Moja córka ma 9m i jest łysa.Urodziła sie z czarnymi włoskami, ale zbyt długo
sie nimi nie cieszyłam, bo szybko wypadły.Pamiętam, że przyszła do mnie
koleżanka ze swoją córeczką 5miesiecy starszą od mojej i sie zachwycała
włoskami mojej córci, bo ona miała dużo wiecej czarnych kędziorków niż jej
córka.
Teraz jest tak, że koleżanki córka ma śliczne włoski, podpięte spineczką, a
moja wciaż łysa

) Ma co prawda troszke włosków z tylu, ale są
rzadki.Zastanawiam się czy można jakoś je wzmocnic, czy podcięcie
tych "trzech włosów" by coś dało. Kiedy Wasze dzieciaczki miały już bujną
czuprynkę?Ja mam słabosc do dziewczęcych warkoczyków

i chciałabym by moja
mała też takie miała.Wiem, że to nie jest najważniejsze, bo córcia nawet łysa
jest śliczniutka, jednakże ciekawi mnie jak jest u Waszych maluchów.