Dodaj do ulubionych

Rece opadaja

24.03.06, 10:34
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=38954464&v=2&s=0
Przeczytalam tylko poczatek dyskusji, ale nie rozumiem, jak kobiety moga
pisac, ze im wozek na klatce przeszkadza. Moj stoi juz rok, panie portierki go
przykrywaja przy sprzataniu, scieraja pod nim błoto i nikt mi jeszcze nie
zwrocil uwagi, ze powinnam go wnosic do mieszkania. Dzizas, karmienie piersia
przeszkadza, wozki przeszkadzaja, a odrobiny empatii nawet w narodzie brak.
Obserwuj wątek
    • wiolkak Re: Rece opadaja 24.03.06, 10:36
      znalazła sie następna wymagająca!
      no rece mi już opadają! ile Wy macie lat???!!!
      rzeczywiscie ludzie na starość dziecinnieją!
      • pampeliszka Re: Rece opadaja 24.03.06, 10:38
        no ja Ci tu dam, na starosc...
        ja ostatnio ogladam duzo Telewizji Trwam i slucham Radia Maryja i wiem, ze
        ludzie sie maja kochac i sobie pomagac, no.
        • wiolkak Re: Rece opadaja 24.03.06, 10:41
          zwłaszcza na starość!
          • pampeliszka Re: Rece opadaja 24.03.06, 10:43
            na starość to nawet wypada.
            • wiolkak Re: Rece opadaja 24.03.06, 10:45
              szczęka na ziemię, chyba
        • xemm1 Re: Rece opadaja 24.03.06, 10:47
          Pam a co z moherkiem??
          • pampeliszka Re: Rece opadaja 24.03.06, 10:48
            tu nie ma moherkow...Barbi mi kiedys obiecala i co? zniknęla.
            • z1mka Re: Rece opadaja 24.03.06, 10:58
              Pam, chcesz moherek?
              Zrobię Ci spokojnie, tylko jaki wyrób pani życzy? Tradycyjny beret a może coś
              bardziej wyszukanego, na przykład stringi? stanik? pończoszka samonośna?
              • enja11 Re: Rece opadaja 24.03.06, 11:09
                stringi z moheru - brrrrrrrrrrrr - aż mnie ciarki przeszływink)))
    • mooh Re: Rece opadaja 24.03.06, 10:51
      Pam, bo w Polsce ludzie się materializują w społeczeństwie jako ukształtowane
      jednostki, tak około dwudziestego roku życia. W POlsce nie ma niemowląt ani
      dzieci, więc nie ma też matek, karmienia w miejscach publicznych, rodziców z
      dziećmi w restauracjach, wózków na klatkach schodowych bądź w autobusach. A jak
      się któraś ze swoim przychówkiem wychyli, albo wystawi na klatkę ten nieszczęny
      wózek, sugerując tym samym, ze ludzie nie rodzą się dorośli, to należy ją
      zaszczuć.
      • pampeliszka Re: Rece opadaja 24.03.06, 10:56
        sugerujesz, ze posiadanie dzieci to wstydliwa tajemnica?
        • enja11 Re: Rece opadaja 24.03.06, 11:12
          Ja się nie wypowiadam bo co miałam na ten temat do powiedzenia, to powiedziałam
          jakiś czas temu.
          U mnie jakoś sprawa ucichła mimo, ż e dalej wózek na dole stoi.
          A swoją droga to Mooh ma rację. Też ogarnia mnie coraz silniejsze
          przeświadczenie, że niedługo getta dla dzieci stworzą, coby nie gorszyły nikogo
          swoim widokiem i ucha nie maltretowały płaczem.
    • pomme Re: Rece opadaja 24.03.06, 11:18
      ja rozumiem,że komus może wózek przeszkadzać w końcu człowiek jak sam nie ma
      dzieci to nie rozumie że wtachać 17 kg wózka +8 kg dziecka na 3 pietro może być
      delikatnie mówiąć trudne.
      Ale nigdy nie zrozumiem jak można komus taki wózek zniszczyć? przecież to
      kosztuje to raz!, ktoś w nim jeździ na spacerki!, ktoś może nie mieć żeby kupić
      nastepny a dziecko na powietrze wyjść musi!
      Dla mnie to jest niepojęte
      tak samo jak rysowanie samochodów
      to nie można uwagi zwrócić? porozmawiać, dogadać sie i spróbować zrozumieć? w
      ostateczności list anonim podrzucić? Ludzie ? my cywilizowani jesteśmy?
      • mooh Re: Rece opadaja 24.03.06, 11:21
        pomme napisała:

        Ludzie ? my cywilizowani jesteśmy?

        Oj nie jesteśmy, nie jesteśmy. Dzicz zwyczajna, nieokrzesana, za to z mnóstwem
        pretensji.
        • guruburu Re: Rece opadaja 24.03.06, 12:41
          No włąśnie chciałam nawet taki wątek na niemowlaku otworzyć - ale po przygodzie
          z 'wywalaniem cycków' to mi się odechciało... A miało być o prawie do
          uczestniczenia w życiu - tzn. czy dziecko to też człowiek ?... Bo wyglada na
          to, ze nie za bardzo, a moim zdaniem dziecko tyż człowiek, zresztą znam co
          najmniej kilkoro MAŁYCH dzieci, które zachowują się publicznie o wiele lepiej
          niż nie jeden dorosły. Ale najwyraźniej to to cuś to trza pod kluczem w domu do
          x lat trzymać.
          • mooh Re: Rece opadaja 24.03.06, 13:22
            Zaraz napisałoby parę/paru bezdzietnych, że dzieci ich denerwują i że nie każdy
            musi lubić dzieci, a nawet, że mają prawo ich nie lubić i w celu uszanowania
            ich prawa Ty masz nie karmić publicznie, nie przychodzić z dzieckiem do
            restauracji ani nawet do kościoła. Dziecko jest takim samym członkiem
            społeczeństwa jak dorosły, czy starzec. Takim samym jak osby w pełni sprawne,
            jak i te niepełnosprawne. Ale gdyby napisać, że denerwują mnie niepełnosprawni,
            że przeszkadzją mi ich wóżki i kule, i że w związku z tym powinni siedzieć w
            domach, to rwetes by byłnie do opisania. I słusznie! Tylko dlaczego można bez
            narażenia się na odium społeczne pleść podobne bzdury w odnisieniu do dzieci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka