Dodaj do ulubionych

imona dzieci zależą od wykształcenia

26.01.05, 10:34
imona dzieci zależą od wykształcenia rodziców, przeczytałam o tym na innym
forum, co o tym myślićie, ponoć czym nizsze wykształcenie tym bardziej
skomplilowane imię po to aby się wywyższyć czy coś takiego ...
Obserwuj wątek
    • lola211 Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 26.01.05, 10:52
      To da sie zauwazyc, mianowicie nadawanie wymyslnych imion, w tym serialowych,
      przez osoby z "nizin".Choc oczywiscie zdarza sie, ze rodzice wyksztalceni
      nadadza dzieciom pretensjonalne imiona, dazac do oryginalnosci, jak sadze.
    • kokolores Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 26.01.05, 10:54
      BZDURA!
      • lola211 Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 26.01.05, 10:56
        A na czym opierasz to twierdzenie?
        • kokolores Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 26.01.05, 11:17
          Wprawdzie nie pisalam do Ciebie,ale odpowiem ogolnie. Moim skromnym zdaniem
          wybor imienia dziecka nie zalezy od wyksztalcenia rodzicow.Jezeli ktos jest w
          stanie przedstawic mi jakiekolwiek badania przeprowadzone na ten temat to
          bycmoze bede sklonna zmienic zdanie.
          Pozdrawiam.
          • lola211 Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 26.01.05, 11:25
            Musialabym poszukac, to byla prosta statystyka, wedlug ktorej taka zaleznosc
            wlasnie dala sie zaobserwowac.
            • kokolores Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 26.01.05, 11:49
              Wiekszosc ludzi(mlodych) w Polsce ma obecnie studia.A skonczyc studia nie jest
              tak strasznie ciezko.Znam takich magistrow ,ktorzy wlasnego mazwiska nie
              potrafia przeliterowac ,wiec studia nie swiadcza o inteligencji .Niezawsze
              wyzsze wyksztalcenie jest odzwierciedleniem wiedzy !
            • kokolores dokoncze 26.01.05, 11:55
              A poza tym, jak juz pisalam, inteligencja czy studia nie maja moim zdaniem
              wplywu na wybor imienia dla dziecka!!!!
              :o)
            • agaw Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 26.01.05, 20:51
              każde uogólnienie jest pójściem na łatwiznę jednak u takich właśnie rodziców
              spotkałam dzieci o imionach: Inez, Alan, Isaura i Nikola.
          • sss5 Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 26.01.05, 21:47
            Znam wykształconych rodzicow ,którzy dali swojemu dziecku strasznie dziwaczne
            imie.Mama Kacperka i Emilki
          • basiulka999 Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 31.01.05, 14:43
            a wydaje mi się że dużo w tym racji. opierając się na osobistym doswiadczeniu
            moglabym też wysnuć taką tezę. koleżanka ma ledwo skończona podstawowkę i 4
            dzieci. nie pamiętam imion wszystkich ale wiem że na pewno była tam Sandra (jak
            piosenkarka) i Manuela- wiem ze jest sporo starsza od pierwszego dziecka (bo
            tak było w Big Brother`rze). mogłabym bym dalej podawwać przykłady- ale po co?
    • kasiula.m Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 26.01.05, 11:09
      Wsród moich znajomych to się w większości sprawdza. U ludzi "wyżej"
      wykształconych: Jan, Antoni, Zofia, Alicja, u "niżej": Nadina, Martin, ...
      Ciekawe zjawisko. Podobno ludzie z niższą samooceną "wymyślają" niezwykłe
      imiona.
      • vailet Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 26.01.05, 11:15
        O rany, zastanówcie się co za głupoty piszecie.
        Pozdrawiam
        • kasiula.m Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 26.01.05, 12:34
          Dzieci M. Wiśniewskiego: Xavier i Fabienne. Niesamowite, prawda? wink) Jakie on
          ma wykształcenie, wiecie może??
          Bardzo za to podoba mi sie imię Vesna (imię córki Roberta z białymi dredami,
          który był w jury Idola).
          Gdyby ode mnie to zależało, moi synowie mieli by takie imiona: Sylwester i
          Ernest. Nie przeszło... Mają normalne, popularne, choć też ładne.
        • guciom Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 28.02.05, 11:29
          a nie myslicie, ze ludzie z wyzszych sfer ida na latwizne ilu jest Jasiow,
          Zuzek, Julek, Kubusiow?
          Moze w przedszkolu szybciej zapamietaja kolege o imieniu Nikodem czy Sandra niz
          kolejnego Jasia (z calym szacunkiem dla tego imienia - jest OK)
          mama Matyldki
          • reni_78 Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 01.03.05, 12:17
            nie wiem, czy jestem z wyższych sfer, i nie wiem, czy szłam na łatwiznę, ale
            mój syn ma na imię Jan

            szczerze mówiąc, imię ma trochę z braku laku i pomysłu, chcieliśmy coś
            polskiego i nieoklepanego, ale gdybym wiedziała, że Jaśków jest teraz więcej
            niż psów o imieniu Burek, to napewno trochę bym posiedziała z kalendarzem w
            ręku...

            pozdrawiam
      • laurka-1 Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 26.01.05, 11:15
        hmmm dziwne...
    • bethan Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 26.01.05, 11:16
      Moje córeczki: Sara i Paulina. Wymyślne? Podobno... Oboje z mężem jesteśmy po
      studiach big_grin
      • vanessa_io Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 26.01.05, 11:23
        Większośc ludzi jest teraz po studiach. To nie jest w tych czasch nic
        nadzwyczajnego. Znam takich głąbów z tytułam magistra , że naprawde usiąśc i płakać.
        A co do tych imion... coś w tym jest... Dużo ludzi pytając mnie jak ma na imię
        mój syn (Michał) odpowiada, że to imię dla mądrego człowieka (często od razu
        mówią, że zostanie lekarzem ????). Znam natomiast dziweczynę imieniem Marika,
        której mama nadała to imię żeby była sławna. No i słynie... ale nie napiszę z
        czego, bo to wstyd.
        • bethan Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 26.01.05, 11:48
          Skończone studia to jednak nie są niziny społeczne. Imiona nadalismy takie,
          jakie nam się podobały, nie zaś takie, które miałyby rekompensować cokolwiek -
          to bez sensu.
        • laurka-1 Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 26.01.05, 11:50
          oki, ja mam na imię laura, moja córka sara, ja tez jestem po studiach, mama
          nauczycielka, tato po AGH dlatego nie wiem skąd takie poglądy? moze poprostu ja
          chciałam byc inna??
          apropo mojej siostry dzieciaki too też marika, erwinek
          ona tez po studiach, mąż po AGH
          pytam bo jestem zdziwiona ...
          • kasiula.m Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 26.01.05, 12:41
            Dlaczego piszesz imiona z małej litery, a nazwę uczelni z dużej?
            • laurka-1 Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 26.01.05, 12:52
              odruch używania skrótów capslock i tyle
              a ty ne masz czego się czepiać ?
        • sebmama Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 26.01.05, 11:55
          Faktycznie dziwne to i niedorzeczne..ale coś w tym jest. Znajomi "niżej"
          wykształceni mają pięcioro dzieci w tym m.in.: Marlenę,Wiktorię,Krystiana..Inn i
          też "n.w." m.in.Klaudię. Inni z kolei Oliwię.Jeszcze inni natomiast
          Herberta.Dalsi znajomi Sandrę.Jeszcze inni Beniamina. I co wy na to?? Chociaż
          nie mówię, że to reguła.
          • malgra Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 26.01.05, 12:15
            mam Oliwię, ja jestem po informatyce a mój mąż po architekturze. Imię
            wybraliśmy takie,bo nam się bardzo podobało,poza tym znałam kiedyś małą śliczną
            Oliwkę i myślę,że to też miało wpływ na wybór tego właśnie imienia.
            Mam w rodzinie też dziewczynkę o imieniu Damaris (jest to imię biblijne)-
            rodzice ze średnim wykształceniem.
            Lila- rodzice wykształcenie wyższe.
            Nie zgadzam się zatem ze stwierdzeniem,że niziny społeczne nadają dziecku
            wymyślne imiona po to aby się wywyższyć.
            Dajemy imię takie a nie inne bo nam się podoba, bo znaliśmy kiedyś miłą ,ładną
            osobę o takim imieniu, bo jest to imię po kimś bliskim, itd.
            • miss_blokers Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 05.02.05, 16:56
              Hmmm... Ludzie z lukami w wyksztalceniu= niziny społeczne???? A to ci dopiero!-
              dla mnie zupelna nowość. Ja jestem na studiach, mój synek ma na imię Jakub,
              podobno najpopularniejsze imie nadawane w zeszlym roku chlopcom( na drugim
              miejscu Kacper, ktore to imie bedzie nosil moj drugi syn, jesli kiedys bede go
              mialasmile Hmmm... Gdyby przydazyla mi sie coreczka in the future bedzie miala na
              imie Kaja, Kajkasmile Chyba wymyslne, a na pewno jush wtedy bede miala magistra.
              Pozdrawiam.smile
              • miss_blokers Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 05.02.05, 17:00
                milupa1.w.interia.pl/szablon_obrazki/kubcio15.jpg
          • kingusi Re: kompletna bzdura 04.02.05, 16:10
            co za kretynki tu pisza? imie zalezy od wyksztalcenia.. co za bzdura to ze
            ludzie maja kilkoro dzieci ktore maja niby malopopularne imiona to znaczy ze sa
            z nizin??? jaka kretynka musiala to napisac. O ile ja wiem to imiona dla dzieci
            wymyslaja nie tylko rodzice ale i dziadkowie[ rodzice ,tesciowie ]badz mlodsze
            rodzenstwo, ale takiej statystyki jeszce chyba nikt nie zrobil. Uwazam ze
            dawanie dzieciom pospolitych i niewyszukanych imion jest przejawem braku
            kreatywnosci i wyobrazni rodzicow i nie tylko, nie wiem czy jest tak super jak
            w klasie u dziecka sa 4 Kasie, 5 Wiktorii, 10 Jakubow itd, w ogole jakies
            uogolnianie to bzdura bo wyzej wymienione imiona sa zapewne wynikiem jakies
            mody a nie WYKSZTALCENIA!!1Wlasnie dlatego, ze sama mam wyzsze wyksztalcenie
            chcialam zabrac glos w tym forum, moja corcia to Nadia i nie bede sie tlumaczyc
            dlaczego, madre osoby napewno wpadna na to a glupie nie[ niezaleznie od
            wyksztalcenia]
            • marticca Re: kompletna bzdura 24.02.05, 09:16
              no właśnie zgadzam sie z Kingusią całkowicie. Tto jest jakaś totalna BZDURA!,
              śmiechu warte. Ciekawe kto to wymyślił ???. Mam znajomych na wsi z kupą
              dzieciaków: Ola, Kasia, Madzia, Krzysiu, Mirek. Czy to są wyszukane imiona?.
              Nie sądzę. A oboje rodziców nie wiem czy nawet skończyli podstawówkę.
              Paranoja. Wybór imion to sprawa indywidualna , a wykształcenie rodziców nie ma
              na to żadnego wpływu.
      • kasiula.m Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 26.01.05, 12:36
        Sara i Paulina - wymyślne? Nie sądzę. Moa babcia miała na imię Paulina, Sara to
        też "normalne", zresztą piękne imię...
        • bethan Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 26.01.05, 12:53
          kasiula.m napisała:

          > Sara i Paulina - wymyślne? Nie sądzę. Moa babcia miała na imię Paulina, Sara
          to
          >
          > też "normalne", zresztą piękne imię...

          Pewnie że nie wymyślne, ale znaleźli się tacy, którzy myślą inaczej. Teraz
          już nie, ale jak Sara się urodziła 7 lat temu bardzo często spotykałam się z
          taką właśnie opinią, (jednak w większości przeważały pozytywne głosy).
          A nam po prostu to imię się bardzo podoba, pasuje do nazwiska i dziecka.

          Nie szukałabym korelacji między imionami i statusem społecznym, bo i po co?
    • bojana Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 26.01.05, 11:54
      Moim zdaniem, w niektórych ludzi z niską samooceną tak może być, jednak takie
      uogólnienia mnie śmieszą.
      Mój syn ma dość rzadkie imię bo takie nam sie podobało.
      Dla mnie osobiście największym obciachem przy wybieraniu imienia jest płynięcie
      na fali mody na imiona, wszystkie pewnie wiecie jakie imiona są aktualnie modne
      a jakie były modne parę lat temu. Takie przejawy konformizmu u wielu rodziców
      też wpłynęły na wybór imienia, które nie należy do polularnych.
      Pozdrawiam
      Ekstremalna Nonkonformistka
      ............................... .....
      I co na to NATO?
      NATO na to nic
    • molla7 Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 26.01.05, 11:56
      Moja córka ma na imię Rozalia Eleonora, mam wyższe wyksztalcenie no i co z
      tego. Stare imię mialo korespondować z nazwiskiem pochodzenia szlacheckiego.
      Czy mam pretensje do high clsss, nie sądzę. a do niekonwencjonalnych wyborów
      zawsze miałam tendencje.
      • molla7 PS. 26.01.05, 12:23
        jeszcze zanim poznałam pleć dzidzi dla dziewczynki wymyslilam Simonę, a dla
        chłopca Teodora, dla zdrobnienia Teo. Bóg mnie jednak od tego odwiodł.....smile)))
      • kasiula.m Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 26.01.05, 12:40
        Rozalia Eleonora dla mnie jest z tej "wyższej" kategorii podobnie jak Antonina,
        Antoni, Jan, Maria czy Zofia. Pasuje do schematu. I do szlacheckiego nazwiska.
        • ma.pi Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 28.01.05, 14:21
          kasiula.m napisała:

          > Rozalia Eleonora dla mnie jest z tej "wyższej" kategorii podobnie jak
          Antonina,
          >
          > Antoni, Jan, Maria czy Zofia. Pasuje do schematu. I do szlacheckiego nazwiska.


          Kazdemu pewne imiona inaczej sie kojaza. Dla mnie Antonii czy Zofia to
          imiona "wiejskie", ze sie tak wyraze (nie mylic z wsiowymi) i dla mnie nie maja
          nic wspolnego z inteligencja. Co nie znaczy, ze mi sie nie podobaja, ale
          swojego syna Antos na pewno bym nie nazwala.

          Pozdr.
          • kasiula.m Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 31.01.05, 15:44
            Tak, mi też się "wiejsko" kojarzą (nie "wsiowo"!). Ale większość moich
            znajomych z wyższym wykształceniem właśnie takie imiona nadaje: Zofia, Ignacy,
            Jan, Antoni, Maria, itp.
      • mamasebunia Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 26.01.05, 12:49
        Przecież Rozalia to nie jest imię pretensjonalne, wręcz odwrotniesmile
        • molla7 Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 26.01.05, 13:04
          a dziekuję bardzo smile))
    • triss_merigold6 Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 26.01.05, 12:02
      Jeśli rzadkie, oryginalne imię pasuje do nazwiska to świetnie bo w przeciwnym
      wypadku brzmi komicznie (zestawienia typu Afrodyta Baran). Wydaje mi się, że
      juz nie ma takiej prostej korelacji między imieniem dla dziecka a
      wykształceniem.
      • kubusala Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 26.01.05, 12:07
        a ja zauwazyłam ostatnio,że:
        tzw niziny daja imionka typu : nicole, vanessa
        wyżyny: Franciszek, Klara,
        średnia normalne Kasia, Basia itd
        • mika_forum Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 26.01.05, 15:12
          No wlasnie, ludzie wyksztalceni czesto nadaja staropolskie imiona, zas
          niewyksztalceni - obcobrzmiace.
          • feminka8 Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 09.02.05, 14:47
            Bardzo trafna uwaga!Jest różnica między Nicolą, Vanessą, Paulą, Samantą a
            Rozalią, Zofią, Hanną-te drugie są klasycznymi pięknymi imonami, a te pierwsze
            są po prostu pretensjonalne.I założe się że te wszyskie obcobrzmiące imiona
            mają swoich zwolenników wśród miłośników Big Brothera,telenowel i całej tej
            pseudokulturalnej papki jaka nas otacza.A może się mylę?
      • hubertus_zamoscicus to jest tak.... 26.01.05, 12:17
        bojana napisała:

        Moim zdaniem, w niektórych ludzi z niską samooceną tak może być, jednak takie
        uogólnienia mnie śmieszą.
        Mój syn ma dość rzadkie imię bo takie nam sie podobało.
        Dla mnie osobiście największym obciachem przy wybieraniu imienia jest płynięcie
        na fali mody na imiona, wszystkie pewnie wiecie jakie imiona są aktualnie modne
        a jakie były modne parę lat temu. Takie przejawy konformizmu u wielu rodziców
        też wpłynęły na wybór imienia, które nie należy do polularnych.
        Pozdrawiam
        Ekstremalna Nonkonformistka


        zgadzam się z powyższym
        mylicie pojecia drogie Panie - wykształcenie jako pozycja społeczna (studia i
        tytuł mgr)(1) a wykształcenie jako proces kształcenia i rozwoju człowieka (2)

        niskie wykształcenie (2) przejawiające się w ograniczonych horyzontach
        myślowych, zakompleksieniu i niedowartościowaniu przejawia się nieustannym
        rekompensowaniem tych braków, m.in poprzez nadawanie wyróżniajacych się,
        niestandardowych imion, w przekonaniu, że dzieci chociażby przez to będą inne,
        lepsze od tych adamów i ań, którzy mieszkają w "lepszych" rodzinach.

        czasami rodzice chcą być poprostu "na topie", po to by nie być poprotu bardziej
        gorsi od sąsiadów - tu zachaczamy o konformizm i brak własnego punktu widzenia
        rzeczywistości co wiąże się również z rodziców wykształceniem (2)

        z drugiej strony imiona niestandardowe są z pewnością pewną racjonalną,
        refleksją rodziców na temat otaczającej ich rzeczywistości i w żaden sposób nie
        podbudowane kompleksem niższości - takie imię jest ładne, pasuje do nazwiska,
        pięknie brzmi, wywołuje pozytwne skojarzenia, itp...
        my np. nazwaliśmy naszego syna Miłosz - w częsci ku czci Poety (choć grubo
        przed jego śmiercią) a w częsci z powodów opisanych 4 linijki wyżej
        pozdrawiam
        hubert
    • anek.anek Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 26.01.05, 12:04
      J też czytałam gdzieś jakiś raoprt (chyba w Polityce). statystycznie tak
      właśnie jest. Im biedniejsza rodzina, im bardziej z "nizin społecznych" pochdzi
      tym bardziej wymyślne imię.
      • bethan Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 26.01.05, 12:10
        W takim razie moje dzieci nie mają wymyślnych imion - nie jesteśmy ani biedni
        ani z nizin. Stare statystyki mogą się mieć nijak do dzisiejszych czasów,
        zmienia się kultura, zmienia się moda oraz imiona - te kiedyś tak bardzo
        popularne dzisiaj często śmieszą lub wydają się dziwaczne. Ot, taki przywilej
        ducha czasów.
      • lola211 Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 26.01.05, 12:11
        Wymyslne to wedlug mnie nie to samo co rzadko spotykane.Widze ogromna roznice
        pomiedzy wspomniana Rozalia, Sara, a np. Dzesika.
        • bethan Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 26.01.05, 12:17
          Często jest tak, że czy wymyślne czy też rzadko spotykane brzmi fatalnie. Ale
          prawdę mówiąc, co mnie obchodzi, jakie kto nadaje imię swojemu dziecku - jego
          sprawa, mnie nie musi się podobać i często tak jest. Przykładów nie podam, nie
          chcę nikogo urazić, odczucia subiektywne pozostawiam dla siebie smile Co najwyżej
          czasem w domu komentuję.
    • twinmama76 Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 26.01.05, 12:12
      Moim skromnym zdaniem nie ma zadnej różnicy pomiędzy nadawaniem dzieciom imion
      importowanych z Zachodu (Dżesika, Braian, Nikol itp.), a sztucznym sileniem sie
      na oryginalność poprzez nadawanie imion rzadkich, które od dawno nie
      wystepują "w przyrodzie" (Iwo, Nataniel, Salomea, Konstancja itp.)

      O ile pierwsza tendencja wystepuje raczej w środowiskach robotniczych, to druga
      jest właściwa dla ludzi z tzw. wyzyn społecznych, czy też raczej dla chcących
      do tych wyżyn pretendowac na zasadzie "patrzcie jaki jestem oryginalny, bo nie
      dałem dziecku na imię Julia czy Jakub".

      Mnie osobiście ryba zupełnie, jakie imie ktos wybrał dla swojego dziecka, o ile
      nie dobiera do tego zadnej ideologii, tylko mówi "bo tak mi sie podobało".
      Dlatego nie lubie forum o imoinach, bo tam jest pełno osobników oceniających
      inteligencję innych tylko i wyłącznie po tym, jak dali na imię swojemu dziecku.

      Mama Zuzi i Szymonka, czyli dwójki dzieci z popularnymi imionami.

      P.S.
      Wg mnie najbardziej pretensjonalne imie dla dziewczynki to Wiktoria. Nie
      zmienia to faktu, iz tak własnie chciałam nazwac swoja córkę. Uznałam jednak,
      że "r" w imieniu i nazwisku, to za dużo jak na jedno dziecko wink)
      • lawia Re: do twinmama 26.01.05, 22:57

        Mam córeczki Wiktorię i Laurę i literę "r" w nazwiskusmile
        Wcale nam to nie przeszkadzasmile
        Aha nie jesteśmy z "nizin"
        • twinmama76 Re: do twinmama 27.01.05, 13:04
          Hmmm nie bardzo rozumiem?
          Czujesz się urażona?
          Ale czym????

          Przecież po pierwsze - wyraźnie napisałam, że nie czepiam się tego, jak kto
          nazywa swoje dziecko, o ile nie dorabia do tego żadnej ideologii pt."my
          jesteśmy ci lepsi, a reszta jest be"

          PO drugie - nigdzie nie pisalam o "nizinach". PIsałam o tzw. "wyżynach" i to
          rozumianych tak jak piszę, z cudzysłowem. Daleka jestem od takiego
          róznicowania.
          Inna sprawa to środowisko robotnicze i inteligenckie, bo one oczywiscie
          istnieją. Ale NIGDY nie powiedziałabym, że robotnik to jakieś "niziny
          społeczne"!! Sama pochodze z robotniczej rodziny!

          PO trzecie napisałam przecież, że imie Wiktoria mi sie podoba. Co nie zmienia
          faktu, że uważam je za pretensjonalne smile)
          Zdanie o "r" ma uzasadnienie o tyle, że mój małżonek wymawia "r" z francuska.
          No więc pomyślałam, że gdyby któres z moich dzieci miało ten sam problem, to
          byłoby dobrze, żeby choc imie potrafiły poprawnie wymówić wink)))) Z tego tez
          powodu nie nazwałam synka Norbert wink Oczywiście piszę to z przymrużeniem oka,
          gdyby ktos miał wątpliwości.

          PO czwarte nie da się przeciez ukryć, że Julii i Jakubowi przeciwstawia sie z
          jednej strony fala imion zachodnich, a z drugiej strony fala imion rzadkich.
          Zwracam uwagę, że nie piszę o brzydkich czy ładnych imionach, bo to akurat jest
          kwestia gustu. A de gustibus non disputandum est wink))))))
    • mamaszyma Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 26.01.05, 12:17
      Coś w tym chy6ba jest, bo w tzw. meliniarskiej dzielnicy mojego miasta po
      podwórku biegają Dżessiki, Roger, Aszlej(w taki sposób pisana), vanessa, i
      inne. I prawda jest, ze druga strona, czyli wyzyny daja imiona dziwne, ale
      inaczej, np. Teodor, Leona, Roch. Oczywiście na pewno sa tez wykrztałceni
      rodzice małego Rogera i pijący codziennie jabcoki rodzice małego Franciszka.
      Ale najgorsze z tego wszytskiego sa imiona zupełnei niedopasowane do nazwisk.
      Np. z moim mężem studiowała Ksenia Kiełbasa. No sorry, ale to juz kopmletna
      pomyłka. A z kolei ze mna na roku była Piękna, moze i lepeij że nie wiem jak
      miała na nazwisko....
      • hubertus_zamoscicus to jest tak - powtarzam ... 26.01.05, 12:18
        bojana napisała:

        Moim zdaniem, w niektórych ludzi z niską samooceną tak może być, jednak takie
        uogólnienia mnie śmieszą.
        Mój syn ma dość rzadkie imię bo takie nam sie podobało.
        Dla mnie osobiście największym obciachem przy wybieraniu imienia jest płynięcie
        na fali mody na imiona, wszystkie pewnie wiecie jakie imiona są aktualnie modne
        a jakie były modne parę lat temu. Takie przejawy konformizmu u wielu rodziców
        też wpłynęły na wybór imienia, które nie należy do polularnych.
        Pozdrawiam
        Ekstremalna Nonkonformistka


        zgadzam się z powyższym
        mylicie pojecia drogie Panie - wykształcenie jako pozycja społeczna (studia i
        tytuł mgr)(1) a wykształcenie jako proces kształcenia i rozwoju człowieka (2)

        niskie wykształcenie (2) przejawiające się w ograniczonych horyzontach
        myślowych, zakompleksieniu i niedowartościowaniu przejawia się nieustannym
        rekompensowaniem tych braków, m.in poprzez nadawanie wyróżniajacych się,
        niestandardowych imion, w przekonaniu, że dzieci chociażby przez to będą inne,
        lepsze od tych adamów i ań, którzy mieszkają w "lepszych" rodzinach.

        czasami rodzice chcą być poprostu "na topie", po to by nie być poprotu bardziej
        gorsi od sąsiadów - tu zachaczamy o konformizm i brak własnego punktu widzenia
        rzeczywistości co wiąże się również z rodziców wykształceniem (2)

        z drugiej strony imiona niestandardowe są z pewnością pewną racjonalną,
        refleksją rodziców na temat otaczającej ich rzeczywistości i w żaden sposób nie
        podbudowane kompleksem niższości - takie imię jest ładne, pasuje do nazwiska,
        pięknie brzmi, wywołuje pozytwne skojarzenia, itp...
        my np. nazwaliśmy naszego syna Miłosz - w częsci ku czci Poety (choć grubo
        przed jego śmiercią) a w częsci z powodów opisanych 4 linijki wyżej
        pozdrawiam
        hubert

        • hubertus_zamoscicus Re: to jest tak - powtarzam ... 26.01.05, 12:27
          ps.
          oczywiście mgr studiów może stać na poziomie rozwoju pantofelka a "szary
          człowiek" po zawodówce może przewyższać go swoim intelektem i ciekawością
          świata.
          w takich przypadkach reguły nadawania imion są takie same - tzn. zależne tylko
          i wyłącznie od otwartości i samodzielności w myśleniu rodzica
          • bojana do hubertus_zamoscicus 26.01.05, 13:04
            Taka reflekscja mnie jeszcze naszła odnośnie wyboru imienia prezez Was -
            Miłosz. Jak napisałeś, trochę w związku z Czesławem.
            Imię dla synka wybieraliśmy po trosze dlatego również, że nosi je pewnien
            znakomity muzyk, którego cenię za talent, ale w dużej mierze też za
            samodzielność myślenia i bezkompromisowość w wyrażaniu s w o i c h
            poglądówsmile))))))
            Pozdrawiam
            ............................... .....
            I co na to NATO?
            NATO na to nic
      • kasiula.m Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 26.01.05, 12:48
        Ksenia Kiełbasa- nie pasuje? Jakie imię pasowało by wg ciebie do nazwiska
        Kiełbasa, żeby było "ładnie", twoim zdaniem?
        • milarka Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 26.01.05, 13:33
          kasiula.m napisała:

          > Ksenia Kiełbasa- nie pasuje? Jakie imię pasowało by wg ciebie do nazwiska
          > Kiełbasa, żeby było "ładnie", twoim zdaniem?

          Pewnie 'Pieczona' wink
          • bojana Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 26.01.05, 13:36
            podwawelskawink))))
            ............................... .....
            I co na to NATO?
            NATO na to nic
            • irytek001 Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 27.02.05, 23:01
              Albo do rymu: Kasia Kiełbasia.
              Płaczę ze śmiechu smile))))
      • ma.pi Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 28.01.05, 14:27
        mamaszyma napisała:


        > Ale najgorsze z tego wszytskiego sa imiona zupełnei niedopasowane do nazwisk.
        > Np. z moim mężem studiowała Ksenia Kiełbasa. No sorry, ale to juz kopmletna
        > pomyłka.

        A wedlug Ciebie to jakie imie pasuje do takiego nazwiska? Pewnie Ksenia juz
        dawno wyszla za maz i ma ladniejsze nazwisko.

        Pozdr.
    • grzalka Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 26.01.05, 12:45
      Nie wiem, czy zależą. Imiona dzieci znajomych urodzonych od 1999 roku wzwyż-
      (głównie lekarze, ale nie tylko, wszyscy z wyższym): Alicja, Martyna, Ada,
      Kamila, Gabriela, Olga, Mateusz, Wojciech, Dominika, Ewa, Katarzyna, Szymon,
      Bartek, Jakub i moje- Anna, Antoni, Aleksander.

      A teraz imiona dzieci ze wsi,jedna rodzina wyjatkowo patologiczna, inne
      porządne, wykształcenie w najlepszym wypadku zawodowe (też urodzone od 99
      wzwyż)- Anna, Zofia, Andrzej, Grzegorz, Martyna, Amelia, Agata, Michał, Joanna,
      Mateusz, Angelika, Monika, Daniel, Tomasz...

      Widzicie jakąś zalezność, bo ja nie.
      • aha12 Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 26.01.05, 13:35
        Strasznie się uśmiałam czytając to wszystko.
    • wlekliczka hahaha 26.01.05, 13:49
      hahaha - to komentarz na taką bzdurę. To tak, jakby napisać, że najwięcej gejów
      jest wśród mężczyzn o imieniu Piotr smile)))))) No, udowadniajcie ludzie, że tak
      nie jest?

      a co to znaczy "wymyślne imię"? Kto ustalił, które imię jest, a które nie jest
      wymyślne?

      To tak prostackie stwierdzenie, że aż strach! Z kim osoby, wygłaszające takie
      twierdzenia walczą? Z wyobraźnią i tradycją kulurową innych rodziców?
      A co z tradycjami rodzinnymi, kulturowymi, co z bagażem przeżytych doświadczeń?
      Co ze znaczeniem imion?

      I nie podawajcie przykładów Wiśniewskich, bo wstyd, że na tym przykładzie
      wyciąga się wnioski o innych.
      • aha12 Re: hahaha 26.01.05, 14:42
        Zgadzam się z Tobą w zupełności.
    • madzialena75 Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 26.01.05, 14:44
      A ja zauważyłam, ze im ktoś ma brzydsze nazwisko tym wymyslniejsze imię nadaję
      i można potem na dzieńdobry pękać ze śmiechu po przedstawieniu takiego biedaka
      np. Narcyz Sikora, Eligiusz Łyzwa. Ludzie, trochę samokrytyki w stosunku do
      swoich mało ciekawych nazwisk. Imię musi korelować z drugim członem czyli
      nazwiskiem. Osobiście tez spotkałam się z dziećmi żuli: Andżelikami i
      Sandrami...oni mają bogatą fantazję zwłaszcza po kielichusmilesmile)))))))
    • merlott Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 26.01.05, 15:52
      no to w takim razie ja sie wlasnie dowiedzialam, iz jestem niewyksztalcona i
      pochodze z nizin. niech i tak sobie bedzie, jesli komus to ma dostarczyc radosc
      i jakas kolejna statystyka ambitnego socjologa ma wyplynac na wyzyny nauk
      spolecznych.
    • lajlah Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 26.01.05, 16:04
      Uważam, że to kompletna bzdura. Mój syn ma na imię Eryk, a ja mam wykształcenie
      wyższe. Poza tym jego tata jest norwegiem.
      • kasiula.m Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 26.01.05, 16:15
        Eryk to piękne imię, wcale nie wymyślne ani "dziwne". Pasujesz do schematu. Mój
        syn ma dwóch kolegów Eryków - Polaków.
        • lajlah Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 26.01.05, 16:25
          Napisałam tak, bo wiele osób uważa, że to pretensjonalne imię, nie jest
          polskie, chociaż mój synek też jest Polakiem.
    • zaga25 Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 26.01.05, 17:19
      Oboje z mężem jesteśmy po studiach. Nasz synek to Samuel. Nie dla tego żeby się
      wywyższyć ale ze względu na znaczenie tego imienia: dar od Boga.
    • eccia0102 Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 26.01.05, 17:43
      z moich obserwacji wynika iz to ze imie zalezy od wykształcenia to
      bzdura ,wydaje mi sie ze imie zalezy od tego jak widzimy w przyszlosci nasze
      malenstwo i tak np. Sandra-kobietka z tv Zosia-pani doktor
    • antonina_74 Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 26.01.05, 19:53
      z obserwacji:
      na naszym osiedlu (nowiutkie bloki, mieszkańcy - warszawscy yuppies) - Zosie (w
      tym moja wink Marysie, Stefan, Józef, Kacper, Ola. W miarę normalnie i
      tradycyjnie, choć mamy też na podwórku Anastazję, której jednak nie zaliczam do
      pretensjonalnych imion bo w polszczyźnie od lat, podobnie Ignacy i Wawrzyniec -
      choć sama bym tak dziecka nie nazwała smile
      Tuż obok w tzw. slumsach - robotnicze bloki z lat 50 - Nikole, Mirele,
      Andżelinki, Damianki, Kewinki. Mamy - dresy, samoopalacz i pet w zębach
      nieodłączne.
      Więc chyba coś jest na rzeczy...
    • mamasebunia Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 26.01.05, 20:40
      My mamy wyższe i synka Sebastiana. Uważam, że to śliczne imię. Takimi wątkami
      wielu rodzicom robicie przykrośćsad
      • mammamiaherbuzielonapietruszka Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 28.01.05, 10:52
        no ludzie, dajcie spokój od kiedy Sebastian jest pretensjonalnie?
        Ładne i polskie imię!
        A ogólnie -myślę że ta zależność często się sprawdza, przynajmniej ja zdążyłam
        to zaobserwować. Ale nie mówię o POLSKICH imionach tylko o zaciągniętych
        głównie z seriali wenezuelskich czy filmów amerykańskich. nie mowie tez o
        ludzich z tyt mgr bądź bez bo POZIOM człowieka nie zalezy od tytulu.
    • izabel_73 Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 26.01.05, 20:45
      Hej, w klasie mojego syna skumulowały się nietypowe imiona: Anastazja, Miranda,
      Malwina, Jonasz oraz... Prometeusz!
      Mamy też w okolicy Kevina Ociepkę i Dezyderiusza Krząkałę. Brzmi...no właśnie,
      sami oceńcie.
      Pozdrawiam zimowo i śniegowo-wreszcie!!!
    • mbkow Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 26.01.05, 21:13
      generalnie to nic zlego, ze sa nie-polscy Alani (a moze Alany smile oraz
      wysublimowane Eudoksje. i jedni i drudzy chca sie wyrozniac. jedni wybieraja
      imie ulubionej postaci z serialu, inni ulubionego spiewaka operowego. pobudki w
      pewnym sensie sa jednakowe.
      mysle, ze ta statystyka jest prawdziwa i jednoczesnie nikogo nie obraza.
      moj synek ma imie klasyczne i polskie - Stanislaw. ale lubie imie Hope na
      przyklad. Hołp Iksińska wink)) dziecko by mnie zabilo chyba...
      poczekam, az globalizacja obejmie tez unifikacje jezyka i jego pisowni wink
    • inga_iga Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 26.01.05, 21:33
      Moj brat ma na imię Ścibor, moja córka Nina. No i jak to świadczy o moich
      rodzicach i o mnie? Jestem ciekawa jaki według tych wytycznych wykształcenie
      maja moi rodzice, a jakie jasmile
      • ledzeppelin3 Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 26.01.05, 21:51
        Jak miałam staż na pediatrii, to niestety... u rodziców z podstawowym
        wykształceniem częściej zdarzały się Krystiany i Żanety (przepraszam jeśli są
        tu takowe), a już szczytem była córeczka dwojga ludzi po podstawówce: Mercedes
        Miednica! nie chcę mnożyć uprzedzeń, ale takie były fakty..
        • emi28 Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 26.01.05, 23:41
          Jakim cudem tym ludziom udało się zarejstrować w USC takie imię ??Przecież
          polskie prawo mówi wyraźnie, że imię musi wyraźnie odróżniać płeć. A może jedo
          z rodziców bylo obcokrajowcem?
        • ledzeppelin3 P.S. 28.01.05, 16:23
          oczywiście nazwisko trochę zmieniłam, ale było w ten deseń
      • kasiula.m Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 29.01.05, 15:11
        Wyższe? I rodzice i Ty.
        • kasiula.m Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 29.01.05, 15:14
          To było do Ingi, która ma brata Ścibora i córkę Ninę - pytała jakie mają
          wykształcenie ona i jej rodzice wg tego wszystkiego, o czy się tu pisze.
          No chyba wyższe.
          • inga_iga Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 29.01.05, 17:12
            ZgadłaśsmileCo prawda ja jestem jeszcze w trakckie studiów,ale mam zamiar je
            skonnczyćsmile)
    • dororka Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 26.01.05, 23:02
      Moim zdaniem wynika to z pewnej "magii". Imię w pewien sposób ma wykreować
      człowieka. Będzie się on z nim utożsamiał. Dla ludzi, którzy widzą się nijakimi,
      swoje życie za szare a pragną być wyjątkowi, oryginalne imię otwiera ich dziecku
      drzwi do lepszego świata. Wsród moich znajomych bliskich i przypadkowych
      potwierdza się reguła niski status społeczny - dziwaczne imię. U pozostałych o
      wyborze niecodziennego imienia decydują bardzo różne względy: tradycja rodzinna,
      przekonania religijne, skojarzenia z ludźmi, których się znało. Dziwne według
      mnie jest to, że poeszechnie akceptuje się imiona dziwaczne(Alan, Kewin, Nikola,
      Sandra), a te nieco zapomniane choć polskie mocno komentuje.
      Mamy dwoje dzieci: Grażynkę i Michałka. O ile Michaś nie wzbudzał kontrowersji.
      To za Grażynę Wiele się wysłuchałam, mylono ją ze mną (no bo jak dziecko może
      mieć tak na imię). Pani w laboratorium otwarcie stwierdziła "Dziecko, kto ci
      takie imię wymyślił" - zapomniała, że Mickiewicz. Dla mnie to imię nie tylko
      brzmi pięknie ale i oznacza faktyczne piękno - moje dziecko. Imię Michałka
      wzięliśmy od Archanioła - trochę takie myslenie magiczne wink).
      • edytek1 Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 27.01.05, 00:24
        My mamy Karolinkę jak będzie 2 dziewczynka to będzie Gabrysia chłopiec Łukasz
        nasza córcia ma koleżanki i kolegów o dziwnych imionach ( Józefina, Cypis,
        Ondrasz, Danisz) mam nadzieję, że nigdy nie przyjdzie jej do głowy osądzać
        człowieka po imieniu czy nazwisku...
        • lawia Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 27.01.05, 09:53
          Najgorsze imię jakie jest na naszym osiedlu to Denis. Dzieciaki biegają za tym biednym chłopcem i wołają na niego "penis".
          I czy rodzice nie skrzywdzili dziecka??
        • ledzeppelin3 Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 27.01.05, 14:25
          Nikt tu nie osądza dzieci tylko ocenia imiona.
    • guinda Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 26.01.05, 23:23
      Nasza coreczka ma bardzo wyjatkowe i niespotykane imie tylko dlatego ze ja mam
      najbardziej popularne na swiecie sad(( a moja siostra rzadko spotykane. Dzieki
      temu imieniu ona byla ta wyjatkowa, ta ktora kazdy w szkole kojarzyl, ktorej
      latwo niektore sprawy zalatwic . Wystarczylo, ze dzwoniac do kogos z kim sie
      nie widziala sto lat przedstawi sie z imienia i kazdy wie kto dzwoni. Ja musze
      tlumaczyc jaka Ania dzwoni, podawac nazwisko itp itd. Od najmlodszych lat
      wiedzialm wiec, ze moje dziecko bedzie mialo ladne, wyjatkowe imie z w/w
      powodow.
      • ewa2233 Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 27.01.05, 10:50
        U nas jest Karol i Jacek.
        Jakie mamy wykształcenie? smile
        -----------------------------
        • patrycja0 Re: imona dzieci zależą od wykształcenia 28.01.05, 06:16
          jeśli kierować się powyższymi wywodami to naturalnie że dobre wykształcenie. To
          chyba oczywisty wniosek więc po co to pytanie? Kokieteria, czy "haczyk" - bo
          tak naprawdę to zawodowe?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka