katkes
08.06.07, 22:30
Moja 13- o miesięczna córka ma od dłuższego czasu drobne krostki na brodzie.
Już wcześniej takie miała i pediatra stwierdziła że to od śliny i samo
przejdzie. Przeszło. Ale teraz pojawiła się ze zdwojoną siłą. I jakoś nie
znikają. Przypuszczam że są od śliny i od smoczka. Pewnie też temp za oknem
nie pomaga w gojeniu sie krostek. Smarowałm je już bepanthenem, i zwykłą
maścią z wit a. Wieczorem przmywam jej twarz woda przegotowaną.
Macie jakiś pomysł na walkę z takimi krostkami?