Dodaj do ulubionych

Upadek ze schodow. prosze o rady

16.01.05, 23:40
Moj synek 1,2 msc. spadl wczoraj ze schodow. Ma siniaka na czole i
podpuchniete oko. Na ciele brak siniakow. Wystraszyl sie ale nie na dlugo.
Czy powinnam isc do jakiegos lekarza aby zrobili przeswietlenie czaszki?.
Julek zaczal chodzic dosc wczesnie bo w wieku 11 msc. Teraz juz biega ale
niestety wciaz sie potyka, przewraca.Nie ma dnia zeby sobie nie nabil nowego
guza. Czy macie jakies sposoby by chronic glowke? Mam straszne wyrzuty
sumienia i uczucie ze jestem zla matka....

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • antonina_74 Re: Upadek ze schodow. prosze o rady 17.01.05, 00:52
      Obserwuj - czy nie wymiotuje, nie jest senny albo nadpobudliwy, czy ma równe
      reagujące na światło źrenice. W razie niepokojących objawów pędź do lekarza.
      Na pocieszenie, prawie każde dziecko uczące się chodzić ma jakiś wypadek na
      koncie i z reguły kończy się na guzach.
      • hadrjana Re: Upadek ze schodow. prosze o rady 17.01.05, 01:21
        fakt, obserwuj. mówią, że bardziej niebezpieczne są upadki, gdy dziecko wali
        tyłem głowy, no ale czółko może też byc groźne, jeśli odbite kilka razy albo z
        dużej wysokości.
        jeśli sie bardzo niepokoisz, to idź do pediatry i zobacz, jakie on będzie miał
        zdanie na ten temat.
        trzymaj się! mój syn miewa guzy na głowie, okładane natychmiast mimo wrzasku
        mrożonkami, a nogi... rany boskie! siniak na siniaku! juz mu na wszelki wypadek
        co jakiś czas podaje granulki z arniką, żeby sie toto wchłaniało!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka