Dodaj do ulubionych

ludzie są....

13.07.07, 21:18
Mieszkam w bloku.Czesto zdarza sie,ze z windy wychodzi pan/pani z papierosem
w reku - zapalonym oczywiscie. Zwróciłam uwage ( delikatnie powiedziane smile
bardziej pasowałoby opieprzy****) juz chyba dzieciec osob, wszyscy patrza na
mnie jak na idiotke. Tylko jak ja mam potem do tej windy z córka wejsc?Trafia
mnie,ze dorosli ludzie nie rozumieja pewnych rzeczy. Czy u Was tez zdarzaja
sie takie przypadki? Dzis znów ochrzaniłam sasiada....Moja mama mówi -
narobisz sobie wrogów, mąz ,ze moge zwrócic uwage delikatniej, a ja mam to w
głebokim powazaniu i tak bede robiła dalej....Moze moje słowa dotra do tych
ludzi,albo sie chociaz zastanowia nad tym. Sama pale i wydaje mi sie ze da
sie wytrzymac te minute i zapalic jak sie z bloku wyjdzie.
Obserwuj wątek
    • makurokurosek Re: ludzie są.... 13.07.07, 21:48
      w naszej windzie właśnie zepsuł się wentylator i czasami odczuwam ten sam
      dyskomfort, całkowicie ciebie rozumiem, ale chyba więcej zdziałasz prośbą niż
      krzykiem
      • dyzurna Re: ludzie są.... 13.07.07, 22:00
        to szczyt bezczelnosci. napisz do spoldzielni. niczego tak nie znosze jak
        papierosow a fe.
        • 111a4 Re: ludzie są.... 13.07.07, 22:13
          Kiedy po raz pierwszy z tym sie spotkałam,zwrociłam uwage w sposób
          spokojny.Kiedy jednak zdarzyło sie to po raz kolejny nie bylam w stanie tego
          zrobic,do niektórych trzeba mówic tak a nie inaczej. Kiedys weszłam do
          windy,zwróciłam uwage i usłyszałam ze mam właczyc wentylator...tyle ze to daje
          tyle co wcale. Ze społdzielni powiesili juz kartke,ze taki i taki paragraf mowi
          o tym,ze nie wolno palic w windach , piwnicach itd itp.Tylko ze ludzie maja to
          generalnie w d****,tak jak w d**** maja pozostałych lokatorów.
          • anella Re: ludzie są.... 13.07.07, 23:04
            Tępaki nie mysla ,ja mam taką debilkę na klatce, która w zimie notorycznie
            jakies 10 razy od południa, wychodziła palić fajkę na klatce. Ten dym wlatuje
            nam do mieszkania,blisko jest pokój małej.Szlak mnie trafia.Sama ma balkon ale
            smrodzi innym.równiez paraduje z fają po klatce jak schodzi na dół.Jeszce nie
            ma dzieci ale poczekam.Odwdzięczę się odpowiednio.jakies nocne imprezywinkGłupota
            ludzka nie zna granic.
    • zofijkamyjka Re: ludzie są.... 13.07.07, 23:12
      i Ty tak sobie palisz idąc z wózkiem? Co za hipokryzja.
    • anulkas86 Re: ludzie są.... 14.07.07, 11:12
      No cóż, tego akurat autorka nie powiedziała. Może sobie palić wychodząc sama na
      spacer. Ktoś tu chyba nie wszystko zrozumiał- to że ja pale nie znaczy ze od
      razu daję to wdychać dziecku. A swoją drogą ja nie pale i nie staje tu w obronie
      palaczy ale rozsądnych ludzi- a taka mi się wydaje autorka wątkusmile Pozdrawiam.
    • mika_007 Re: ludzie są.... 14.07.07, 11:51
      poproś w spółdzielni żeby nakleili w windzie naklejkę z zakazem palenia
      może wtedy ktos zrozumie

      ja na szczęście nie mam tego problemu -nie mam windy,nie mieszkam w bloku wink
    • kerry_weaver Re: ludzie są.... 14.07.07, 13:05
      palenie w windzie jest chamskie, sama palę ale nie wyobrażam sobie palić czy
      jechać zadymioną windą, to jak klatka pełna dymu.
    • moniak13 Re: ludzie są.... 14.07.07, 19:02
      heh, to u nas bylo lepiej, bo winda jezdzil mlody-gniewny ktory palil w niej
      trawke. Na szczescie od jakiekos czasu jest oficjalny zakaz palenia w miejscach
      publicznych.
      • 111a4 Re: zofijkamyjka 14.07.07, 20:02
        czy ja powiedziałam ,ze pale idac z dzieckiem w wózku?chyba nie czytałas ze
        zrozumieniem...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka