tupti88
09.09.06, 20:08
Błagam pomócie bo ostatnio strasznie się przestraszyłam.Moja córeczka ma 14
miesięcy zawsze jak sie porządnie rozpłacze to krztusi sie i ma odruch
wymiotny.Ostatnio jednak dwa razy zdarzyło sie ,że chciała zacząć płakać, ale
najpierw straciła oddech, widziałam że próbuje zaczerpnąć powietrza ale nie
może -trwa to jakieś 5-8 sek. po czym zaczyna płakać.Wygląda to makabrycznie
jakby się dusiła!Boję się że kiedyś może to potrwać zbyt długo i straci
przytomność!Co robić?Jak reagować?Czy ktoś wie dlaczego tak się dzieje???