magdalenkad 08.12.04, 22:03 Poszukuję matek stosujących metodę Domana, opisaną w książce "naucz małe dziecko czytać". Dziękuję i czekam na kontakt, magda Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mgosz Re: Metoda Domana 09.12.04, 14:13 witam, ja stosuje, od 3 tyg. )) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
astria1 Re: Metoda Domana 09.12.04, 14:24 bardzo dużo informacji o tej metodzie mozna się dowiedzieć z tej strony: www.nadzwyczajne-dzieci.wot.pl/ pzdr Anna Odpowiedz Link Zgłoś
magdalenkad Re: Metoda Domana 09.12.04, 14:30 Dziękuję! chyba już przekopałam wszystkie zasoby sieci (w języku polskim) na ten temat )). Dlatego szukam mam, aby opowiedziały mi o swoich doświadczeniach! Jeszcze raz dziekuje i pozdrawiam, magdalenka Odpowiedz Link Zgłoś
magdalenkad Re: Metoda Domana 09.12.04, 14:25 Dziękuję za odzew, napisałam do Ciebie na priva. Czekam dalej, magda Odpowiedz Link Zgłoś
joako Re: Metoda Domana 09.12.04, 14:31 Hej, No to ja tez sie dolacze. Pozdrawiam Asia i Filipek Odpowiedz Link Zgłoś
joako Re: Metoda Domana 09.12.04, 14:35 Hej mgosz, Napisz mi jak postepy. Jestem ciekawa. Pozdrawiam Asia i Filipek Odpowiedz Link Zgłoś
mgosz Re: Metoda Domana 09.12.04, 15:27 haj, wiesz sama nie wiem jak nam idzie poczatkowo bylo trudno bo Mikolaj nie skupi uwagi na 5 wyrazow ciagiem, ale musze przyznac, ze sie wyrabiam bo wymyslam takie zabawy ze sama jestem w szoku... tydzien temu nie wytrzymalam i sprawdzilam, czy to wogole dziala no i pokazalam mu dwa wyrazy (mama, Mikolaj)i zapytalam gdzie jest napisane mama, no i jak gdyby nigdy nic on pokazuje, mysle, udalo mu sie i zapodalam dwa inne wyrazy i znowu poprawnie pokazal. Po tym nabralam takiej motywacji jakiej nie mialam nawet na poczatku. Przesliszmy juz pierwsza grupe wyrazow, jutro zaczynamy sprzety. Robimy po 3 zestawy dziennie, bo inaczej nie wyrobilabym sie z czasem. pozdrawiam Magda Odpowiedz Link Zgłoś
olenkaj Re: Metoda Domana 09.12.04, 20:21 Hej! My tez zaczelysmy stosowac ta metode nauki czytania. Tylko, ze dzisjaj to dopiero 3 dzien, wiec jeszcze efektow nie ma;-( Najwieksza trudnosc mi sprawia supienie uwagi Paulinki na dluzej niz 3 wyrazach. Niestety jest z niej taka wiercipięta, że nie jest w stanie usiedzieć dłuże niż 2 sekundy na jednym miejscu. Poza tym od razu chce zabrać mi karteczki i sama się nimi bawić. Oczywiście pozwalam jej na to i jak ogląda jakąś karteczke to jej mówię co jest tam napisane. Czy macie jakiś sposób na wasze maluszki. Bo ja już staje na głowie, a ani razu nie udało mi się pokazać jej wszystkich karteczek na raz. Pozdrawiam Ola i Paulinka Odpowiedz Link Zgłoś
joako Re: Metoda Domana 09.12.04, 22:11 Hej, Mgosz-czyli masz sukcesy-super! My bawimy sie w matme-hehe. Olenkaj, zacznij pokazywac Paulince 3 wyrazy-widocznie 5 to za duzo. Macie juz ksiazke? A ktos z Was bawi sie w matme? Pozdrawiam Asia Odpowiedz Link Zgłoś
mgosz Re: Metoda Domana 09.12.04, 23:19 haj, Asia o jakiej Ty piszesz ksiazeczce? Mialam pytac mailem ale zapytam od razu, czy tworzylas wyrazenia dwuwyrazowe osobno( tzn osobno drukowalas dwa slowa na jednej kartce), czy tworzylas z dwoch slow pojedynczych. Ja pisze recznie slowa na kartonach 10X60 i szczerze mowiac nie wyobrazam sobie jak mam pokazac wyrazenie dwuwyrazowe jednoczesnie podnoszac 2 tak duze kartki( pozdrawiam Magda Odpowiedz Link Zgłoś
mgosz Re: Metoda Domana 09.12.04, 23:23 haj, u nas z tym tez jest najwiekszy problem, czasami sie gonimy, Mikolajowi bardzo sie podoba jak te wyrazy skas sie "wylaniaja", pora dnia u nas tez jest bardzo wazna ok 16-18 bez szans. Powiedz co robisz jak w jednej sesji nie pokarzesz 5 wyrazow? pozdrawiam Magda Odpowiedz Link Zgłoś
ada1077 Re: Metoda Domana 09.12.04, 23:41 Hej! To ja się dołączę, niestety jako niezbyt systematyczna mama 2,8 letniego dziecka. Mialabym do Was drogie Mamy prośbę. Piszcie o swoich doświadczeniach na ogólnodostępnym forum, bo przynajmniej inne mamy też będą miały okazję skorzystać i czegoś ciekawego się dowiedzieć. I dobrze by było, gdyby wszystkie mamy podały wiek dziecka obecny i kiedy zaczynały naukę. Ja zaczęłam uczyć mojego Mikołaja kiedy miał ok 11 miesięcy. Przez ok roku byliśmy dość systematyczni, ale potem trochę "piórka opadły" kiedy mieliśmy przejść na czytanie całych zdań. Pojawił się też problem ze skupieniem uwagi. No wiele słów rozpoznaje, a zdania też zaczyna czytać, ale tylko złożone ze słów, które dobrze zna i lubi. Ja jednak często zamiast przygotowywać kartki, po prostu piszę coś na komputerze, najczęściej on sam mi dyktuje co mam napisać i ta metoda chyba też nie jest zła. A jeśli chodzi o przygotowywanie kartek, to ja pisałam czcinką 72-80 Arial pogrubiony i synek nie miał problemu z czytaniem od samego początku. Wydaje mi się też, że pisząc tą czcionką, łatwiej jest przygotowywać materiał do nauki, bo np wyrażenia dwuwyrazowe mieszczą się na jednej kartce i łatwo to wydrukować. Pozdrawiam Ada Odpowiedz Link Zgłoś
lidia.d Re: Metoda Domana 10.12.04, 07:42 Dziewczyny, też się zastanawiam nad zaczęciem nauki. Doradźcie, proszę, jak najlepiej przygotować kartki do nauki. Wiem, że niektóre z Was piszą wyrazy na kartonie. Ja nie jestem do końca pewna, czy przy moim charakterze pisma uda się coś ładnie wykaligrafować. Zastanawiam się nad drukowaniem wyrazów na normalnym papierze z nastawieniem takim, że jak mój Krzyś (14 m) coś zniszczy, to po prostu wydrukuję jeszcze raz. Do naklejania wydruków na karton i foliowania tego chyba nie miałabym jednak cierpliwości i zapału. Z góry dziękuję Lidka Odpowiedz Link Zgłoś
ada1077 Re: Metoda Domana 10.12.04, 12:20 Hej! Jeśli masz możliwość korzystać z maszyny do laminowania, to wydaje mi się, ze najprościej będzie wydrukować na zwykłym papierze, potem zalaminować (jeśli chcesz aby kartki z wyrazami były sztywniejsze to wybierz nieco grubszą folię do laminowania) a potem można to bez problemu wyciąć. Ja tak robiłam i generalnie pisałam mniejszą czcionką niż jest zalecana, ale też zdała egzamin. Pozdrawiam Ada Odpowiedz Link Zgłoś
magdalenkad Re: Metoda Domana 10.12.04, 19:44 Dziewczyny! Bradzo dziekuje za "odzew". Wlasnie zaczynam "uczyc Tymka". Mam pytania, pomozecie? 1. Czy slyszalyscie o tym, aby zamiast kartonow pokazywac dziecku prezentacje w power poincie? Nie ukrywam, ze wczoraj i dzis pokazalam Tymkowi slowa i byl zachwycony! Tekturki dzis dostalam (!) w drukarni, ale nie wyobrazam sobie pisac sama. a drukowac i naklejac? 100 kartek???? Nie wiem... 2. Skad macie 1 cm litery? jakis super gruby flamaster, czy kilka razy piszecie wyraz? 3. Kiedy sie zmniejsza czcionke, a kiedy pisze sie je czarnymi literami?? Uwazam, ze to dobry pomysl, abysmy dzielily sie swoimi doswiadczeniami, co Wy na to? My dopiero zaczynamy, Tymek ma 21 miesięcy. Odpowiedz Link Zgłoś
mgosz Re: Metoda Domana 10.12.04, 21:05 haj, ja pisze wyrazy sama, naprawde nie jest to trudne (od kolezanki dostalam kilka zrobionych i stwierdzilam, ze zamiast placic 200 zl za gotowe zrobie sama, a najwyzej kupie zestaw II za 150 z ksiazeczkami), aha dodam ze zdolnosci to ja wtym kierunku nie mam wogole. tez myslalam o prezentacji na komputerze ale szczerze mowiac troche sie boje zeby dziecku czytanie nie kojarzylo sie z komputerem, zreszta i tak bez tego juz musze wylanczac monitor bo jest tak bardzo zainteresowany komputerem. Z Mikolajem bawimy sie w czytanie juz jakos ponad 3 tyg. na weekendy robimy sobie przerwe, robimy po 3 zestawy dziennie, przyznam, ze nie jest latwo Mikolaj ma 17 mies. wiec my glownie mamy sie skupic na 1 i 2 etapie. Ciekawa jestem, czy to "zadziala" w przypadku Mikolaja, tzn. czy faktycznie bedzie wczesniej czytal Kupilam najgrubszy flamaster jaki byl w sklepie (taki ze scieta koncowka) i jak mi sie wydaje ze jest za cienko to pogrubiam 2 razy, jesli chodzi o czcionke to musze doczytac. pozdrawiam Magda Odpowiedz Link Zgłoś
rybkaisia Re: Metoda Domana 10.12.04, 21:17 Hej, Czy mogłybyście podać w skrócie od jakiego wieku można zacząć naukę czytania i o co chodzi? Byłam dzis w księgarni ale nie mieli takiej książki jeszcze poszukam. Z waszych postów domyślam się, że uczy się dzieci przez pokazywanie napisanych dużymi literami grup wyrazów i na odróżnianiu ich. Od jakich się zaczyna? Pozdrowienia i cierpliwości w nauce. Rybka i Isia (prawie skończone 15 m-cy) Odpowiedz Link Zgłoś
ada1077 Książka 14.12.04, 14:57 A propo książki :”Naucz małe dziecko myśleć i czuć – zabawa w czytanie” autorstwa Katarzyny Rojkowskiej. Książka ta wyjaśnia funkcjonowanie mózgu małego dziecka i zalety wczesnego pokazywania dziecku kart ze słowami. Dziecko uczy się w ten sposób bardzo wcześnie rozumieć czytane słowa a przy tym rozwija swój mózg, wyrabia sobie wyjątkową spostrzegawczość i w przyszłości na pewno będzie mu to procentować, chociażby w szkole. Co ciekawe tą metodę można stosować już u półrocznych a nawet mniejszych dzieci, co oczywiście nie znaczy, że dziecko coś traci jak się zacznie je uczyć trochę później. Z każdym rokiem będzie jednak coraz trudniej. Praktycznie w wieku 7-8 lat zastosowanie tej metody nie ma sensu. Ale 2 lata wydaje mi się też bardzo dobrym czasem na rozpoczęcie nauki. Chociaż im dziecko młodsze tym jest po prostu łatwiej dla rodzica i bezboleśniej dla dziecka, ponieważ dziecko jeszcze nie jest świadome, że się uczy. I jeszcze jedna informacja, która może się przydać: Otóż słowa warto przygotowywać pisząc je normalną maksymalnie powiększoną czcionką (tak jak są pisane książki – najlepiej Arial) a nie dużymi drukowanymi. Litery mogą być czarne a przy nauce malutkich dzieci (takich kilkumiesięcznych) czerwone. Książkę można kupić w sklepie Internetowym: www.pasaz.onet.pl lub można ją znaleźć bezpośrednio na poniższym linku: pasaz.onet.pl/,511,produkt.html?url=http%3A%2F%2Fwww.medicon.pl%2Findex.php%3Fszczegolowy_opis%3D%26nr_ksiazki%3D3839%26redir%3Donet%26redir_id% 3D3839 Pozdrawiam Ada Odpowiedz Link Zgłoś
norga Re: Książka 19.12.04, 13:06 Tańsza jest w księgarni internetowej www.gandalf.com.pl Właśnie tam przed minutką ją zamówiłam pozdr Monika Odpowiedz Link Zgłoś
adria1977 Re: Metoda Domana 11.12.04, 15:27 Witam . Nie przeczytalam dokladnie poprzednich postow, wiec jesli ktos juz napisal to wyzej to przepraszam. Czy chodzi Wam o metode z ksiazki "Naucz male dziecko myslec i czuc"? (wyzej byl podany troszke inny tytul) Za nauke zabieralam sie juz od dawna, ale problemem bylo przygotowanie kart. Niedawno poszlam na latwizne, zaczelam drukowac wszystko na papierze A4, dobierajac tak wysokosc liter, by wszystko ladnie sie zmiescilo. Podobnie drukuje kropki do nauki matematyki. I o dziwo moja dwuletnia coreczka super na to reaguje. Zastanawiam sie, czy wymiary kart podane w ksiazce rzeczywiscie maja tak ogromne znaczenie, jak jest to tam podkreslane (byc moze dla mlodszych dzieci rzeczywiscie tak jest), czy tez moze autorka ksiazki zwraca na to tak duza uwage, by zachecic rodzicow do zakupu drogich gotowych zestawow. Co o tym myslicie? Pozdrawiam . Odpowiedz Link Zgłoś
joako Re: Metoda Domana 11.12.04, 18:26 Hej, Pisze o Ksiazce Domana-to odp na pyt mgosz; drukowalam dwa wyrazy juz pozniej na jednej kartce. No i uzywalam kartek formatu A4 drukujac-pisania wlasnorecznie troche sie balam, no i jest to bardzo pracochlonne. Ksiazeczki jedynie drukuje. Hmm, nie zawsze wszystko mi sie uda pokazac i wtedy odkladam. Jak Filip nie chce to trudno. Adria1977, a na jakim etapie matmy jestecie? Bylo pytanie kiedy drukowac na czarno-o ile pamietam kiedy sa to juz zdania. Pozdrawiam Asia Odpowiedz Link Zgłoś
olenkaj Re: Metoda Domana 11.12.04, 21:18 Hej! Mino, że Paulinka ma dopiero, albo aż 16 misięcy i uczymy się niecały tydzień, to ja drukuję jej wyrazy na kartce formatu A4 i to tak, że na jednej kartce mieszczą się dwa wyrazy, a potem kartke rozcinam. Daje jej te kartki do zabawy w trakcjie czytania i nie jest mi szkoda, jesli je psuje. Wysokośc liter drukowanych wyrazów jest około 8 cm i sa czarne. Przeczytałam, że dla młodszych, tj. 4-5 miesięczynych dzieci ważne jest żeby były litery czerwone, bo wtedy łatwiej zwracają uwage na wyrazy. Ale Paulinka całkiem dobrze zwraca uwage na te czarne, więc już tak zostawie. Nawet jak widzi napis "Paulinka", albo "mama", czy "babcia" to powtarza to co jej czytam. No może z "Paulinką" nie wychodzi jej najlepiej, ale próbuje. A na "babcie", oczywiście mówi "baba", ale i tak jestem zachwycona A co do ilości pokazywanych wyrazów, to jak mi się uda w jednej sesji pokazać jej 5 wyrazów to jest baaardzo dobrze. Na razie ograniczam się do 2 dwóch zestawów dziennie, co i tak czasem wydaje mi się za dużo. Pozdrawiam wszytkie "czytające" bobasy i ich mamy ))) Odpowiedz Link Zgłoś
magdalenkad Re: Metoda Domana 13.12.04, 11:28 Dziewczyny! co z wykorzystaniem power pointa?? m. Odpowiedz Link Zgłoś
ada1077 Re: Metoda Domana 13.12.04, 15:43 hej! Ja też wykorzystywałam power pionta i uwazam, ze jest to znakomite urozmaicenie. Ja jeszcze dodatkowo wymyślałam różne ilustracje do wyrazów, wklejałam zdjęcia. Mojemu Synkowi bardzo się to podobało. Ale podobno lepiej nie podpisywać rysunku wyrazem na tej samej stronie, tylko najpierw pokazać osobno wyraz, a potem ilustrację czy zdjęcie. Pozdrawiam Ada Odpowiedz Link Zgłoś
magdalenkad Re: Metoda Domana 14.12.04, 09:26 Dziewczyny! Mam coraz wiecej pytan . Prosze, pomozcie mi znalezc na nie odpowiedzi 1. kiedy czarna czcionka - dopiero w ksiazeczce? 2. kiedy wprowadza sie wyrazenia? ile w sumie pokazuje sie slow? 100? 3. ile pokazuje sie wyrazen? Kiedy ksiazeczka? 4. jak i kiedy zmniejsza sie czcionke?? 5. jak to jest z seriami, czyli slowami z jakiejs dziedziny, np. zwierzeta itp? ile slow "powinna" zawierac ta seria?? pokazuje sie serie rownolegle z innymi slowami? 6. kiedy i jak laczy sie slowa z yrsunkami?? Dziewczyny! a moze bedziemy pisac do siebie na adresy mejlowe? stworzymy swoiste "listy dyskusyjne" - ja jestem za! a moze prywatne forum?? To dla mnie naprawde wazne, dla Was chyba tez; co proponujecie?? Dziekuje, pozdrawiam! magda i tutuś Odpowiedz Link Zgłoś
joako Re: Metoda Domana 14.12.04, 18:44 hej, napisze ci to co pamietam zgodnie z domanem 1. czarna czcionka przy zdaniach skladajacych sie z 3 slow, ale nowe i tak zawsze podajemy na czerwono 2 wyrazenia-po wprowadzeniu gdzies okolo 50 moze do stu slow pojedynczych-musza zostac wprowadzone rzeczowniki i przymiotniki tak, by mozna bylo te wyrazenia budowac 3 pokazuje sie tez 5 kartek z wyrazeniami 4 stopniowo, jak juz powoli zaczyna byc za malo miejsca na jednej kartce 5 moze byc gdzies z 12, tak by wymieniac stare slowa na nowe 6 wg domana nie laczy sie rysunkow ze slowami, przy ksiazeczkach; na pierwszej kartce jest zdani, na drugiej obrazek Super pomysl z prywatnym forum, pisanie na adresy mailowe nie pozwa;lapoodczytywac informacji od roznych osob. Pozdrawiam Asia Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda123451 Re: Metoda Domana 14.12.04, 20:17 hej, ja tez próbuję, ale na razie mam przygotowany zestaw 50 kart. Wbrew pozorom to "uczenie" wymaga czasu. Ponieważ mam paskudny charakter pisma, drukowałam same kontury i zamalowywałam je czerwoną farbką (moja córeczka ma pół roku). Szło to bardzo szybko. Przez tydzień, pokazywałam jej tylko jeden zestaw pięciu kart. Zabawne było jak skupiała wzrok na tych planszach. Odpowiedz Link Zgłoś
mgosz Re: Metoda Domana 14.12.04, 21:02 haj, tez zastanawialam sie nad iloscia slow w pierwszym i drugim etapie i doczytalam ze w glownej mierze uzaleznione jest to od wieku twojego dziecka. Moj Mikolaj jest w przedziale 12-18m i mam polozyc glowny nacisk na wlasnie te dwa etapy. Ja mam zrobione poki co po ok. 30 slow z pierwszych grup tematycznych czyli czesci ciala i sprzety. Mysle, ze pierwszy etap zakonczy sie po ok. 150 wyrazow. Bardzo szybko nastepuje wymiana jesli robi sie systematycznie. Ja robie przerwy weekendowe i pokazuje 3 zestawy dziennie, a i tak juz musze robic nastepne wyrazy, bo te co zrobilam juz sa na wykonczeniu Ja mysle, chociaz oczywiscie moge sie mylic, ze seria, to seria, czyli nie laczy sie z innymi wyrazami, no chyba ze zaczynam nowa serie ale to wtedy naturalnie wychodzi. Kiedy ksiazeczka, to jeszcze nie doczytalam dokladnie, dla mnie to jeszcze sporo czasu, ale to chyba wyjdzie tak naturalnie, nie da sie chyba dokladnie powiedziec kiedy. Mi sie wydaje, ze jesli chodzi o forum prywatne to zagladaloby tam o wiele mniej osob niz tutaj, chyba lepiej jest utrzymanie tego watku w tym miejscu. pozdrawiam Magda Odpowiedz Link Zgłoś
mgosz Re: Metoda Domana 16.12.04, 23:11 haj, dzisiaj sprobowalam pokazac wyrazy w power pointcie i rewelacja, Mikolaj patrzyl jak zaczarowany, mysle, ze od czasu do czasu bede mu pokazywac na komputerze) pozdrawiam Magda Odpowiedz Link Zgłoś