Dziś mój prawie 18 miesięczny synek "bawił" się z prawie 2,5 letnią
dziewczynką. W zasadzie kontakt z dziećmi w swoim wieku ma bardzo mizerny
czasem spotyka się z kuzynem 2 letnim ale naprawdę niezbyt często. I doznałam
szoku!!! On po prostu nie umie (nie umiał) sie bawić z innym dzieckiem! To co
wzięła do ręki dziewczynka on zaraz też chciał! Popychali się na zmianę, albo
ona jego walnęła zabawką jak ją wkurzył albo on ją... CZY TAK ZAWSZE
BĘDZIE??? I do tego Aleksander okazuje miłość w b.dziwny sposób. Ciągnie,
tuli (ale bardzo mocno) robi "aja" ale bez wyczucia... Dobrze że ta wizyta
nie była zbyt długa bo powiem szczerze nie wiem jak to wytrzymałabym! Co
robić??