aga240 04.12.05, 18:06 jestem mamą od roku i za pare miesięcy zostanę mamą po raz 2 czy jest na forum ktoś w takiej sytuacji jak ja . jestem przerażona Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
paacynka Re: jedno po drugim 04.12.05, 18:23 Poradzisz sobie. Ja wiem ze to trudny czas, szczęśliwy ale i trudny, ja mam większą różnicę wieku 2,5 r. Najważniejsze to samemu mieć się w garści, z dziećmi sobie poradzisz na pewno, najważniejsze byś się nie irytowała na starsze np. ja tak robiłam. Wydaje mi się że za dużo na córkę nakładałam. Ale chyba w porę się opamiętałam. Dzieci to dużo szczęścia. Mam znajome co mają tak małe dzici, parę miesięcy i maluchy się będą bawić. Rok zleci szybko a ty będziesz się cieszyła że się zajmują sobą a nie jedynak ciągle marudzący że się nudzi. Uśmiechnij się. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: jedno po drugim 04.12.05, 18:29 Czym przerażona? Poradzisz sobie z łatwością, dzieci z niewielka różnicą wieku świetnie się chowają. Odpowiedz Link Zgłoś
q_211 Re: jedno po drugim 04.12.05, 19:13 Muj pierwszy synek miał 13miesięcy jak urudził się mu braciszek też się bałam ale wszystko poszło dobrze i muszę Ci powiedzieć że byłam zdana tylko na siebie i męża kiedy wracał z pracy,chłopcy mają teraz 3/5 i 4/5 roku i jestem bardzo szczęśliwa że ich mam Odpowiedz Link Zgłoś
deotyma11 Re: jedno po drugim 04.12.05, 20:51 Nie martw się. Ja na początku byłam przerażona, a teraz sie cieszę, że niedługo urodzi się moja druga córcia. Między dziewczynkami będzie rok i 8 miesięcy różnicy. Na razie jestem na etapie rozwiązywania problemów technicznych, czyli: przenieść starszą na tapczanik, czy dokupić drugie łóżeczko? jaki wózek (zdecydowaliśmy sie na podwójny, żeby jedna osoba mogła wychodzic z oboma dziewczynkami na raz)? Na szczęście mam sporo ubranek i rzeczy po starszej corci, więc wydatki będą mniejsze Głowa do góry! Na pewno sobie poradzisz! Odpowiedz Link Zgłoś
ferbi729 Re: jedno po drugim 29.12.05, 12:52 Mam na imię Aneta,mam 25 lat.Moja córeczka skończyła teraz 1,5 roku, za 1,5 miesiąca mam urodzić synka.Może nie jestem przerażona i załamana ale nie mogę dać sobie rady z ciążą i dzieckiem naraz.I chciałabym z kimś o tym pogadać (bo z mężem nie mogę).Wolałabym pogadać prywatnie przez pocztę a nie na forum.Mój adres mail:ferbi729@wp.pl. Proszę o kontakt -deotyma11- Odpowiedz Link Zgłoś
anaj75 Re: jedno po drugim 04.12.05, 21:42 Między moimi chłopcami jest 22 miesiące różnicy. Obecnie mają 26 i 4 miesiące. Radzę sobie, chociaż są górki i dołki. Czasem starszy bardziej mnie potrzebuje, czasem młodszy. Po tak krótkim czasie widzę, że już czują się związani ze sobą. Starszak jest wyrozumiały, gdy mówię mu, że teraz zajmę się młodszym, bo płacze, potrafi poczekać, czy nawet sam zabawia młodszego np. opowiada mu proste historyjki. Ja nie mam wózka podwójnego. Zdecydowałabym się, gdyby różśnica była poniżej 18 miesięcy. A u Ciebie jak duża będzie ta różnica? Jana Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: jedno po drugim 05.12.05, 01:17 Poradzisz sobie.U mnie jest roznica rok i dziesiec miesiecy [mlodszy ma teraz 19 miesiecy].Na poczatku tez bylam przerazona, na pomoc mojego faceta nie mam co w tych sprawach liczyc-jak mial przypilnowac chwile dziecko to uciekal do warsztatu [mamy warsztat samochodowy].Najgorszy byl dla mnie pierwszy miesiac, ale pozniej szlo mi calkiem dobrze [a jestem mama niezorganizowana].Majac dwojke takich maluchow zaczynalam lepiej doceniac wolny czas-przestalam sie "szczypac" z procedurami:kapiel jedno po drugim,ubranka szykowane "w locie",zero sprzatania jak bylam mocno zmeczona, obiad na trzy dni albo i bez itd..W efekcie bylam i jestem bardziej wypoczeta mama niz mamy "jedynek". Tak ze glowa do gory-bedzie dobrze. Tylko pamietaj ze czasem lepiej odpuscic i nie biec do mniejszego bo akurat sobie marudzi, albo trzeba przebrac w tej chwili bo koszulka sie nieco przybrudzila, tylko zajac sie choc chwileczke starszym, bo starsze tez jeszcze malutkie i bardzo potrzebuje mamy. Powodzenia. ps. teraz sie bawia razem a ja mam wiecej czasu dla siebie, bo nie musze zabawiac jedynaka. Odpowiedz Link Zgłoś
aw271 Re: jedno po drugim 05.12.05, 09:27 U mnie roznica 2 lata. Jak mam dosyc to wchodze na forum blizniaki i wiecej. Moze to wredne ale zaraz mi lepiej) Odpowiedz Link Zgłoś
aka21 Re: jedno po drugim 05.12.05, 10:29 Aga! Głowa do góry! Ja mam różnicę między córką a synem 14,5 miesiąca (teraz 34 i 20 miesięcy).Już w tym wieku całkiem przyzwoicie bawią się razem. A te ich miłości.... Początki nie były złe (młody na szczęście bez kolek i innych przypadłości). Ja większość czasu poświęcałam córce, nie izolowałam jej od małego ("chodziła" po nas jak karmiłam, przytulała się). Zawsze powtarzałam sobie, że niemowlaka nie tak łatwo uszkodzić i jak tylko sam się nie buntował, a młoda nie narażała jego zdrowia i życia, to pozwalałam na rozwijanie wzajemnych relacji. Najtrudniejszy, był chyba czas gdy mały zaczą wszystko siostrze zabierać, albo chciał już się bawić z nią, a jeszcze miał problem z siedzeniem. Teraz jest w nią wpatrzony jak w obraz i ciągle ją naśladuje) Sprzątanie, prasowanie i takie tam domowe zajęcia ograniczyłam do minimum (a nawet więcej). Jak dzieci udało się razem uśpić to ja też zaraz pod kocyk. Męczące były noce i wszelkie usypianie, bo mały zasypiał przy piersi, a smoczek wypluł (ja za niego robiłam) trochę na własne życzenie, bo zaraz zainteresowała się nim młoda (też chowana bez smoka). Opowieści o dwójce możnaby mnożyć, ale jedno jest pewne - da się to wszystko przeżyć! Na forach prywatnych jest takie jedno "Dzieci rok po roku" zapraszam: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=28883 Jeśli masz jakieś konkretne pytania to pisz (jak chcesz to na gazetowy też) Pozdrawiam! Będzie dobrze! - sama zobaczysz! Odpowiedz Link Zgłoś
ferbi729 Re: jedno po drugim 29.12.05, 13:08 Prosze o kontakt to pogadamy:ferbi729@wp.pl Odpowiedz Link Zgłoś
andzia763 Re: jedno po drugim 05.12.05, 12:48 ja mam trójkę rok po roku...Córcia ponad 3 lata, miała 16 mcy jak urodził sie synek. Niestety, spotkałam sie z wieloma nieprzycylnymi komentarzami jak byłam w ciązy: ato, że mi bedzie ciężko, jak ja sobie poradzę itp. Mówiły to kobiety i znajome i zupełnie obce, np fryzjerka czy dentystka. Ja byłam pozytywnie nastawiona tyjko mnie irytowało to gadanie. Jak synek miał rok, zaszłam w ciążę i tym razem juz płakałam, bynajmniej nie z radośći. 4 mce wcześniej wróciłam do pracy po2.5 letniej nieobecnosci, ułożyłam domowe sprawy itp, a tu ciąża...Na szczęście ciąża trwa 9 mcy i można wiele rzeczy zaakceptować i zmienić zdanie. Teraz moje dzieci mają 3lata i 3mce, prawie dwa lata oraz 3 miesiące. Jest czasem trudno, jak wszystkie płaczą naraz. Albo przy usypianiu w dzień. Właściwie cala trudność polega na zsynchronizowaniu czynności, tzn jak się da to niech w tym samym czasie jedzą, śpią, kąpią się. Wszyscy wychodzimy na spacer, co prawda ubranie się zajmuję pół godziny, a spacer godzinę...Starsza córka bardzo pomaga mi przy małej-śpiewa jej zagaduje, siedzi przy niej-sama, z własnej woli.Jak synek był taki mały , a ona miała 2 lata to głównie go gryzła. Bałam sie pójść do toalety. Teraz zupełnie co innego, opiekuje się małą, z bratem nadal się biję, a raczej wszysko mu zabiera. Synek traktuje małą dobrze głaszcze, całuje itp ale nie interesuje się zbytnio Jest jeszcze mały. Zgadzam się z którąś z poprzedniczek, że nie trzeba biec do maluszka jakm tylko zapłacze, czy nasiusia, czasem starsze bardziej potrzebuje chwili uwagi. Odpowiedz Link Zgłoś