Dodaj do ulubionych

powinnam sie martwic?

26.10.05, 10:17
Wiecie co, Małgol wczoraj skonczyl 7 miesiecy.Wiec oczywiscie dostalam od
rodzinki duuuzo maili, w ktorych uparcie powtarzalo sie pytanie-jakimi nowymi
umiejetnosciami Mimczus sie moze pochwalic.No i tego, hmmm, nie bardzo wiem,
co im napisac, bo:
1.jeszcze nie siedzi
2.jeszcze nie raczkuje (tylko sie przemieszcza)
3.jeszcze nie mowi mama (tylko kiedy sie wkurzy to buczy mam-mam-mam)
4.jeszcze nie ma za duzo wloskow
5.jeszcze sam nie spi w nocy
Dobrze, ze chociaz chodzimy na basen, to moge im napisac, ze plywa jak
ryba,hehe. Ale tak na serio, myslicie, ze Malgol sie za wolno rozwija?
Fizycznie, oczywiscie, bo emocjonalnie jest na pewno na poziomie trzylatka...
Obserwuj wątek
    • mmala6 Re: powinnam sie martwic? 26.10.05, 10:29
      Dla porownania (wiem, wiem nie wolno dzieci porownywac!wink).
      Matus za pare dni konczy 9 m-cy i :
      1. nie siada, choc siedzi z podporka np w wozku czy krzeselku
      2. nie raczkuje, tylko czolga sie
      3. "mamama" na tym samym etapie co Mimczus
      4. wlosow ma tyle ile ma...- co za roznica ile, przeciez lyse do 18stki nie
      bedziewink
      5. w nocy spi od zawsze ale jak widac na forum ma to niewiele wspolnego z wiekiemwink

      A dokladniej to go podsumuje 30-stegowink
    • xemm1 Re: nie powinnaś sie martwić 26.10.05, 10:29
      aż sobie wyciągnęłam książeczkę "pierwsze 365 dni życia dziecka" i chciałam Cię
      uspokoić, że Małgoś jest całkowiecie w normie smile))
      • pampeliszka Re: nie powinnaś sie martwić 26.10.05, 10:34
        Drogie kolezanki, wiedzialam, ze wlasnie to mi napiszecie...Jak to milo, ze
        mozna na Was liczyc w potrzebie. Zwlaszcza, ze po dzisiejszej nocy oczka na
        zapalkach i mocna kawka mi ratuja zycie.
    • wenus.z.willendorfu Re: powinnam sie martwic? 26.10.05, 10:42
      Martwić to nie powinnaś się w żadnym przypadku, a tutaj z Mimczusiem jest
      przecież wszystko ok!
      • pampeliszka Re: powinnam sie martwic? 26.10.05, 10:55
        Wenus, chcialam jak Matka-Polka sie troche "pomartwic"...
        • wenus.z.willendorfu Re: powinnam sie martwic? 26.10.05, 11:19
          to lepiej się pomartw, jak Mimczuś wygląda bez kolczyków! wink
    • vibe-b Re: powinnam sie martwic? 26.10.05, 12:04
      pampeliszka napisała:

      > Wiecie co, Małgol wczoraj skonczyl 7 miesiecy.Wiec oczywiscie dostalam od
      > rodzinki duuuzo maili, w ktorych uparcie powtarzalo sie pytanie-jakimi nowymi
      > umiejetnosciami Mimczus sie moze pochwalic.No i tego, hmmm, nie bardzo wiem,
      > co im napisac, bo:
      > 1.jeszcze nie siedzi
      > 2.jeszcze nie raczkuje (tylko sie przemieszcza)
      > 3.jeszcze nie mowi mama (tylko kiedy sie wkurzy to buczy mam-mam-mam)
      > 4.jeszcze nie ma za duzo wloskow
      > 5.jeszcze sam nie spi w nocy
      > Dobrze, ze chociaz chodzimy na basen, to moge im napisac, ze plywa jak
      > ryba,hehe. Ale tak na serio, myslicie, ze Malgol sie za wolno rozwija?
      > Fizycznie, oczywiscie, bo emocjonalnie jest na pewno na poziomie trzylatka


      Nie powinnas sie martwic.
      A swoja droga, mysle, ze napisalas tego posta pod wplywem forumowych (zwlaszca
      na forum Niemowle) "akcji porownawczych". Pozwole sobie tu wyrazic moja opinie,
      iz czesc mamusiek, mam wrazenie, zdrowo przesadza (koloryzuje) w opisywaniu
      umiejetnosci dziecka w takim a takim wieku. Przykladowo: jesli przecietnie
      dziecko zaczyna raczkowac w wieku , powiedzmy 7-9 miesiecy, to moge uwierzyc,
      ze czyjes dziecko jest sprytne i zaczelo miesiac wczesniej- w 6 miesiacu, ale,
      na Boga, nie uwierze, ze w wieku 5 miesiecy juz raczkuje. Albo: jakas mama
      pisze, ze polroczne dziecko umie powiedziec "nie" (swiadomie). No litosci...
      Tak, ze luz, pampeliszka.
    • izka_74 Re: powinnam sie martwic? 26.10.05, 12:07
      Oczywiście powinnaś się poważnie martwić, szczególnie że Małgol nie gra jeszcze
      na pianinie i nie stepuje, co w tym wieku zdecydowanie powinien już potrafić wink
      I mówić mama co najmniej w trzech językach wink A tak serio, to Pawełciu ma
      skończone 8 miesięcy i z Twojej listy to tylko siedzi sam pewnie (ale nie siada
      bez pomocy). A w nocy to chyba jeszcze dłuugo nie będzie.
      • alexsc Re: powinnam sie martwic? 26.10.05, 12:26
        na pocieszkę dodam też że moje dziecię w wieku 13-14 miesięcy powiedziało MAMA
        i to pewnie i tak był wytwór mojej wyobraźni, wcześniej jakoś tak mu wychodziło
        TA-TA ale też późno
        nie raczkował prawie wcale za to w wieku 10 miesięcy sam łaził, ale to wyjątek
        nie ma reguły przecież. Ty im odpisz że juz zaczyna się przygotowywać do matury
        i niech dadzą spokój z takimi banalnymi pytaniami. Powiedz im że sam ale to
        zupełnie SAM sika i robi kupę!
    • wiolkak Re: powinnam sie martwic? 26.10.05, 14:46
      no po prostu fatalnie!!! dla portównania Kaśka, która jest tylko o 2 tygodnie
      młodsza od Mimczusia:
      -nie siedzi
      -nie przemieszcza sie
      -nie mowi mama, tylko mamuuu jak ryczy
      -jest prawie łysa jak kolano
      -w nocy bywa rozmaicie
      a dodatkowo w nosie ma przewracanie się z brzucha na plecy i odwrotnie -
      pokazała że umie i zapomniała o wszystkim, preferuje ręcę!
      chyba jej uszy za karę przekłuję!!!!
      • pampeliszka Re: powinnam sie martwic? 26.10.05, 18:52
        No nie, powinna juz stepowac?! Kurcze, chyba z nia pojde do rehabilitanta. Na
        forum niemowle omijam takie zestawienia, co dziecko umie.Teraz tylko pod wplywem
        rodzinki sobie pomyslalam, ze przez 2 m-ce to sie Malgol jakos szczegolnie nie
        rozwinal. No dobra, wyrosły jej dwa zeby...
        • mmala6 Re: powinnam sie martwic? 26.10.05, 19:09
          oj Pampliszka, Ty nie przesadzaj! jak biedne dziecko ma myslec o siadaniu albo
          mowieniu 'mama' jak mu zeby ida? nie mozna robic dwoch rzeczy jednoczesniewink)
          • pampeliszka Re: powinnam sie martwic? 26.10.05, 19:24
            Ja juz wiem, co ona robila przez te dwa miesiace (zeby, Mmala, to jej wyrosly na
            poczatku szostego i potem nic)- bronila pozycji na srodku naszego lozka... Od
            dzis koniec- zobaczymy, jak to bedzie.
            • mmala6 Re: powinnam sie martwic? 26.10.05, 19:54
              sama widziszsmile cala energie skupila na planowaniu jakim tu sposobem okupowac
              nadal Wasze lozewink)Jestem pewna, ze jak tylko nauczy sie spac w lozeczku, to od
              razu zacznie siadac, chodzic, mowic, spac w nocy itpsmile)
              • pampeliszka Re: powinnam sie martwic? 27.10.05, 08:38
                Taaa, dalej walczy.Zasnela, co prawda, w swoim lozeczku, nawet bez wielkiej
                awantury, ale w nocy tak wrzeszczala, ze sie poddalam i wzielam do siebie. A
                wszystko przez komarzyce, ktora mnie pogryzla (kto to widzial, pod koniec
                pazdziernika komary?), bo nie byłam pewna, czy Małgol tez nie został napadnięty
                i dlatego tak wyje.Ale bede kontynuowac.
    • agagaby Re: powinnam sie martwic? 26.10.05, 19:57

    • kubona wcale 26.10.05, 22:27
      sie nie powinnas martwic, rozwija się świetnie, a jeśli tylko robi postępy to
      jest oki. Nie będę pisać co potrafi Kuba poniewaz w naszym przypadku jego
      umiejętności są wymuszone przez stymulację rozwoju w poradni rehabilitacyjnej -
      ze względu na niewielką asymetrię mięśni. teraz musze go na sile uczyc
      poprawnie raczkowac bo robi to zle. a tym co w książkach jest napisane to juz
      dawno się przestałam przejmować

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka