Dodaj do ulubionych

rozpal w sobie ogień

16.07.03, 15:23
Wczoraj dostałam nowy numer DZIECKA do domciu, juz przejrzałam i widzę
zapowiedź, co w kolejnym numerze: m.in. Telewizja dla dzieci. To skłoniło
mnie do napisania niniejszego postu. Telewizja publiczna, płacę (!)
abonament, zagladam w niedzielę do telegazety: "19.00- Dobranocka, Kubus
Puchatek". Za dwie siódma wołam Julke na bajkę. Jest siódma, reklamy wciąż
lecą. Płatki, pasta do zębów - może być.Pożyteczna informacja to dobra
informacja. I nagle: BURN! ROZPAL W SOBIE
OGIEŃ!!! Płonace auta, płonacy ludzie i Julka: "Mamusiu a cio to?" Jak
wytłumaczyć dwulatkowi z hakiem, że to taka przenośnia i że to, co widzi to
nieprawda??? Wiadomo, człowiek zawsze uważa, zapałki leżą gdzieś wysoko,
zapalniczek w naszym domu nie ma. Ale jak to sie utrwali w główce mojego
malucha. Nie daj Boże, żeby sobie coś takiego zrobiła albo koledze z
podwórka, a ekran wciąż krzyczy: ROZPAL W SOBIE OGIEŃ!!!! Boże, kto to
wymyślił i kto puszcza cos takiego, kiedy maluchy z utęsknieniem czekają na
bajkę!!! Pięć po siódmej: reklamy wciąż lecą, cierpliwość Julki, której
właściwie w tym wieku nie ma, jest juz mocno nadwyrężona. I nagle bomba!
Misja publiczna TVP obrazuje się w zapraszaniu widzów do ogladania swoich
programów i w porze dobranocki zapraszają do obejrzenia serii z dreszczykiem.
I żeby widz poczuł dreszczyk to moje dziecko patrzy jak ludzie przystawiaja
sobie pistolety do głowy, jak wybuchaja auta, leje się krew, lub pęka zapora
z woda i słychać krzyk ludzi. Cudownie. Przełączam na Dwójkę a tam komisarz
Halski dotaje czymś tepym w głowe, za chwilę leży skrempowany na ziemi.
Zapraszamy na film - zachęca kolejny spot. Zapraszamy w porze dobranocki. A
bajka dla najmłodszych zaczyna się o 19.10, czasem nawet troszke później. Z
rozrzewnieniem wspominam czasy, kiedy wg emisji audycji w dwóch programach
telewizyjnych można było nastawiać zegarek. Czasy się zmieniają i dobrze, tak
powinno być, nie chcę, by moje dziecko jak ja po szkole musiało stać w
kolejkkach za szamponem brzozowym lub za kiełbasą na kartki, ale dlaczego
ludzie coraz mniej myślą???

Obserwuj wątek
    • audita Re: rozpal w sobie ogień 16.07.03, 22:23
      Ta reklama ("Burn") to dla mnie szczyt... no właśnie, czego? głupoty? złego
      smaku? bezmyślności? ... pewnie jeszcze parę epitetów by tu pasowało. We mnie -
      dorosłej - budzi w każdym razie koszmarne skojarzenia. Pierwsze: pożar kilka
      lat temu, na koncercie w Gdańsku. Przypuszczam, że jest jeszcze parę osób w tym
      kraju - a przede wszystkim ofiary pożarów, ich bliscy... - które nie mogą
      oglądać spokojnie takich obrazków. Ciekawa jestem, kiedy kolejnemu pożal się
      Boże twórcy jakiś rozrywkowy temat skojarzy się np. z wybuchem bomby...
      A teraz z innej beczki: czy naprawdę nie dałoby się czegoś z tym wszystkim
      zrobić? Mam na myśli: 1) puszczanie reklam i "zajawek" programów zupełnie nie
      przeznaczonych dla dzieci w porze dobranocki, "Budzika" itp 2) notoryczne
      opóźnianie i skracanie dobranocek 4) że nie wspomnę o wątpliwej jakości
      niektórych 4) zmienne godziny programów porannych dla dzieci (to "zdobycz"
      ostatniego roku, przedtem, pamiętam, czy to "Budzik", czy jedyneczka" -
      zaczynało się o 9.00 - no, z kilkuminutowymi odchyłami; teraz - rozrzut jest
      ok. godziny) 5) i kompletna posucha w okresie wakacyjnym! rozumiemm, na plac
      zabaw trzeba z dzieckiem iść, a nie psuć oczy przed telewizorem... wink
      TVP jest PUBLICZNA! płacmy abonament! - czy wobec tego, drogie eMamy, nie pora
      byłaby pomyśleć o jakiejś zorganizowanej formie nacisku (np.kampania listów i e-
      maili, listy protestacyjne do prasy ogólnopolskiej... smile ooo... mam chyba
      jeszcze listę e-adresów posłów z czasów kampanii o długość urlopu
      macierzyńskiego...
      Co Wy na to?
      • odalie Re: rozpal w sobie ogień 17.07.03, 01:05
        ...I dlatego (między innymi) nie mamy w domu telewizora.

        A dziś małej przed snem czytałam dwa rozdziały "Madiki z Czerwcowego Wzgórza".

        Bożesz, na jakie dziwadło ja ją wychowuję?

        ............................

        Mieszkam w Gdańsku. Pamiętam ten dzień, gdy w moim akademiku rozdzwoniły się na
        wszystkich piętrach telefony - rodzice musieli sprawdzić, czy ich dziecka _tam_
        nie było - i gdy program Radia Plus został przerwany, aby podać wiadomość o
        pożarze Hali Stoczni... A my ze współspaczką słuchałyśmy syren karetek,
        wyjących, wyjących, wyjących...

        Jeżeli ta reklama (a swoją drogą, czego? nigdy nie kupię!) jest taka jak
        opisałyście, to naprawdę należałoby ją zaskarżyć.
        • rubi21 Re: rozpal w sobie ogień 17.07.03, 08:02
          No właśnie, gdy zobaczyłam po raz pierwszy reklamę, o której mowa pomyślałam co
          sie stanie gdy dzieci uwierzą, że tak można. Zapalić się i zgasnąć i nic się
          nie stanie. Wszelkie nasze ostrzeżenia przed ogniem i poparzeniem biorą w łeb
          (przepraszam za określenie). Przecież dziecko widzi w telewizji że nic się nie
          dzieje, ludzie chodzą w ogniu i nic. Jestem przerażona, bo pamiętam chłopca,
          który ogladał bajki o Supermenie (a miał już 10 lat) stwirdził, ze skoro na
          świecie jest mu tak źle, dokuczaja mu koledzy to on to zmieni. Myślał, że tak
          jak bohater poleci, naprawi świat i niestety wypadł przez okno - nie uratowano
          go, okno było zbyt wysoko. Pozrdawiam Apa, z nadzieją, że ktoś w tej tv się
          wreszcie obudzi - byle nie z ręką w ......
          • karatina Re: rozpal w sobie ogień 17.07.03, 12:00
            Kilka tygodni temu przed naszym blokiem był wypadek. Samochód zapalił się i
            wybuchł, na szczęście pasażerowie zdążyli z niego uciec, nie wiem w jakim są
            stanie, ale na pewno byli mocno poparzeni. Widok płonącego samochodu mam przed
            oczami do dziś a ta reklama... Myślę wtedy o tym, co by było gdyby to nam się
            coś takiego stało... Czy zdążyłabym odpiąć dzieci z fotelików? Nie chcę o tym
            myśleć, ale reklama mi przypomina.
        • setorika Re: rozpal w sobie ogień 17.07.03, 12:52
          Wiesz, szanuję Twoja decyzję, że nie masz telewizora i nie uważam, że
          wychowujesz Twoją Pociechę na dziwadło. Dla mnie niestety nie ma życia bez
          telewizora, na szczęśćie długo pracuję, często wyłączam odbiornik, by posłuchać
          dobrej muzyki, ale jestem uzależniona od programów informacyjnych, mój mąż od
          sportowych. Ponadto moja Julitka uwielbia Misia Uszatka, Koziołka Matołka,
          chętnie oglada przygody Wróbelka Elemelka i Kasztaniaków, a Babcia, u której
          czesto pomieszkujemy, nie ma niestety magnetowidu. Szkoda, że tak mało jest
          tych bajek w telewizji, a Jedynka puszcza w większości bajki o Tabaludze,
          Weterynarzu i jeszcze inne produkcje angielskie, które raczej nie budzą
          entuzjazmu u mojej córci. My tez czytamy bajki i to dużo,przed spaniem
          popołudniowym i wieczornym, ale skoro od poczatku Julita ma do czynienia z
          telewizorem, to trudno jest teraz zakazac jej ogladać, tym bardziej że mała
          wie, kiedy sa programy dla dzieci. Nie neguje tez obecności reklam, bo niestety
          to one finansuja większość medialnych przedsięwzięć. Sama pracuję w agencji
          reklamowej, więc wiem jak to działa. Ale uważam, że są pewne granice, jesli
          chodzi o środki przekazu oraz stanowczo protestuję przeciwko praktykom
          telewizji publicznej, jesli chodzi o niedotrzymywanie pory emisji dobranocek
          oraz tresci spotów przed i po dobranocce. Podzielam Twoje emocje co do
          skojarzeń z pożarem. Sama przeżyłam dramat wielkiej powodzi z 1997 roku i nie
          wytrzymałabym, gdyby teraz ktoś reklamował np. pontony, używajac do tego
          drastycznych zdjęć z powodzi.
      • aga_mama_tadzia Re: rozpal w sobie ogień 17.07.03, 13:11
        Hej audita!
        Jestem za i chętnie się przyłączę do takiej akcji. To oburzające, że oni takie
        rzeczy puszczają, zwłaszcza w godzinach, gdy przed tv dzieci.
        Mnie trafia gdy moje dziecko siada by oglądac dobranockę, często opóźnioną
        nawet 10 czy 15 minut i ogląda...pełne agresji zajawki filmów w których "trup
        ściele się gęsto"...
        Zresztą same dobranocki tez wiele zostawiaja do życzenia... Doszło do tego że
        coraz rzadziej właczam synkowi bajke w tv.
        NIe uważam że telewizja jest źródłem wszelkiego zła i że rodzi w dzieciach
        agresję, ale co mam wytłumaczyć memu dwuipółlatkowi gdy widzi takie sceny?
        A to ze male dzieci wierza w to co widza niespodzianką nie jest, a potem dzieja
        sie takie dramaty o jakich pisały poprzedniczki.
        Zróbmy coś z tym! Bo jak nie my to kto?
        Pozdrawiam
        Aga
        • mika_forum Re: rozpal w sobie ogień 21.07.03, 12:13
          Ja mam siedmiomiesieczniaka, i zdecydowalam sie na zakup Polsatu albo Cyfry aby
          miec jakies programy poznawcze (NG, Travelplanet itp).
          I ustawie te strony jako startowe, a na nasza TV sie wypne.
          Poradzcie mi, co lepsze Polsat czy Cyfra?
          Mika
    • teresa35 Re: rozpal w sobie ogień 21.07.03, 22:48
      Niestety moje miłe telewizja jest nasączona przemoca jak gąbka , mogliby
      przynajmniej oszczędzic sobie w reklamach kiedy maluchy siedza przed
      telewizorami . dzisiaj mój 22-miesięczny Kuba wziął dwa ludziki z pudełka i
      uderzając je o siebie stwierdził "mamo oni się biją" .Byłam zaskoczona, że
      dziecko bawi sie w ten sposób...
      • delfina3 Re: rozpal w sobie ogień 23.07.03, 12:51
        Mnie najbardziej wkurza, że programy dla dzieci są opóźniane pod byle
        pretekstem, a inne np. informacyjne, czy też seriale dla dorosłych zazwyczaj
        chodzą punktualnie. TVP po prostu nie szanuje tak mało znaczącego widza jak
        dziecko ( chociaż czasem się przydaje, na przykład , żeby mu wcisnąć solidną
        porcję reklam, wobec których, w odróżnieniu od dorosłego widza, jest
        bezbronny ).
    • kicia_edziecko Re: rozpal w sobie ogień 23.07.03, 14:03
      Wczoraj bajeczka zaczęła się punktualnie. Będę dalej obserwować. Nie wiem jakie
      reklamy były przed bo przełączałam na inny kanał. Ja sama nie znoszę reklam to
      tym bardziej dziecku nie pozwolę ich oglądać.
      Poobserwuję naszą TV. Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka