Dodaj do ulubionych

Teletubisie a rozwój umysłowy malucha

24.01.06, 09:58
Od kilku miesięcy Frutka dwa-trzy razy w tygodniu ogląda przez kilka minut
Teletubisie, które uwielbia. Oczywiscie, gdyby jej pozwolić, robiłaby to
godzinami...
Od jakiegoś czasu zauważyłam, że ta bajka ją chyba ogłupia: po każdym seansie
przez dłuższą chwilę jest całkiem zablokowana i nastawiona wyłącznie
na "teletubisowanie", czyli machanie łapką i wołanie "hejooo". Na żadne
pytania nie odpowiada i sprawia wrażenie, że jest w całkiem innym świecie.
Rozumiem, że po każdym odcinku (a właściwie to przeważnie są to te same
odcinki) jeszcze długo jest podekscytowana i przeżywa bajkę, ale zastanawiam
się, czy to prawidłowa reakcja. Np. spotkania z ukochaną babcią, czy dzikich
zabaw z tatusiem (ostatnio bawili się w pogromcę wampirów: tata był wampirem,
a Frutka goniła za nim z czosnkiem wink tak nie przeżywa...
A jak to wygląda u innych maluchów oglądających Teletubisie?
Obserwuj wątek
    • mooh Re: Teletubisie a rozwój umysłowy malucha 24.01.06, 10:24
      Wenus, nie wiem, jak to wygląda u innych maluchów, ale wiem jak to wygląda u
      mnie i mojego męża. Jak obejrzymy teletubisie, to przez jakiś czas wydajemy do
      siebie dźwięki "ehee" "uuhuuu" "laalaa". A skoro my, to co dopiero dzieci...
      • duramgama Re: Teletubisie a rozwój umysłowy malucha 24.01.06, 10:35
        Srajdzince też dawkujemy Teletubisie w rozsądnych (jak sądzę) ilościach. Raz na
        jakiś czas kilka-kilkanaście minut. Oczywiście, nie muszę wspominać, że je
        uwielbia. Na ogłupiałą raczej nie wygląda, wręcz przeciwnie - to po
        Teletubisiach błyskawicznie nauczyła się pokazywać chmurki, drzewa i ...
        królikiwink.

        Jedyne co mnie martwi to małe uzależnienie. W pewnym momencie jak tylko
        widziała, że siadam do komputera od razu zaczynała robić "pa,pa" i krzyczeć
        "papaje!". Tonem nie znoszacym sprzeciwu domagała się natychmiastowego
        puszczenia bajki (raz nawet zaczęła kopać niecierpliwie w fotel!). Basta! W
        związku z tym zrobiliśmy jej "czyszczenie" zwojów mózgowych, zawieszając
        Teletubisie w czynnościach na dwa tygodnie. W zamian zaczeliśmy jej puszczać
        naprzemiennie bajkę o kreciku i kaczuszkach. Pokochała krecika szczerą miłością
        więc raz na dwa dni może się z nim spotkać (w naszej obecnościwink.
        Moje zdanie jet takie: wszystko jest dobre w umiarze.
        A Teletubisie, choć mogą wydawać się ogłupiające i "nijakie-takie", doskonale
        wpasowują się w stan umysłu i poziom wiedzy takiego malucha, nie dziwne więc, że
        oczu oderwać od tych stworów nasza brać nie możesmile

        A swoja drogą, jak zaczęliśmy je oglądać, niemal codziennie musiałam
        kilkakrotnie zanucić "Tinky Winky, Dipsey, Laa Laa, Poooooo...". Rzeczywiście
        jakaś mała choróbka się w tym wszystkim kryje. Spisek BBC, jak nic...wink
      • pomme Re: Teletubisie a rozwój umysłowy malucha 24.01.06, 11:33
        mooh popatrz, my mamy tak samo, najczęściej mówimy hejoo i teletubisie mówia pa
        pa teletubisie mówia papa teletubisie mówioa pa pa teletub...
        • mooh Re: Teletubisie a rozwój umysłowy malucha 24.01.06, 11:36
          Teletubisioza! Zgroza!
    • viviene12 moj jeszcze nie oglada 24.01.06, 11:43
      ale dla m,nie to one sa jakies takie... psychodeliczne...
      • mooh Re: moj jeszcze nie oglada 24.01.06, 11:45
        Zgadzam się. Jakbym się czegoś nawciagała i widziała stworki z telewizorami w
        brzuchach. Ale mają jakiś wewnętrzny magnetyzm, który każe powtarzać "LaaLaa"
        • mmala6 Re: moj jeszcze nie oglada 24.01.06, 11:54
          one jakos tak wczesnie rano leca ze nie ogladamy tylko spimy.Raz jeden jedyny
          (jakos ze dwa tyg temu) wlaczylam tv tak wczesnie (oczywiscie nie mialam pojecia
          ze Teletubusie leca) na sama koncowke, jakies 5min.Matek jak zobaczyl to
          oniemial!!zaczal sie smiac i popiskiwac.Poszedl do tv i lizal Teletubusie i
          dotykal je paluszkiem.Na koncu jak zaczely robic papapaa, to Matek z nosem przy
          tv jak zaczarowany automat zaczal robic papapa.Potem Teletubusie zniknely a on
          zostal z tym papapa....
          Osobiscie tez uwazam je za jakies psychodeliczne stwory i aboslutnie do mnie nie
          przemawiaja.No ale w zasadzie to nie ja jestem adresatemwink
    • ajk10 Re: Teletubisie a rozwój umysłowy malucha 24.01.06, 12:13
      Mój synek przeszedł przez nastepujące fazy oglądania Teletubisiów:
      - faza oniemiała - ogłądam z otwartą z zachwytu buzią
      - faza szarpana - tata wraca z pracy, szarpię go już w drzwiach za teczkę, w której jest laptop, z którego odtwarzamy Teletubisie
      - faza selektywna - oglądam tylko filmiki z dziećmi, czyli mama przy komputarze a ja wołam "dalej, dalej"
      - faza emerycka - bawię się w drugim pokoju, ale jak ktoś wyłączy telewizor w salonie to przybiegam i robię awanturę (kojarzy mi się z emerytami, u których telewizor musi być włączony cały dzieńwink)
      - faza wycofania - Teletubisie? Jakie Teletubisie? Nie ogladam w ogóle tych głupot.

      Przejście całego cyklu zajęło nam ok. 6 miesięcy. Cykl rozpoczęty był w wieku 15 miesięcy.
      Dodam, że moje dziecko nie chciało ogladać nic innego, tylko Teletubisie. Teraz w ogóle nie interesuje go telewizja.
    • xemm1 Re: Teletubisie a rozwój umysłowy malucha 24.01.06, 14:59
      Mówiąc szczerze Teletubisiów jeszcze nie zapodaliśmy Maluniowi...
      ale jestem bardzo ciekawa jak na nie zareaguje, chyba nawet w weekend szukałam
      na allegro płytki, ale zobaczyłam, ze na dwójce można je spotkać, nagram i
      zobaczę jaka będzie reakcja ...
      A wczoraj właśnie rozmawiałam na ich temat z moim bratem, który był
      przeszczęśliwy, że jego córa nie zakochała się w tych stworach, których nie
      trawił...wink)
    • viviene12 jakby komu bylo malo 26.01.06, 22:59
      to moze nasycic oczy i uszy Teletubisiami dodatkowo tutaj:
      www.bbc.co.uk/cbeebies/teletubbies/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka