Dodaj do ulubionych

dziecko bardzo rozczarowane

IP: *.* 19.01.02, 18:20
Dziś z rana moje dziecko przeżyło podwójne rozczarowanie. Aby dokładnie wyjaśnić informuję na wstępie, że 1 )sformułowanie "niedzia" w języku Jacusia oznacza, że coś "nie działa", czyli pospsuło się.2) tata zaczepiany w łóżku przez dziecko zwykle wydaje z siebie jakieś dziwne dźwięki i podskakuje lub przynajmniej wymachuje rękami i nogami ku uciesze młodegoNo i do rzeczy:Rano Jacuś wgramolił się do naszego łóżka i usiłował gmerać mi w okolicy nieco pożej dekoltu. Byłam ubrana w piżamę i do tego owinięta w kołdrę, więc po chwili mały rozkładając bezradnie ręce ze smutkiem stwierdził: "niema cycy". Nie poddał się jednak i próbował dla odmiany zaczepiać tatę, który nie tylko nie wydał tym razem z siebie żadnego dżwięku , ale wogóle się nie poruszył, zaś zupełnie już rozczarowanie dziecko ponownie rozłożyło ręce i z jeszcze większym smutkiem stwierdziło "tata niedzia".Na szczęście jakoś jacuś doszedł do siebie po takim ciosie od obojga rodziców :-)
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: dziecko bardzo rozczarowane IP: *.* 19.01.02, 22:06
      Tylko przytulić i pocieszyć ;-).
    • Gość: Anias Re: dziecko dokonało odkrycia IP: *.* 19.01.02, 22:15
      Bardzo fajne!Kiedy mi urósł brzuszek dziecko zostało poinformowane, że mama ma w brzuszku dzidzię. Któregoś dnia Marek przydybał tatusia przy ubieraniu się. Podgiegł, objął go rączkami za dość okazały w tym momencie brzuch i radosnym głosem odkrywcy zawołał: " Tata!!!, Dzidzia!"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka