Gość: beatach
IP: *.*
30.01.03, 13:06
Moj Maximilian ( 15 miesiecy) jest wesolym i pogodnym dzieckiem. Sporo juz potrafi, wszystkiego latwo sie uczy. Jednak nie docieraja do niego zadne reguly. Mozna do niego mowic, mowic i mowiec. On i tak zrobi po swojemu. Tak jak i dzis.Maximilian zawsze kiedy sprzatam bawi sie u siebie w pokoju. Jest do tego przyzwyczajony i nawet to polubil. Sprzatanie zawsze sobie dziele. Najpierw sprzatam na dole potem ide do gory.( Na pietrze jest pokoj malego. )Kiedy juz bylam gotowa z dolem i weszlam na pietro uslyszalam szelest jakby zrywanej tapety. Wchodze do pokoju, patrze a Maximilian niczego sobie siedzi w kacie i bez sumienia zrywa tapete !!!!Najpierw go mocno skrzyczalam, potem dostal lekko po paluchach. Myslalam ze to pomoze....Wyszlam wjec z pokoju i borac sie za sprzatanie uslyszalam ponownie podejzany szelest. Wchodze wjec i co widze. Banda tapety do polowy wysokosci sciany jest oberwana !!!! Normalnie slow mi zabraklo!!!!!Nigdy jeszcze nie dalam mu klapsa. Ale to juz bylo za wiele. Dostal dwa klapsy, poplakal sie. Wytlumaczylam mu ze nie wolno, ze to jest bardzo zle i tak sie nie robi. Myslalam ze to pomoze !!!!Wjec wrocilam do swojego zajecia. Po chwili co slysze ?!?! Znowu tapeta !!!! Wchodze do pokoju a tu kolejna banda do polowy obdarta !!!! Teraz juz bylam wsciekla !!!!!! Nie pomoglo tlumaczenie, nie pomogly prosby, nie pomogly klapsy !!!!!Znowu go strasznie skrzyczalam, a tym razem (zeby troche poczul) zdjelam pampersa i dostal klapsa na gola pupe. Maximilian nastraszyl sie, chaba dopiero poczul co znaczy dostac klapsa.....Tym razem myslalam ze juz bedzie wszystko dobrze, ze maly sie nauczy, Ze to byla nauczka.....Myslalam.......Wchodze za chwile do pokoju, patrze, nie moge uwierzyc.... co widze. Kolejna banda tapety w innym kacie pokoju jest wyrwana !!!!!!!!!!!!!!!!Co mu zrobic???? Co zrobic by go oduczyc ???? Czy ktos zna dobra metode na tak uparte dziecko???Ja juz nie mam sil. Bo to z ta tapeta to tylko jeden przyklad na jego nieposlusznosc i upartosc.Nie bylam za tym zeby go bic. Ale naprawde mam juz dosc i nie potrafie sobie inaczej poradzic.BeataCh mama Maximiliana