13 miesiecy

30.10.06, 14:03
mam wrazenie ze moja 13 miesieczna corka mnie nie rozumie Jak to sprawdzic?
wiem ze slyszy dobrze Czy ktos ma podobny problem
    • asik_8 Re: 13 miesiecy 30.10.06, 14:22
      Hej.Chyba cie rozumiem...Tylko w jakich sytuacjach cie nie rozumie?Mój
      Mateuszek najczęsciej jak mu czegos zakazuje to robi tak jakby nie słyszał,on
      chyba nie rozumie znaczenia słowa nie wolno,zostaw czy to jest BE!!!Ale słyszy
      bo jak mu to mówie to patrzy na mnie!!!
      • jgref Re: 13 miesiecy 30.10.06, 14:53
        tak wlasnie tak jest
        • luna333 Re: 13 miesiecy 30.10.06, 14:59
          hehe moje dziecko (ma 14,5) doskonale mnie rozumie -jak mu mówię nie wolno, zostaw to od razu tam pędzi i rozrabia oj rozumie co nie znaczy że mnie słucha - póki co odwracam uwagę - jak lezie np do kabli od kompa i w nich grzebie to mu mówię -gdzie jest piłeczka - przynieś mamie - i dziecko leci po piłeczkę porzucając grzebanie w kablach smile to przykład ale staram się zwrócić mu uwagę na coś bardziej interesującego od zakazanej rzeczy.
    • ik_ecc Re: 13 miesiecy 30.10.06, 16:06
      Jesli chodzi Ci o to ze nie rozumie Twoich zakazow to masz dobre wrazenie - NIE
      rozumie Cie. Dokladnie rozumienie slowa "nie" nie jest "wbudowane" w dziecko.

      Dziecko moze w tym wieku sie nauczyc, ze np. kable NAZYWAJA sie "nie", szklanka
      nazywa sie "nie", telefon nazywa sie "nie", itd. Moja corka (17 mies) z wielka
      duma na widok parujacego kubka mowi "nie nie" - dumna, bo wie jak to sie
      NAZYWA. Pomimo tego, ze usilujemy ja teraz nauczyc ze kubek to jest kubek, woli
      kubek nzywac "nie". Tak nam wyszlo...

      W tym wieku dostosowuj otoczenie do dziecka, nie dziecko do otoczenia. Rzeczy
      niebezpieczne powinny przeniesc sie wyzej, opuscic pokoj, zostac postawione za
      barierka, itd. I mow dziecku co jak sie nazywa, niech nie wyrasta w przekonaniu
      ze kazda rzecz ma na imie "nie".
      • a.lenard Re: 13 miesiecy 30.10.06, 17:14
        I mow dziecku co jak sie nazywa, niech nie wyrasta w przekonaniu
        >
        > ze kazda rzecz ma na imie "nie".

        no to chyba normalne, ze się mówi do dziecka, chociaż mogę się mylić, moja
        jest już starsza, ale wie ze kubek to kubek i jest "hihi" czyli gorący, a jak
        widzi parę z kubka to mówi "paa" i pokazuje ojoj paluszkiem, ze nie wolno, bo
        parzy.
        Dzieci rozumieją bardzo dużo! Moja mnie co rusz zaskakuje smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja