enja11
22.08.05, 10:52
Pomozcie drogie mamy: Jachu z upodobaniem wkłada sobie piąstki do buzi. Bez
przerwy!!! Najgorsze, ze czasami drapnie sie paluchem za gleboko i zaczyna
sie krztusic i charczec. NIe wiem jak sie tego pozbyc. Bez przerwy siedzi
caly usliniony. Smoczka nie toleruje w zadnej postaci, wiec na zamiane mam
tylko piers, a nie jest to dla mnie dobre wyjscie, no nie? I co tu z nim
robic? Probowalam rekawiczek, ale nic nie daly. Moze macie jakis pomysl?