kaja_julia
05.05.07, 11:08
śmiem poruszyć kolejny raz temat szczepień.Mam córkę 4-lenią którą skłonna
byłam zaszczepić na pneumokoki i meningokoki,ale przeciwskazaniem za każdym
podejściem były nawracające choroby,przeziębienia -córka chodzi do
przedszkola.Wiem że większość matek szczepi swoje dzieci,ale po konsultacji z
wieloma lekarzami jestem po prostu "w kropce".Jeden ze znanych,cenionych w
moim mieście pediatrów stwierdził żeby nie szczepić gdyż to znacznie osłabia
odporność organizmu,a w przypadku zachorowania może być nawet gorszy przebieg
choroby niż przed szczepieniem.Z kolei drugi ceniony pediatra twierdzi ,że we
wszystkich krajach Uni szczepienia te są na liście obowiązkowych szczepień.
w końcu co robić? Szczepić czy nie szczepić.Teraz każda gorączka u mojej
córki wręcz poraża mnie z niepokoju czy to oby nie sepsa.Poradzcie!!