pampeliszka
24.08.06, 08:47
Udaje sie Wam izolowac Wasze pociechy od słodyczy?
Moja Malgoska kiedy bylismy teraz u rodzinki, zostala chyba przekarmiona
cichcem, kiedy nie widzialam, bo widzac nutelle i rybe wedzona wybiera rybę.
My sie staramy nie dawac jej slodyczy, czasem kiedy dostanie lizaka w knajpie
od milej kelnerki, albo kiedy my cos jemy, to ma okazje sie podłaczyc, ale nie
kupujemy slodyczy dla niej.
Moja mama caly czas uwazala, ze Malgosia jest taka biedna, bo "zła mama" nie
pozwala jej kupic czekolady. Cholery od tego dostawałam.
Przeciez ona ma dopiero poltora roku i spokojnie sie moze bez slodyczy obejsc.