coronella
15.05.06, 12:03
Czy sa mamy mające bezgranicznie kochającą sie dwójkę? Albo trójkę?
Zanim urodził się moj syn, naczytałam się jak to może byc, co może odczuwac starsze dziecko, jak się zachowywac... było tego tyle!! I tak skrajne przykłady! że do dnia porodu straciłam juz nadzieję, że moje dzieci będą się kochały.
Przygotowana byłam na płacze, krzyki, rzucanie zabawkami, cofanie sie w rozwoju starszej córki..
Minęło 10 miesięcy, a u nas nie ma żadnego z objawów zazdrości. Dominika kocha brata całym swoim małym serduszkiem, Paweł tez za nią szaleje! Są razem szczęśliwi, super sie bawią, wszystko chca robić razem. Nie lubia rozstań, mam wrażenie, że świat jest im nie potrzebny, bo maja siebie.
Mam nadzieję, że tak będzie jak najdłużej.