Dodaj do ulubionych

rotawirus a spacer

05.05.07, 11:04
Witam, mam pytanie, czy wasze pociechy wychodzą na dwór chore?? Dziś jest
super pogoda i w głowę dostaniemy w domku. Synek ma rotawirusa, trzyma go od
3 dni, ale już lepiej, nie ma temperatury, robi 2 kupki dziennie i dziś raz
tyllko zwymiotował. Jak myślicie, czy z rota trzeba siedzieć w domku??
Pozdrawiamy
Obserwuj wątek
    • kaja_julia Re: rotawirus a spacer 05.05.07, 11:13
      Myśle ,że mały spacer oczywiście nie do skupisk ludzi,dzieci nie zaszkodzą
      małemu tymbardziej ,że nie gorączkuje.Moja córka ma stan podgorączkowy i lekarz
      nie kazał kisić małej w domu.
      • najada Re: rotawirus a spacer 06.05.07, 00:08
        Fajnie, małemu spacer nie zaszkodzi pewnie, ale może przy okazji zarazić parę
        osób, niekoniecznie w skupiskach. Ja bym poczekała z wychodzeniem, to paskudne
        chróbsko przecież.
        • mama1_24 Re: rotawirus a spacer 06.05.07, 12:47
          szczerze to ja też bym poczekała, bo to jest bardzo zakaźna choroba.
          • moniqep Re: rotawirus a spacer 06.05.07, 19:40
            Jesli wyjdziesz i nie bedziesz miala kontaktu z ludzmi to mozesz na chwilke
            dziecko przewietrzyc. Nie idz jednak tam gdzie moze zarazic innych. Jestem w
            ciazy i strasznie boje sie chorych ludzi zwlaszcza dzieci.
    • andziulindzia Re: rotawirus a spacer 06.05.07, 22:40
      Rotawirus bardzo osłabia organizm dziecka. Ja bym się bała, że przyplącze się
      jeszcze jakieś choróbsko. Na balkon z synkiem wyjdź
      • papaya6 Re: rotawirus a spacer 07.05.07, 20:06
        No nie,jestem przerazona.Chore dziecko na spacer?A myslicie o innych,ktore moze
        pozarazac?A moze trafi na wasze?Chcielibyscie tego?Ja mojej malej nawet z grypa
        nie wyprowadzam.
    • snierzynka Re: rotawirus a spacer 08.05.07, 14:25
      Witam! Chciałabym sie podzielic moim doświadczeniem w kwestii rotawirusa. Otóż
      trzy miesiące temu odwiedzili nas znajomi, ktorzy przechodzili tę chorobę i
      zakończyli ją leczyc dwa tygodnie przed wizytą u nas. Następnego dnia moje
      roczne dziecko zaczęło wymiotowac i nie przyjmowało żadnych pokarmów. Skończyło
      się to 9-dniowym pobytem w szpitalu. Lekarz poinformował nas, że rotawirus
      utrzymuje się w organizmie około dwóch tygodni. Choroba ta rozprzestrzenia sie
      momentalnie. Stąd też myślę, że rozsądniej byłoby zostac kilka dni w domu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka