pewnego czasu, uwielbia piosenkę o pięciu małych kaczuszkach i liczy swoje paluszki. Powyżej pięciu cyfry stają się bardzo przypadkowewink Nie mamy teraz fazy plastycznej, choć jakieś głowonogi czasem ze żłobka przynosi, najczęściej są to "krokodyle". Najbardziej lubi odgrywać baśnie i bajki, przebierać się (w króla, w pirata)i bawić kukiełkami. Ma dwoje przyjaciół, których uwielbia i o których ciągle mówi. Właściwie wszystko zrobi, jeśli mu się obieca opowiedzenie bajkiwink Słucha też chętnie audiobajek, nawet takich które trwają godzinę (osobiście nigdy bym tak długo nie wysłuchała). Uwielbia śpiewać i recytować, w obu językach. Też jest wrażliwy, ma nadwrażliwość na dźwięki, bardzo emocjonalny i empatyczny (nie możemy czytać bajek, które uzna za "smutne" typu brzydkie kaczątko).
          Druga pasja to książeczki i w ogóle obrazki. Zna samogłoski, "czyta" globalnie (czyli rozpoznaje) parę czasowników i wyrazów dźwiękonaśladowczych typu "mu" "pipi" "iha" (po polsku rzecz jasna).
          • babybump1 Re: Bilans 3 latka 23.03.17, 20:27
            Powinnam była dodać, że moja waży te 14.9 w butach i ubraniu. W domu, na golasa, wychodzi zazwyczaj ok 14kg.
            • amiralka Re: Bilans 3 latka 24.03.17, 11:13
              U nas się waży na golaska. W ubraniach i butach pewnie też dobijamy do 14.
              • babybump1 Re: Bilans 3 latka 24.03.17, 19:56
                No u nas też, ale moje dziecko czasami trudno rozebrać na zawołanie, tak więc lepsze ważenie w ubraniu niż w ogóle nie ważyć. Lekarka sobie zawsze pisze w notatkach, czy była w ubraniu, czy nie.
    • baba_za_kolkiem Re: Bilans 3 latka 22.03.17, 11:14
      Mój by przeszedł ten bilans podobnie jak Twoja córeczka, z tym, że puzzli nie układa prawie wcale i waży 18 kg smile reszta myślę, że w normie. Też recytuje liczby jak wiersz i to z pomyłkami, a liczenie przedmiotów to mu się uda do 3 i jak się skoncentruje. Myślę, że bardziej chodzi tu o sprawdzenie, czy dziecko jest świadome istnienia liczebności zbiorów rzeczy, że czegoś jest "ileś".
    • jak-kania-dzdzu Re: Bilans 3 latka 22.03.17, 14:04
      Syn lat 3.
      Kółko rysuje. Promykow nie. Najczęściej nieokreślone bazgroły, które nazywa drogami dla samochodów.
      Liczy do 3, czasami do 5, ale się myli. Na pytanie ile ma lat odpowiada: dużo.
    • ga-ti Re: Bilans 3 latka 22.03.17, 14:33
      Moja jeszcze 3 lat nie ma, zresztą u nas nie ma bilansu 3 latka, dopiero 4 (w Polsce, państwowo, a w Waszych przychodniach w Polsce robią bilans 3 latkowi?).
      Liczenia, tak jak i każdego wierszyka można dziecko nauczyć, to pamięciówka przecież. Ostatnio oglądałam, jak 3 latek recytował inwokację z Pana Tadeusza - da się, moją kuzynkę nauczono "Mikołaj Kopernik wstrzymał słońce, ruszył ziemię, polskie go wydało plemię" - rodzinka miała ubaw.
      Ale przeliczanie elementów to już co innego, chodzi może o sprawdzenie, czy dziecko rozumie i dokonuje czynności przeliczania, czyli paluchem dotyka kolejne elementy i wymienia liczebniki, i nie musi robić tego dobrze, często rączka liczy sobie, a buzia sobie i to jest w normie, podobnie, gdy dziecko widzi wiele elementów i nawet nie liczy, tylko stwierdza, że czegoś tam jest 'duuuużo', bo widzi, że jest dużo, i że tego nie jest w stanie policzyć, to też jest ok.
      Malowanie, właśnie chodzi o kształt koła, dzieci 3 letnie powinny umieć koło narysować, a promyki to rysowanie kresek o początku i końcu i w różnych kierunkach, przy czym zwykle te kierunki to są tylko promyki idące w dół, ale dziecko powinno pokombinować (i tu znowu, co zrobisz, gdy dzieciak za chiny słonka nie namaluje, bo jedyne co maluje to coś mającego przypominać statki pirackie? miałam taki egzemplarz i do tego rysował zwykle czarną kredką wink no depresja i ofiara przemocy, jak nic wink ).
      Moja młoda liczy do 10, nauczyła się bawiąc w chowanego, choć czasem się pomyli, przelicza tak, jak opisałam, że przy ilości powyżej 3-4 paluszek sobie, a buzia sobie; kółka rysuje od dawna, z promykami różnie bywa, zaczyna rysować postacie, głowonogi różne; klocki wkłada i od jakiegoś czasu jej to nie bawi.
    • kiddy Re: Bilans 3 latka 24.03.17, 09:39
      U nas jest bilans dwulatka, czterolatka itd.
      Mój syn umie liczyć, jak się skupi, to spokojnie policzy przedmioty na obrazku czy klocki, ale nie, trzylatek nie musi tego umieć, nam wręcz mówiono, żeby go do tego nie zachęcać, bo ma czas.
      Mój synek rysuje głownie twarze, nie sądzę, żeby narysował coś na zawołanie.
      Z kształtami radzi sobie różnie, bo to wymaga uwagi i koncentracji, a z tym u nas problem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka