Dodaj do ulubionych

Trudno uwierzyć...

IP: *.* 31.08.02, 21:07
Eh! Muszę się pochwalić.Dziś mój Maćkowski SAM wstał na środku pokoju i oczywiście potuptał sobie dalej. To niesamowite. Do tej pory (od 1,5 m-ca) wstawał przy meblach, ścianie, itd. A dziś zupełnie sam. I przemierza już coraz większe odległości, właściwie porusza się po całym mieszkaniu na stojąco, a czasami tylko schodzi do "czworaków".A czemu to takie niesamowite? Bo chłopak ma 7,5 m-ca!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Mariola4 Re: Trudno uwierzyć... IP: *.* 31.08.02, 23:28
      Gratulacje . Pewnie silny z niego chłop. ( ile waży?)
    • Gość: Patrynia Re: Trudno uwierzyć... IP: *.* 01.09.02, 08:33
      A kiedy zaczął siadać?
    • Gość: agniesia1 Re: Trudno uwierzyć... IP: *.* 01.09.02, 09:25
      no to pogratulować, bo mój maciek też ma 7.5 mies. ale sam to zasówa tylko w chodziku a do raczkowania to się nie kwapi.... Może dlatego ,że waży ponad 11 kg.stanowczo woli chodzić w chodziku lub za ręce ale dupka jeszcze mu się trzęsie i sam jeszcze sztywno nie stoi. P.S. A twój Maciek to kiedy się urodził?? Bo my to 18.01
      • Gość: guest Re: Trudno uwierzyć... IP: *.* 01.09.02, 10:57
        Dziecko samo jeszcze nie stoi, a chodzi w chodziku???Coś mi tu nie gra...Nie mam nic przeciwko chodzikom, ale na wszystko jest odpowiedni czas.Zastanów się co robisz...Pozdrawiam Aga
        • Gość: agniesia1 Re: Trudno uwierzyć... IP: *.* 01.09.02, 12:33
          moja córka tez najpierw chodziła w chodziku a potem nauczyła się sama chodzić i widzę ,że synek robi tak samo.miałam na myśl to ,że sam jeszcze nie stoi o własnych siłach ale stoi sam trzymany za ręce mimo,że dupka się jeszcze chwieje.Nie rozumiem więc dlaczego mam się zastanowić nad tym co robie , bo ja nic złego w tym niewidzę że mały śmiga sobie w chodziku po całm mieszkaniu mimoże jeszcze nie chodzi.Przynajmniej może sobie podejść tam gdzie chce , a chodzenia to się jeszcze zdąży nauczyć. Pozdrawiam zadowolona z chodzika -Aga
          • Gość: guest Re: Trudno uwierzyć... IP: *.* 01.09.02, 19:10
            Ago, chodziło mi o to, że dziecko musi naprawdę dobrze i pewnie trzymać się na nogach, żeby można go było wsadzić do chodzika. Wręcz powinien już sam wstawć lub chodzić trzymane za rękę, co świadczy o gotowości małego do chodzenia. Wczesniejsze wsadzenie do chodzika nie jest dobre,bo dziecko nie jest dojrzałe do tego. Ma za słabe nogi i kręgosłup, a jak wiadomo chodzik nie wyćwiczy tych mięśni, które są potrzebne do chodzenia.Tak poza tym mój synek też chodził w chodziku, ale najpierw nauczył się chodzić po domu z nami, trzymany za ręce.A tak ponadto - jak ma raczkować, jak lepiej jest w chodziku.Aga
    • Gość: guest Re: Trudno uwierzyć... IP: *.* 01.09.02, 11:04
      Gratulacje!!smileMoj Dawid tez zaczal chodzic mniej wiecej w tym wieku.Teraz ma roczek i juz nie chodzi tylko biegasmileStrasznie jest szybki .Wazy 10 kg
    • Gość: DorotaMW Re: Trudno uwierzyć... IP: *.* 01.09.02, 19:39
      Hej! Dzięki za gratulacje. Już odpowiadam...Maciek jest z 13.01, waży 9500, a siedzieć samodzielnie zaczął, gdy miał pół roku (ale najpierw już sam stał).
    • Gość: agniesia1 Re: Trudno uwierzyć... IP: *.* 01.09.02, 20:01
      ale ja i tak uważam że lepiej mu teraz w chodaczku bo przez to że waży duzo- 11 kg. to lepiej mu jest zacząć chodzić niż unieść dupkę i raczkować czego i tak nie lubi bo położony na brzuchu po chwili się denerwuje i domaga się podniesienia a w chodaczku ma wolną rękę i chodzi tam gdzie chce. A też zauważyłam że nózki bardziej mu się wzmocniły odkąd zaczął chodzić. Pozdrawiam-Aga
      • Gość: AGUSIAM Re: Trudno uwierzyć... IP: *.* 01.09.02, 20:45
        Dziecko musi przejść poszczególne etapy rozwoju.Czego się najpierw nauczyłaś? Dłubania w nosie czy wkładania palca do dziurki od nosa???A w chodziku dziecko rozwija mięśnie owszem, ale nie te co są potrzebne rzeczywiście do chodzenia.Nie jestem przeciwna jak dziecko stanie samo w 6 miesiącu, chodzi w 7 ale robi to S A M O, czyli jest do tego G O T O W E.Widzisz różnicę???Aga
        • Gość: agniesia1 Re: Trudno uwierzyć... IP: *.* 01.09.02, 21:00
          proszę mnie nie denerwować!!!!ja dziecku krzywdy nie robię !!!! przecież ja go nie wkładam na siłę!!!!mały w chodaczku czuje się świetnie!!! i widać ,że sprawia mu to przyjemność. Nie każde dziecko MUSI raczkować- i mój syn do takich należy!!!!!moja córka też była wychowana w chodaczku i dopiero tam poznała do czego służą nogi!!!! Tak samo jest z moim synkiem .Dopiero jak wsadziliśmy go do chodaczka to zaczął "sam" chodzić po całym mieszkaniu.Nawet jak go się weżmie za 2 rączki i prowadzi to idzie pięknie i się cały czas śmieje.A co do tgo nosa i dłubania w nim to trochę dziwne porównanie!!!!!i mi się ono nie podoba. Wierzę ,żę są mamy ,które dużo zawdzięczają chodaczkom, czyż się mylę?? Ja nie wyobrażam sobie abym nie miała chodaczka w domu, bo przecież nie jestem w stanie cały czas prowadzać małego za rączki lub położyć go na macie żeby sobie leżał.A tak może on sobie chodzić gdzie chce i dokąd chce!!!!!! Pozdrawiem wszystkie mamy zadowolone z chodaczków!!!!!
          • Gość: olaz Re: Trudno uwierzyć... IP: *.* 02.09.02, 09:17
            Dziewczynom nie chodziło chyba o to by Cię denerwować. W końcu to Ty wiesz co jest najlepsze dla Twoich maluchów. Chciały tylko zwrócić uwagę że według ostatnich badań chodziki mogą (ale nie muszą, w końcu każdy przypadek jest inny)uczynić więcej szkody niż pożytku. Ortopedzi są w zasadzie zgodni że chodzik to wygoda dla rodziców ale nic dobrego dla dziecka (za słabe mięśnie skoro jeszcze samo nie stoi i nie chodzi) i zalecają by jeżeli już ktoś nie może się bez niego obejść wkładać dziecko tylka na kilkanaście minut. Jeżeli to Cię interesuje to na pewno znajdziesz artykuły o tym choćby na edziecku lub www.bajbus.pl. A bez chodzika też da się żyć. Wiem bo moja dwójka w ogóle nie wie nawet co to takiego.Pozdrawiam serdecznie i proszę nie odbieraj tych postów jako krytyki, każdy może napisać co sądzi a czytajacy ma swój rozum i sam decyduje co zrobić. Czyż nie to jest najfajniejsze w edziecku.Ola
        • Gość: asia.d.d Re: Trudno uwierzyć... IP: *.* 01.09.02, 21:15
          gratulacje dla Maciusia zdolniachy :bounce:Asia (pod wrażeniem, bo jej 9,5 m-czna Ania to dopiero za rączkę :) )
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka