Gość: guest
IP: *.*
16.01.03, 00:15
od kilku dni zauwazylam , ze moja prawie 3-letnia coreczka zaczela sie jakac.Stalo sie to bardzo niespodziewanie z dnia na dzien,Wczesniej nigdy nie miala takich problemow z wymowa.W domu jest spokoj,unormowany tryb zycia,cisza itd, nie wydaje mi sie,zeby to bylo na tle nerwowym.Wiec jaki jest powod,zaczynam sie martwic,kto moze mi to wytlumaczyc,pomoc czy wyjasnic?????Slychac bardzo wyraznie,jej wymowe,powtarza sylaby nawet 2-3 razy ,zanim zlozy caly wyraz.Czy jest to z powodowane tym ,ze dziecko w tym oto wieku zaczyna biegle mowic?chce szybko cokolwiek powiedziec,ale jeszcze mu nie wychodzi.moze odczekac jakis okres czasu?dziekuje