Dodaj do ulubionych

mało waży?

15.11.07, 00:07
Mój półtoraroczny synek waży 9400. urodził się z wagą 2390 (o
miesiąc wcześniej). Jeszcze ssie pierś. Oczywiście dojada, ale mało.
Rano je 150 mojego mleka z kleikiem ryżowym, potem ok. 100ml Danio,
dwa rzy po 150 ml zmiksowanej zupki z dużą ilością mięsa. Czy taka
waga jest prawidłowa? Czy Wasze dzieci też tak mało jedzą?
Obserwuj wątek
    • anbull Re: mało waży? 15.11.07, 00:46
      może on tak poprostu ma.

      Mój syn, obecnie 22 miesiące waży 9600g (waga urodzeniowa 3060g). Od
      stycznia tego roku przybrał tylko 1kg. Jak inne dzieci same chrupały
      różne rzeczy mojemu synowi dopiero zęby zaczynały wychodzić. Teraz z
      kolei chyba wychodzą przynajmniej 3 zęby na raz (trójki i czwórki) i
      też nie chce jeść. Karmię go od dziś przy bajkach na monitorze, bo w
      przeciwnym wypadku w ciągu całego dnia tyle co na prządne śniadanie.
      Nie jestem przekonana do karmienia przy TV, ale nie mam już wyjścia.
      Odkad sie urodził pediatra czepiała się jego wagi i co 1,5m-ca
      goniła na kontrolę wagi, by po 1,5roku usłyszeć od pani doktor, żę w
      pierwszym roku życia to syn ładnie przybierał...

      a drugi syn dopieto 3 m-c życia i ma juz 6kg (chodza w tym samy
      rozmiarze pieluch), tyle co starszy w 5m-cu. nie ma reguł taki typ i
      tyle.
    • sadaga Re: mało waży? 15.11.07, 09:14
      myslałam ze mój maluch mało waży a tu okazuje się że wcale nie.
      Synek ma 1,5 roku urodził się miesiąc wczesniej z wagą 2200g.
      Obecnie waży między 10kg a 10,2kg. z tym ze on był totalnym
      niejadkiem, a do tego był i jest bardzo ruchliwy. dopiero od
      niedawna apetyt mu się poprawił. teraz je całkiem przyzwoicie.
      pozdrawiam
      • dyzurna Re: mało waży? 15.11.07, 15:10
        moja ma 19 miesiecy i systematycznie leci z centyla byla na 50 teraz
        jest na 25 wazy jakies 11kg. i chyba juz od pol roku ta waga stoi w
        miejscu sad
      • aurita Re: mało waży? 15.11.07, 15:14
        wczesniaczki chyba maja wlasne siatki centylowe.

        Nie rozumiem jednak dlaczego ciagle podajesz ZMIKSOWANA zupe. a co z owocami?
        surowkami itp?
    • kokons Re: waga i dieta mojej 21 msc:) 15.11.07, 16:15
      mało?!
      moja córeczka nie jest wczesniakiem ur sie z waga 2900
      teraz mając 21 msc!!! wazy 10300!!!
      jest zdrowa i ruchliwa lekarz ja obserwuje i twierdzi ze taki typ:
      długa i chuda po tatusiusmile

      wiec ty tez sie nie martw jest ok! tylko diete bym urozmaiciła,
      no i raczej nie miksowała... bo to doroslak i moze mu nawet lepiej
      bedzie smakowało nie zmiksowanesmile

      i wklejam ci z innego watku diete moje córeczki, która pomimo mojego
      ubolewania na tle nie wygladała tak zlesmile:

      rano: była butla mleka ale od kilku dni jest woda po przebudzeniu
      nawet o 4,5 naj 6 by mogła zjesc sniadanie... mega poswiecenie jak
      dla mnie ale musza ja oduczyc porannego budzenia na butle(

      śniadanie: jak sa jaja to 2! a nawe wiecej jak nie ma jaj płatek
      sera żóltego lub 2 plastry szynki lub serek biały (wiejski
      bieluch...) prawie cały do tego najchetniej 1 pomidor lub ogórek lub
      rzodkiewki lub cos tam z warzywek... z chlebka zlizuje tylko masło
      nigdy go nie je( niecierpi kanapek(

      II śniadanie: pół buły koniecznie suchej lub jogurt lub serek homo
      lub jogurt ze startym owockiem

      obiad: miska zupy ale mega pozywnej z miesem lub drugie danko co tam
      jest serwowane... nigdy gdy zje zupe nie ma miejsca do wieczora na
      drugie danko(

      podwieczorek: owoce... + serek lub jogurt, w gorsze dni same owoce...

      kolacja: nie istnieje bo ona czeka na mleko( łaskawie zagadywana
      kesnie cos tam lub sucha byłe i tyle( zadnych papek mleka no nic!

      do łóżeczka: mleko - nasza zmora ale na prawde trudna do oduczenia
      jak ona nie je kolacji...

      no i rano ostanio nawet o 4 starego czasu wstaje z rzadaniem ama! i
      jak nie ma zapychajacej butli otrzezwia sie i jest chetna do
      zabawy...[od niedawna udało sie nie dajemy butli!!!]

      w ciagu dnia pijamy najchetniej wode i owocowa herbate mamy
      i raczej wszystko włacznie z mlekiem prawie zimne...

      acha my nie jemy słodyczy zadnych... oprócz biszkoptów od czasu do
      czasu... nie podaje ich bo wolałabym nie zapychac tego ograniczonego
      w miejsce zoładka...
    • mea8 Re: mało waży? 15.11.07, 16:46
      A czemu malemu miksujesz zupki???
      Jest juz na tyle duzy ze powinien jesc normalne kawaleczki. Proces
      zucia jest bardzo wazny dla prawidlowego rozwoju szczeki.
      • anika99dwa Re: mało waży? 15.11.07, 22:02
        ciałabym dawać mu "normalne", nie miksowane jedzenie, ale gdy trwfi
        mu się większy kawałek czegokolwiek, nawet ugotowanej marchewki,
        zaraz wymiotuje. Nie mówiąc już o kawałku mięsa. Więc mikosowanie to
        jedyna możliwość, by przyswoił coś, co przez godzinę udało mi się
        wmusić. oczywście jedzenie odywa sie przed telewizorem, w obecniości
        Teletubisiów, bo inaczej nie ma mowy, by otworzył buzię.
        • kokons Re: !!! 15.11.07, 22:17
          hymmm
          wiesz karmienie przed tv nie jest dobrym pomysłem(
          dziecko sie nie skupia na jedzeniu, na smaku... to rzeczywiscie meka!
          i dla niego bo mu przeszkadzasz ogladac!!!( moze stad niepowodzenia!

          posadz go na przeciw siebie przy stole i opowiadaj np. teletubisie
          i miej kontakt wzrokowy - to wam musi pomóc.

          !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          a a propos tego miksowania i ewentualnych wymiotów grudka
          to to nie jest normalne( nie chce cie niepokoic ale skonsultowałabym
          to z pediatra a nawet psychologiem... dziecko mojej znajomej od
          podobnego wieku z tych samych powodów jest pod opieka specjalisty!!!
          nie bagatelizuj tego... jakby co pisz na priwa to moze moge was
          skontaktowac i moze ona ci cos podpowie... a moze uspokoi...
          • anika99dwa Re: !!! 15.11.07, 22:48
            mały jest pod oieką poradni patologii noworodka, bo urodził się
            wcześniakiem. Neonatolog, jak i pediatrzy na szczepieniach nie widzą
            problemu, twierdzą, że trzeba to przetrzymać, że wyrośnie. Jest
            postęp, bo czasami zje kawałeczek bulki z masłem.....
            • kokons Re: !!! 15.11.07, 23:00
              ok
              to mnie troche uspokoiłas
              choc u znajomej było tak ze jedni twierdzili ze OK
              drudzy zaproponowali konsultacje, no i mała jest pod opieka...

              i dopiero teraz przy dobrym kierowaniu widac postepy...

              jakby co to tu bywam...

              choc oczywiscie zycze by mu smakowała buła i inne wielkie kęsysmile
          • fergie1975 Re: !!! 02.12.07, 10:17
            muszę cię zmartwic smile taka reakcja na grudki jest jak najbardziej normalna i nie
            ma powodu do siania paniki. Dziecko ma czas na naukę żucia.
            Jedne dzieci szybciej mowia, szybciej wcinają kotlety, szybciej chodzą, a inne
            wolniej osiągają umiejętność żucia, często są to te dzieci którym poźniej
            wyrosły ząbki, co oczywiscie nie znaczy że nie nalezy ćwiczyc.
            można podawać do rączki różne rzeczy np chrupki, ugotowane warzywa, banana (male
            krążki), skórka od chleba, oczywiście nie po jedzeniu tylko tak w środku
            pomiędzy posiłkami, w razie czego jak zwymiotuje to nie całym obiadem który
            zjadł przed chwilą.
            pozdrawiam
        • agnieszkam_s Re: mało waży? 16.11.07, 11:17
          Myślę, że możesz mu pomóc wyrobić odruch gryzienia podając np.
          chrupki czy ciasteczka. mój synek miał podobny problem (np. łykał
          całe kawałki parówki) ale teraz już jest ok. Z tym, że pokazywałam
          mu jak gryzą ząbki i przy podawaniu mięska (które uwielbia!!!) muszę
          mu powtarzać, żeby gryzł, bo się zapominał.
          Ma 20 miesięcy i waży 11 kg, więc też niewiele, a je bardzo
          ładnie!!! (z niewielkimi wyjątkami)
    • iwciab Re: mało waży? 16.11.07, 11:05
      pocieszę Cie, ze moja córa skończyła dwa latka i waży 11 kg a urodziła sie z
      wagą 3140, lekarze mówia że taki typ, bardzo ruchliwa, choć znowu mamy
      skierowanie na morfologie
    • druuna Re: mało waży? 16.11.07, 11:22
      Nie wiem czy ktoś to w końcu zauważy i napisze czy nie! Przecież tu nie chodzi o
      to ile dziecko waży w danym wieku tylko ile przybiera! Każde dziecko jest inne!
      Trzeba prześledzić "historię przyborów wagowych" na siatce centylowej i
      sprawdzić czy przybiera czy nie. Jeśli przybiera i rośnie i trzyma sie jednego
      "kanału centylowego" to w porządku jeśli nie przybiera i spada do niższych
      "kanałów" to trzeba zacząć szukać przyczyny.
      Powodzenia!
      PS: jedynie mój ewentualny komentarz jeśli można to ... lepiej nie dawaj "danio"
      - w jednym pojemniczku jest do 7 łyżeczek cukru, który nie tylko powoduje
      próchnicę ale i zabija apetyt! Lepiej podaj dziecku jogurt naturalny/kefir z
      owocami zmiksowanymi lub w małych kawałeczkach! A gryźć trzeba uczyć wink właśnie
      chrupkami najlepiej wink
    • len-na Re: mało waży? 01.12.07, 19:52
      Witaj.Moja mała ma 18 mies-wagę 9900. Urodziła sie ważąc
      3100.Przybierała dobrze,jedząc malutko,ssała pierś dosyć
      często.Ciągle martwiłam się ,że je za mało bo naprawdę tak było.Od
      jakiś 2 miesięcy zaczęła jeść jeszcze mniej jednak ciągle chciała
      pierś.W międzyczasie szukałam przyczyny...zaczęłam się martwić
      całkiem niedawno gdy corka od 3 miesięcy nic nie przybrała na
      wadze.I zaczęło się,ponowne badania krwi,moczu-wszystko ok.Jednak
      pomyslałam aby zrobić badanie na lamblie...wynik
      pozytywny,załamka...zaczęłyśmy leczenie.Na dzień przed odebraniem
      wyniku przestałam karmić piersią bo lekarz powiedział,że często tak
      bywa że dzieci na piersi jedzą mniej bo wystarcza im to co wyciągnął
      z cyca ale na zebranie tłuszczyku nie wystarcza...więc
      odstawiłam.Jednak ten wynik pozytywny wyjaśnił wszystko,brak
      przyrostu wagi i brak apetytu...nadmienię iż żadnych innych objawów
      typowych dla lamblii moja mała nie miała.Dlatego myslę iz sama matka
      widzi i potrafi to racjonalnie ocenić czy jej dziecko je za mało...u
      mnie tak było,większe zmartwienie było gdy naprawde potrafiła zjeść
      przez cały dzień tylko jajecznicę i cycusia.Pozdrawiam
      • traganek Anika99dwa 01.12.07, 22:02
        Waga trochę niska ale w normie wcześniaczejsmile Moje dziecko (26 tc
        950 g) w tym wieku ważyło 10, 500. Ale nie w tym rzecz. Chodzi mi o
        to mielenie pokarmów. Aż dziwne, że nikt w poradni nie zwrócił tak
        długo na to uwagi. Twoje dziecko już dawno powinno być pod kontrolą
        neurologopedy. Uwierz mi, że to nie jest normalne (nawet u
        wcześniaków), żeby w tym wieku mielić pokarmy. Powinniście mieć
        zlecono specjalne ćwiczenia języka, podniebienia etc. Jeżeli dziecko
        nie będzie teraz jadło twardszych pokarmów, będzie miało duże
        problemy z mówieniem.
    • scarlet_s Re: mało waży? 02.12.07, 01:12
      Mój mały bardzo mało je pokarmów stałych, ale cycusiuje ładnie. Jest
      bardzo duży, wychodzi poza siatke centylową wzrostem i na 90 centylu
      waga.
    • fergie1975 Re: mało waży? 02.12.07, 10:11
      a ile ma wzrostu, to dziecie? bo liczą się też proporcje waga/wzrost.
    • iwala Re: mało waży? 03.12.07, 15:13
      witam, mój synek urodził się miesiąc przed terminem jak twój z waga
      2380g. Teraz ma 15 meisiecy, dawno nie był ważony ale myśle ze waży
      ok. 11kg al eje wiecej niż twój synek.
    • epreis Re: mało waży? 03.12.07, 21:13
      mó synek również urodził się miesiąc wcześniej z wagą o 100g większą niż twój , dziś ma 2 latka-waży niecałe 12 kg..i tym bym się nie martwiła-nie każde dziecko musi być tłuścioszkiem, jeśli się zdrowo rozwija to jest w porządku-zapytaj lekarza...martwi mnie coś innego, półtoraroczne dziecko je tylko papki?zmiksowane zupki?ząbków nie ma?jeśli tak to może nie rozwija się prawidłowo...dieta która opisałaś odpowiednia jest dla kilkumiesięcznego dziecka..ale nie półtoraroczniaka..to już dziecko-nie niemowlak...
    • kotka.szrotka Re: mało waży? 03.12.07, 21:41

      Mój ma teraz dwa lata i zaczął tolerować kawałki w zupach dopiero 4
      miesiące temu. Wcześniej potrafił schrupać jabłko ale gdy trafił na
      większy kawałek to się krztusił i zwracał i widziałam, że tylko
      odgryza i połyka w kawałkach. Okropność. Ja się martwiłam zwłaszcza
      jak trafiałam na wypowiedzi mam, które niepokoją się że roczniak,
      póltoraroczniak nie gryzie (no bo ich dzieci gryzą od dawna).
      Dziecko się nauczy, ale jak już wcześniej pisano trzeba przez pewien
      czas ciągle przypominać o rzuciu, pilnować by chrupało. No i dawać
      do jedzenia coś co lubi. U nas zadziałały buły. Młody teraz uwielbia
      kawałki i z przyjemnością gryzie. W ogóle niejadki mogą tak mieć,
      miało co im smakuje, nie pochłąniają jedzenia z przyjemnością to po
      co im żucie. Uwagami o TV też nie ma co się przejmować, jak nie ma
      innego sposobu to trudno, coś zjeść musi. To też jest problem
      niejadków i dziwnych uwag udzielają mamy, których dzieci nie mają
      problemu z apetytem. Mój też jest niejadkiem i czasmi jedynym
      sposobem nakarmienia go jest wykorzystanie momentu gdy się zagapi na
      bajkę.
      W każdym razie Twój synek waży dosyć mało, choć faktycznie miał
      niewiele na poczatku i może ten typ tak ma. Zobacz jak morfologia,
      może jakieś pasożyty, nie jest alergikiem? Jeżeli wszystko ok, to
      spokojnie trzeba odczekać, szukać potraw, które polubi, może w końcu
      zaskoczy i odrobi.
      • iwala Re: mało waży? 04.12.07, 08:58
        No własnie co do karmienia przy telewizorze to zgadzam się z moją
        poprzedniczką. Pewnie że łatwo powiedziec że tak nie powinno sie
        robić dla mam które np. jak ja nie mają problemów z karmieniem. Ja
        zauwazyłam że np mój synek jak ogląd a bajkę to gorzej je bo tak się
        zapatruje ze zpomina o przełykaniu. Ale o mnie w rodzinie krążą
        legendy - podobno jadłam tylko w czasie bajki - a wtedy nie było
        mini mini wink więc 15 minut dobranocki i koniec. I jakoś zdrowo
        wyrosłam.
      • epreis Re: mało waży? 04.12.07, 09:45
        nie zgadzam się z tym, uważam,że jeśli dziecku normalnie wychodziły ząbki to gdyby jego mama wcześniej zamiast miksować zaczęła rozgniatać zupki itp itd to dziś by gryzło..i nie ma to nic wspólnego z byciem niejadkiem. mój synek jest okropnym niejadkiem..raz na parę miesięcy ma totalny jadłowstręt i tydzień nie je prawie nic, z czego pierwsza dwa-dosłownie nic, dwa dni żyje na wodzie..i nie patrzy wogóle na jedzenie-bez różnicy czy to są normalne dania, owoce, warzywa czy nawet słodycze- na widok czekolady drze się wtedy jakby to była trucizna..po tych dwóch dniach, pomału tolertuje najpierw jeden potem więcej posiłków....a na o dzień-zależy od dnia i jego humoru-je albo nie.. i mimo tych problemów jedyną papką którą dziś je jest czasem kaszka-dla odmiany, tak gryzie nawet suchary...
        • kotka.szrotka Re: mało waży? 04.12.07, 12:21
          Wiesz, mi się wydaje że dzieci są różne i nawet jeżeli pójdziesz do
          lekarza to stwierdzi, że ma jeszcze czas i żeby nie robić problemu,
          tylko próbować co jakiś czas. Widoczne Twojemu dziecku poszło
          szybciej i tylko się cieszyć. Usiłowałam mojemu podawać jeszcze
          przed roczkiem kawałki w zupce, rozgniecione widelcem warzywa ale
          młody krztusił się i wymiotował. Ja jestem akurat zwolennikiem
          metody, że nic na siłę. Co jakiś czas próbowałam.
          Z perspektywy, teraz kiedy synek gryzie sucharki, uważam, że nie ma
          się czym przejmować, cieszę się że w końcu zaskoczył. Nie uważam
          też, że mamy których dzieci wcześnie gryzły i żuły osiągnęły jakiś
          szczególny sukces wychwawczo-rozwojowy. I nie uogólniałabym, że
          niegryzienie na pewno nie ma związku z byciem niejadkiem. U nas
          akurat ma. Napisałam, że "niejadki mogą tak mieć" a nie że muszą czy
          mają zawsze.
          • epreis Re: mało waży? 04.12.07, 13:40
            a ja nie uważam, że nauka żucia i gryzienia ma coś specjalnego z rozwojem wychowawczo-rozwojowym i również jestem zwolennikiem metody nic na siłę, nigdy nie zmuszałam do niczego dziecka-zauważyłam że przychodzi moment gdy nie trzeba go uczyć bo on "sam chwyta"..dlatego mimo kwaśnej miny teściowej i jej mamy, dlaej karmię mojego syna mimo,że sam potrafiłby zjeść..i potrafi tylko nie lubi się brudzić..i nie naciskam na niego..tylko półtoraroczne żyjące na samych papkach i kaszkach???owszem nie trzeba od razu wrzucać wszystkiego w kosteczkach, ale poduszenie widelcem sprawia że są już cząstki których nie trzeba gryźć ale można wyczuć..wydaje mi się tylko, że u takich dzieci zaczyna być to już kwestią przyzwyczajenia..znajoma miała synka który miał trzy latka i nie jadł nic poza mocno zmiksowanymi słoiczkami nie dlatego że nie umiał gryźć ale dlatego że mu się nie chciało bo nauczył się że tak łatwiej i wygodniej...dlatego moim zdaniem gryzienie nie ma nic wspólnego z rozwojem (ewentualniem rozwojem albo lepiej stanem uzębienia) a po prostu kwestią nauki i przyzwyczajenia...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka