kluska25
04.01.05, 10:52
Dziewczyny dawno nie pisałam na tym forum,bo wszystko bylo o.k i nie
potrzebowałam.Niestety teraz potrzebuję rady,i liczę na waszą pomoc.Otóż moja
Kasia ma juz prawie 4 latka i od jakiegoś czasu panicznie boi się ciemności,i
wymyslonych potworów.Doszło do tego,że boi się nawet być sama w swoim
pokoju,a zasypia tylko przy zapalonym swietle i musi leżeć koło sciany!
Powiem tylko,że od wrzesnia poszła do przedszkola a te jej lęki zaczęły się w
listopadzie.W przedszkolu wszystko dobrze,mała lubi tam chodzić.
Pozatym stala się strasznie marudna nie wiem byc może to przezemnie,ja już
nie mam do niej cierpliwości.Czasami łapię się na tym,ze nie mam ochoty
kolejny raz bawić się z nią lalkami,a póżniej mam wyrzuty sumienia.
No i co ja mam robić,przeczekać ten okres lęków czy udać się z małą do
psychologa???Pozdrawiam.Magda