Dodaj do ulubionych

programy dla dzieci - a w przerwach...

22.02.06, 22:30
Wiecie co, ostatniej niedzieli myślałam, że mi ręce opadną. ogladaliśmy z
synkiem i starszą siostreznicą rano program dla dzieci hugo, a zaraz po
zakończeniu programu reklama jakiegoś nowego serialu i taki tekst: ania lubi
seks. Długo nie trwalo jak usłyszałam to pytnie z ust mojej siostrzenicy:
ciocciu a co to jest seks? ....? Czy to nie przesada puszczac coś takiego w
czasie kiedy leca programy dla dzieci? Długo nie trwalo jak w południe w
przerwie filmu familijnego z zielonym kołeczkiem, czyli z przeznaczeniem dla
najmłodszych dzieci, sytuacja się powtórzyła, ponownie ta reklama. Chyba
troche przesadzają, co o tym myślicie??
Obserwuj wątek
    • martheatre Re: programy dla dzieci - a w przerwach... 23.02.06, 13:50
      Mnie to już wścieka od dłuższego czasu. Mój syn dłuuuugo wogóle nie oglądał TV.
      Przyszedł jednak czas na wieczorynki i ... przerwę reklamową między Lippy&Messy
      a bajeczką. Oczywiście puszczano głównie reklamy dla dzieci, reklamy zabawek,
      słodyczy, Danonków. No i się żaczęło... Syn pozanł słowo promocja, dowiedzaił
      się, że jego żywy pies jest gorszy od takeigo na baterie, który "zawsze słucha".
      Szlag mnie trafiał. Uwielbiam TVP!!! Za reklamy, za durne wieczorynki!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka