Dodaj do ulubionych

codzenie na palcach.

24.10.06, 13:09
Moja córeczka ma 14 miesięcy-zaczęła chodzić w wieku 12 mies.I obserwuje że
bardzo często chodzi na palcach.Czy taki szkrab ,który chodzi już od dwóch
miesięcy nie powinien juz chodzić na pełnych stópkach?W domu chodzi w
skarpetkach,a kiedy po podwórku biega w butkach ,wydaje mi się że chodzi
dobrze.Jest w tym coś nad czym trzeba pomyśleć czy nie ma??Jak to było u was?
Obserwuj wątek
    • mama_pysiaczkow Re: codzenie na palcach. 24.10.06, 14:23
      idź do ortopedy -pozbędziesz się wątpliwosci.

      z tego co napisałas moge pocieszyc cię - jezeli w domu chodzi na paluszkach a
      na dworze w bucikach na całej stopie to wszystko jest OK. Chodząc na palcach
      wyrabia sobie łuk stopy. Problem jest gdy dziecko nie potrafi stawiac na
      podłozu całej stopki - wtedy moze być przykurcz scięgna. ale najlepiej
      porozmawiac o tym z ortopedą.
    • iwpal Re: codzenie na palcach. 24.10.06, 19:45
      Albo problem neurologiczny (wzmożone napiecie) albo nadwrażliwośc dotykowa w
      obrębie stóp - terapeuta integracji sensorycznej.
      Dziecko powinno obciążac całe stopy podczas chodzenia, stawanie lub chodzenie
      na palcach moze byc wyłacznie dla zabawy - i to ok. 2 roku życia
      • magdamroziuk Re: codzenie na palcach. 24.10.06, 21:13
        Mój chodził dużo na paluszkach - dla zabawy i to od 15 miesiąca życia! Chodził
        już też wtedy tyłem i w ogóle bawiło go chodzenie, może dlatego, że "puścił"
        się mebli dopiero w 14 miesiącusmile) Teraz uwielbia chodzić tyłem po
        krawężnikachsmile Może ma to po mnie, bo ja trenowałam kiedyś gimnastykę sportowąsmile
        • pulcheria2 Re: codzenie na palcach. 25.10.06, 12:14
          Mój mały tez długo chodził na palcach. Tak jak u Was: w butach ok, na boso natychmiast wskakiwał na palce. Ale potrafił stać na całych stopach i jak chodził bardzo powoli (rzadko wink) to też na całych stopach, więc wiedziałam, ze przykurczu raczej nie ma. Lekarz polecał jednak chodzenie także w domu w kapciach ze sztywnym zapiętkiem. U nas pomogło. Ale sprawdziłabym to, tak jak pisała iwpal-u specjalistów. Lepiej dmuchać na zimne.
          • iwpal Re: codzenie na palcach. 25.10.06, 14:04
            Buty niestey maskują problem, który jest jakiś, tylko trzeba stwierdzć, z czego
            wynika; często w butach też dziecko nie obciąża prawidłowo stópki, tylko tego,
            nie widumy (w skrajnych wypadkach buty sa specyficznie powykręcane);jezeli
            byłaby nadwrażliwośc dotykowa lub zaburzenia czucia głębokiego w stopach, to sa
            na to proste cwiczenia, jeżeli przykurcz ściegien, to te sa na to ćwiczenia.
            Chodzenie na palcach (to patologiczne, a nie to dla zabawy, które sobie próbuje
            każde dziecko) - wtórnie moze spowodowac przykurcz ścięgien Achillesa - i wtedy
            jeste wiecej zabawy, aby to zlikwidować
    • driadea jeszcze raz o chodzeniu na paluszkach ! 25.10.06, 14:16
      andzia9927
      25.10.06, 11:51

      po tym co napisały dwie mamy zaczęłam się martwić(że to może przykurcz
      ścięgna)ale raczej nie bo jeśli w butach chodzi dobrze i jak idzie wolno to
      też na całych stopach.Stoi też normalnie tylko jak biega(a biega ciągle)to na
      paluszkach.Moja koleżanka mówi że dzieci które zaczynają chodzić muszą po
      domu chodzić w butach to sobie nóżkę ukształtują.A ja wszędzie czytam,i
      słyszę że buty tylko na dwór a po domu w skarpetkach,aby stópka doświadczała
      róznego podłoża.Co wy na to ??Czy dziecku na 24 h buty założyć w domu?Dziwne
      to jakieś.Ale mam o czym myśleć.pozdrawiam
      • driadea Re: jeszcze raz o chodzeniu na paluszkach ! 25.10.06, 14:17
        autor: mama_basienki
        25.10.06, 13:29

        Moja mała też najpierw próbowała w skarpetkach. Teraz mamy "kapciuszki", bo
        same skarpety = wywracanie co chwila, zazwyczaj na główkę. Było za ślisko i
        nawet te antypośligzgówki nie pomagały smile. Dodam jeszcze, że nie mam dywanów,
        dlatego było jej trudniej(łatwiej byłoby "z", ale nie możemy, bo mała alergik).
        Uważam, że dopóki dziecko nie nauczy się tuptać pewnie, to trzeba nóżkom pomóc.
        Nasze kapciuszki sa z materiału, na gumie, z tyłu dosyć wysokie. Córcia chodzi
        w nich stawiając całą stópkę.No i nie przewraca się smile.
        Szczerze - nie wyobrażam sobie małej bez butków w domu.smile
    • bogdaa Re: codzenie na palcach. 25.10.06, 15:18
      Moja córka (16 miesięcy) zaczęła chodzić na palcach, gdy pojawił się problem
      bakterii w moczu i ją po prostu swędziało, szczypało, bolało - ona już to
      czuła, ale nie potrafiła powiedzieć, a ja zauważyłam dopiero dwa dni później,
      jak się pojawiły inne sygnały. Najwyraźniej chodzenie na palcach i przy tym z
      szeroko rozstawionymi nogami przynosiło jej jakąś ulgę.
    • perse1 Re: codzenie na palcach. 26.10.06, 15:35
      tez sie tego bałam. moja weronika ma 16 mcy . chodzi od 4 mcy i uwielbia wspinac
      sie na palce wykrecac stopy na wszystkie strony itd. w butach i powoli chodzi
      normalnie, ale problem w tym ze ona nic nie robi powoli,biega jak oszlała i robi
      cuda z nogami.tańczy podskakuje i wymach\uje nimi jak sie da.w zeszłym tyg byłam
      z nia w poradni rehabilitacyjnej i jest tak jak myslałam. ona po prostu sie
      wygłupia i bawi . wszystko jest ok.pozdrawiam
      • konwalia9 Re: codzenie na palcach. 28.10.06, 11:53
        Z opowieści mojej Mamy wiem, że ja i moja siostra bliźniaczka chodziłyśmy
        bardzo długo na palcach (do dwóch lat około). Mama się stresowała i jeździła po
        lekarzach- w końcu jakiś mądry pan profesor powiedział, że taka nasza uroda i
        dzieci wymyślają różne przedziwne zachowania. Mamy po 30 lat i chodzimy
        normalnie ale wiem co czujesz bo ja się również wszystkim niepokoję. Tak to już
        mamy drogie e-Mamy!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka