Moja mala roczna corcia, chyba jest spiochem i to raczej po tatusiu swoim
ukochanym

) Zaspia przed 21, spi tak do 7-8 rano, potem drzemka od 11 do 13,
potem po poludniu jakas godzinke albo dwie. Dzisiaj to juz chyba apogeum
osiagnela, bo spala do 10 (fakt, ze ze mna w lozeczku, bo ja wzielam nad
ranem) a teraz chrapie juz od godziny 14 i nie widac konca tego spania a jest
15.20???? Czy Wasze dzieci tez tak duzo spia???
charl