Dodaj do ulubionych

Kąpiel roczniaka - codziennie czy rzadziej?

19.11.07, 16:45
Dziewczyny kiedy przestałyście kąpać swoje pociechy codziennie tylko powiedzmy
co dwa dni? Córka niedawno skończyła rok i zastanawiam się czy dalej ją kąpać
codziennie. Jak to było u Was?
Obserwuj wątek
    • krztyna Re: Kąpiel roczniaka - codziennie czy rzadziej? 19.11.07, 17:04
      Ja bym powiedziała, ze maluszka nie trzeba kąpać codziennie -
      noworodka np. można co drugi dzień przecierać pieluszką (choć ja od
      zawsze kąpię) - a im dziecko starsze tym ta konieczność większa. Po
      pierwsze sam się przemieszcza po wszystkich kątach i brudzi się
      niemiłosiernie, a po drugie kształtujesz nawyki na przyszłość.
      ------------
      Aniołek Platek ma braciszka Skorpka
      • slonko1335 Re: Kąpiel roczniaka - codziennie czy rzadziej? 19.11.07, 17:09
        A kiedy przestałaś się kąpać codziennie?
        Nie wiem skąd takie pytanie? chyba masz jakiegoś aniołka, który
        wogóle się nie przemieszca, nie wala po podłodze, nie oblewa piciem,
        zupką, nie maże kredkami, nie zbiera wszystkich kurzy, nie wywraca
        prosto w kałuże....o matko...ale chyba jednak wolę to swoje ciągle
        umorusane które trzeba codziennie wykąpać a zdarza się i kilka razy
        dziennie...
    • dorianne.gray Re: Kąpiel roczniaka - codziennie czy rzadziej? 19.11.07, 18:34
      Mam pytanie: co ile dni się kąpiesz?...

      Ja sobie nie wyobrażam nie kąpać roczniaka codziennie. Wieczorem
      jest brudny jak świnia. Natomiast mogę sobie wyobrazić kąpanie
      noworodka / leżącego niemowlaka raz na dwa-trzy dni.
      • 3xmama Re: Kąpiel roczniaka - codziennie czy rzadziej? 19.11.07, 19:14
        O rany!! Nie umyć się codziennie? Właśnie taka postawa rodzica
        powoduje, że starszy dzieciak jest na bakier z higieną. Przepraszam,
        jeśli kogoś uraziłam, ale takie mam właśnie zdanie.
    • k.chomik Re: Kąpiel roczniaka - codziennie czy rzadziej? 19.11.07, 20:45
      No, mogłam się spodziewać takich właśnie odpowiedzi. Wiadomo że myję się
      codziennie, dziecko też, a moje pytanie było czysto teoretyczne.
      • 3xmama Re: Kąpiel roczniaka - codziennie czy rzadziej? 19.11.07, 21:01
        Bo teorii daleko do praktykismile)))
    • undeadlily Re: Kąpiel roczniaka - codziennie czy rzadziej? 19.11.07, 21:24
      Częste mycie skraca życie.

      Częsta kąpiel zmywa warstwę ochronną skóry, co prowadzi do chorób.
      • 3xmama undeadily 20.11.07, 00:08
        o rany....ja myję całą trójkę i są o dziwo zdrowesmile
    • epreis Re: Kąpiel roczniaka - codziennie czy rzadziej? 19.11.07, 21:46
      a ty jak często się kąpiesz? są różne opinie na ten temat, sama mam koleżankę która od urodzenia kąpie dziecko raz w tygodniu żeby przypadkiem się nie przeziębiło bo wcześniak..ok niby rozumiem, ale jak słyszę tłumaczenie, że tak małe dzieci się nie pocą..obejrzyj wieczorem swoje dziecko- rączki, buźke, paszki, powąchaj stópki..czyste?
    • megi231 Re: Kąpiel roczniaka - codziennie czy rzadziej? 19.11.07, 21:59
      Latem kapie codziennie, pora jesienna-zimowa taka jak teraz kapie co
      2-dzien i zapewniam was dziewczyny że moje dziecko nie chodzi brudne.
      • 3xmama sorry za złośliwość 20.11.07, 00:18
        Każdy niech kąpie jak chce. sama kiedyś usłyszałam od znajomej żeby
        nie kąpac codziennie małego dziecka, bo sie nie brudzi (szczególnie
        w okresie jesienno - zimowym kiedy nie wychodzi na dwór). Są
        widocznie i takie szkoły.... I ok! Tylko czy wyobrażacie sobie nie
        umyć sie codziennie? Maluszkowi też się milej zasypia kiedy ma
        świeżo umytą pupke i łapki i nie trzeba to tego potężnych kapieli
        ale wystarczy woda w misce i sprawa załatwiona. Zajmuje to kilka
        minut i myslę, że taki zabieg higieniczny powinien być wykonywany
        codziennie bez względu na porę roku.
    • magdulichaa Re: Kąpiel roczniaka - codziennie czy rzadziej? 20.11.07, 08:24
      MYJĘ codziennie a KĄPIĘ co 2,3 dni!
      • pata100 Re: Kąpiel roczniaka - codziennie czy rzadziej? 20.11.07, 10:25
        NIeraz mi się wydaje że co niektóre z was czekają by móc się wyrzyć
        na kimś a przynajmniej dopiec swoja złośliwością, to dość przykre
        niestety. Można przecież napisać normalną odpowiedź czyli"ja kąpię
        codziennie bez względy na wiek" to decyzja kazdej z nas
        indywidualna.
        A odpowiadając na pytanie zadane:
        My kąpiemy nasze pociech co 2 dzień, myte są codziennie, rączki
        buźka kilka razy dziennie, pupa zresztą też. Więc nie uważam by
        kąpiel w wannie była koniecznośćcią codziennie. sama też nie siedzę
        w wannie każdego wieczora tylko biorę prysznic.
        Pozdrawiam
        Pata i spółka
    • koza_w_rajtuzach Re: Kąpiel roczniaka - codziennie czy rzadziej? 20.11.07, 11:00
      Gdy córka była noworodkiem i niemowlakiem nigdy jej codziennie nie
      kąpałam. Nie przepadała za tym i nie widziałam potrzeby narażania
      jej na stres, tym bardziej, że po kąpieli nigdy nie mogła zasnąć.
      Teraz ma 22 miesiące i myję ją codziennie dopiero od dwóch miesięcy,
      bo lubi to, ładnie bawi się w wannie, więc z przyjemnością ją do
      wanny wrzucam wink.
      • koza_w_rajtuzach Re: Kąpiel roczniaka - codziennie czy rzadziej? 20.11.07, 11:08
        > Teraz ma 22 miesiące i myję ją codziennie dopiero od dwóch miesięcy

        Sprostuję to zdanie. Kąpię ją codziennie od dwóch miesięcy, bo myć
        to myję ją w dzień w dzień.
        Dziwi mnie jak ktoś pisze, że jak nie wykąpać dziecko skoro pod
        wieczór jest całe umorusane. Moja córka jak się wybrudzi od razu ma
        zdejmowane ubranie, jest myta tam gdzie się wybrudziła i dostaje
        świeże ciuchy. Nigdy nie chodzi brudna w jakichś brzydkich,
        wymazanych łachmanach. Jest czysta niezależnie od pory dnia, nie
        czekam do wieczora, żeby ją wykąpać. Zresztą ona jest z tych
        niebrudzących się, ale może to wynika z tego, że w domu mam czysto,
        a na dworze chodzi grzecznie i się nigdy nie wywraca.
    • kora266 Re: Kąpiel roczniaka - codziennie czy rzadziej? 20.11.07, 11:30
      Myjemy syna codziennie, kapiemy 2-3 razy w tygodniu. Brudny i smierdzacy nie chodzi. Pozdr.
    • dido_dido Re: Kąpiel roczniaka - codziennie czy rzadziej? 20.11.07, 12:18
      Nie chcę być złośliwa ale takie przykre komentarze same się nasuwaja
      jak sobie pomyslę, że te dzieciaki za dwadzieściapare lat bedą
      korzystać z komunikacji miejskiej i dalej dla swych mamuś bedą
      pachnieć różami.

      Pmiętajcie, że do własnych zapachów (tak perfum jak i tych mniej
      ciekawych) dość szybko przywykamy i przestajemy je odczuwać. Są za
      to wyczuwalne dla innych.

      Kilka lat temu opiekunka w żłobku opowiadała mi jak to czasami
      dzieci brzydko pachną bo rodzice ich nie myją.
      • dorianne.gray Re: Kąpiel roczniaka - codziennie czy rzadziej? 20.11.07, 13:29
        No dokładnie, trudno się dziwić, że np. latem w autobusie śmierdzi,
        skoro mamusia zawczasu nie wyrobiła w dziecku zwykłego nawyku mycia
        się... smile
        • gosiareczka Re: Kąpiel roczniaka - codziennie czy rzadziej? 20.11.07, 14:35
          moje 1,5 roczne bliźniaczki kąpię codziennie...
          no chyba że sa chore to tylko umyję rączki, nózki, buźkę, paszki,
          pupę.

          one uwielbiają siedziec w wannie, a wyjście z niej traktują jak
          przykrą konieczność, wiec czemu mam im odmawiac tego?


          pytanie jest podobne do tego jak często myć włoski dzieciom...
          każdy ma swój "film" na ten temat smile)
      • dariafox Re: Kąpiel roczniaka - codziennie czy rzadziej? 20.11.07, 22:46
        Czytaj uważnie dido dido - nikt tu nie napisał, że nie myje dzieci co dzień -
        pisano, że nie są KĄPANE co dzień. Kąpane - czyli w moim rozumieniu w wannie, a
        Ty codziennie bierzesz długą, relaksującą kąpiel?
        • dido_dido Re: Kąpiel roczniaka - codziennie czy rzadziej? 21.11.07, 08:26
          Witaj dariafox,
          Wiesz dla mnie codzienna kąpiel jest normą. I jakoś nie umiem sobie
          wyobrazić mycia ale nie kąpania dziecka po całym dniu zabawy,
          jedzenia, załatwiania potrzeb fizjologicznych, obojętnie latem czy
          zimą. Takie mam "normy higieniczne"

          A tak właśnie ku rozważeniu podałam przykład opiekunki ze złobka,
          która mówiła o brzydko pachnących dzieciach i ogólną uwagę o
          przywykaniu do własnych zapachów.

          Co do drugiej części pytania to tak, codziennie biorę kąpiel w
          wannie. Moja wieczorna toaleta trwa ok 20-30 minut. I codziennie
          rano myję włosy.

          Moja czwórka chłopaków również codziennie myje się w wannie lub pod
          prysznicem.
          • wozniew Re: Kąpiel roczniaka - codziennie czy rzadziej? 21.11.07, 09:30
            A nie myślałaś kiedykolwiek jak Twoja codzienna kąpiel wpływa na
            zużycie wody? Może warto - ze względów ekologicznych - zastanowić
            się nad myciem pod prysznicem?

            To tylko cytaty z Wikipedii:
            Światowe i lokalne programy oszczędnościowe opierają się o rozliczne
            badania wskazujące na niedobory wody pitnej oraz konieczność jej
            racjonalnego używania. Zgodnie z raportem UNESCO (WWDR, 2003) w
            ciągu następnych 20 lat ilość dostępnej wody obniży się o 30%. 40%
            ludności świata nie ma dostatecznej ilości wody.

            Wymiana wanny na prysznic:

            Szacuje się, iż przy kąpieli zużywa się 200-250 litrów wody,
            średniej wielkości wanna to około 200-250 litrów wody, dodatkowo
            trzeba liczyć wodę dolewaną w trakcie kąpieli (np. wanna się
            wychłodziła); w trakcie prysznicu zużywa się 1/4 wody potrzebnej do
            kąpieli czyli około 50 litrów. Czyli 4 osoby * 3 razy tygodniowo *
            4,5 tygodni miesięcznie * 150 litrów = 8100 litrów 8,1 tony
            oszczędności wody miesięcznie.

            Można myć dziecko codziennie. I nie trzeba jednocześnie codziennie
            kąpać dziecka w wannie pełnej wody. Gwarantuję, że dziecko umyte pod
            prysznicem nie śmierdzi.

            • dido_dido Re: Kąpiel roczniaka - codziennie czy rzadziej? 21.11.07, 10:46
              Witaj,
              Przyjęłaś błędne załozenia w swoich wyliczeniach i chyba popełniłaś
              błędy arytmetyczne przy liczeniu. Wyliczone 8100 litrów wody waży ok
              8100 kg a nie 8,1 tony czyli różnica niebagatelna.

              Zakładasz, że kąpać się trzeba w wielkiej wannie pełnej wody. Z
              racji szczupłości miejsca w łazience nasza wanna jest krótka, wąska
              i w kształcie jaja. Dużo się nachodziłam aby taką pasującą (małą)
              gdzieś kupić. Znalazłam jej parametry techniczne - pojemnosć to 158
              litrów:
              www.ravak.pl/?page=avocado
              Napełniam ją do ok 1/3 więc wychodzi też ok 50 litrów czyli tyle ile
              podajesz ża zabiera prysznic.
              Aby się wykąpać nie muszę mieć wody po szyję, nie muszę dolewać
              gorącej bo aż tak długo nie siedzę. Jeden z synów bierze codziennie
              prysznic. Dwóch średnich kapie się razem i nalewam im raczej mało
              wody, dlaczego wyjaśnię za chwilę. Najmłodszy kąpie się w wanience
              włożonej do duzej wanny.

              Może jestem nieczuła ale bardziej od Twoich argumentów ratowania
              świata przed suszą działają na mnie argument finansowe w postaci
              rachunku za wodę. Dlatego nalewam sobie do wanny tylko tyle wody aby
              osiągnąć minimum komforu, kąpię dwóch razem a trzeciego w małej
              wanience.

              Napisałaś:
              > Można myć dziecko codziennie. I nie trzeba jednocześnie codziennie
              > kąpać dziecka w wannie pełnej wody. Gwarantuję, że dziecko umyte
              pod
              > prysznicem nie śmierdzi.

              Całkowicie się z Tobą zgadzam! Nie kąpiemy się w wannach pełnych
              wody! Jak ktoś chce może się wykąpać po prysznicem smile Kąpiel to
              kąpiel - namydlenie całego ciała i spłukanie wodą. Moze być w
              wannie, moze być pod prysznicem. Codziennie
              • krztyna Re: Kąpiel roczniaka - codziennie czy rzadziej? 21.11.07, 12:04
                dido_dido napisała:

                > Przyjęłaś błędne załozenia w swoich wyliczeniach i chyba
                popełniłaś
                > błędy arytmetyczne przy liczeniu. Wyliczone 8100 litrów wody waży
                ok
                > 8100 kg a nie 8,1 tony czyli różnica niebagatelna.

                Nie wdając sie w dyskusje merytoryczne (bo swoje zdanie wyraziłam
                wyżej) chciałam zaznaczyć, że tona to 1000kg czyli 8100l wody = 8100
                kg czyli 8,1 tony właśnie.
                • dido_dido Re: Kąpiel roczniaka - codziennie czy rzadziej? 21.11.07, 12:07
                  Oj, PRZEPRASZAM!
                  Pomyliłam się, moja wina!
          • dariafox dido-dido 21.11.07, 10:59
            Wiesz,ja tez kapie codziennie coreczke, tak robie od chwili jej urodzenia i dla
            mnie tez jest to norma, ale jestem w stanie zrozumiec,ze ktos moze zwyczajnie
            dziecko MYĆ, a niekoniecznie wkladac cale do wanny, po prostu. Kwestia zwyczajow.
            Zazdroszcze,ze przy 4 dzieci masz czas na kapiele w wanniesmile Ja przy jednym
            jestem tak wykonczona po calym dniu ze nie w glowie mi wylegiwanie sie w wanniesmile
            Pozdrawiam
            • dido_dido Re: dido-dido 21.11.07, 11:26
              Dariafox,
              Dla mnie ta chwila dla siebie w wannie jest jedną z nielicznych
              atrakcji w ciągu dnia wink Wchodzę do wanny gdy chłopcy już śpią,
              wreszcie jest cicho i nikt nic ode mnie nie chce! Bajka!
              Pozdrawiam
    • k.chomik Re: Kąpiel roczniaka - codziennie czy rzadziej? 20.11.07, 16:50
      Dzięki dziewczyny za wszystkie normalne odpowiedzi, za te kąśliwe też. Bez nich
      to forum by nie istniało. Niektóre to tylko czekają żeby coś uszczypliwego
      napisać, taka ich natura. Są 'naj' we wszystkim, a inne są be i trzeba im dopiec.
      Pozdrowienia

      -

      Ania ma
    • ewcia1980 Re: Kąpiel roczniaka - codziennie czy rzadziej? 20.11.07, 18:53
      Moja corka ma skonczone 13 miesiecy i od urodzenia kapie ja
      codziennie.
      Wczesniej była to czesc wieczornego rytuału: kapiel-jedzenie-spac, a
      teraz jest to kapiel z potrzeby.
      No bo nikt mi nie wmówi, ze dziecko, które calutenki dzien jest w
      ruchu to wieczorem nie jest spocone czy chociazby zgrzane!

      A tekst o tym, ze dziecko sie nie brudzi to po prostu HIT!
      No jasne!

      Poza tym ja jestem z tych osób, które pod prysznicem potrafia
      sie "obmyc" ze 2-3 razy w ciagu dnia zeby czuc sie rzesko i świezo,
      wiec nie wyobrazam sobie, zeby chociaz raz dziennie nie wykapac
      dziecka.
    • awenidapauliszta Re: Kąpiel roczniaka - codziennie czy rzadziej? 21.11.07, 16:08
      ja naogół kąpię codziennie, chociażby ze względu na radochę, jaką ma
      moja roczna córcia. ale czasem jak zaśnie przed kąpielą, to jej nie
      budzę, tylko kładę bez mycia i kąpię rano następnego dnia, a jak nie
      mam warunków, to wycieram newralgiczne miejsca płatkami
      higienicznymi maczanymi w ciepłej wodzie lub w ostateczności
      chusteczkami do pupy. Głowę myje raz na 2-3 dni, chyba, ze zamoczy
      sobie w kąpieli
    • asia0212 Re: Kąpiel roczniaka - codziennie czy rzadziej? 21.11.07, 16:12
      Kąpię moją 2 letnią córkę codziennie z czystej wygody(mojej).

    • fuksja21 Re: Kąpiel roczniaka - codziennie czy rzadziej? 21.11.07, 23:46
      Nie musisz kąpać codziennie. Przecież nic się nie stanie. Ale to
      dobry nawyk na przyszłość wink
      Moja córeczka ma 2 lata i nie odpuści kąpieli.
    • protozoa Re: Kąpiel roczniaka - codziennie czy rzadziej? 22.11.07, 07:43
      Wiesz, bardzo rzadko sie zdarza, aby kos z mojej rodziny sie nie
      wykąpał ( brak wody, podróż, nawet nie choroba). Kapiemy sie
      codziennie!
      A teraz już wiem dlaczego ludzie tak strasznie śmierdzą. Nawyki z
      dzieciństwa.
      • dariafox Protozoa 22.11.07, 21:08
        No wiesz co, daruj sobie te teksty - to,ze ktos sie lub dziecka raz czy dwa nie
        wykapie,nie znaczy, ze nie dba o higiene w ogole, znowu musze przypomniec,ze nie
        chodzi tu o mycie w ogole, tylko o kapanie, niektorzy chyba nie znaja roznicy
        pomiedzy tymi dwoma wyrazami.
        A ludzie smierdza dlatego, ze:
        a) glownie sa to panowie w srednim wieku, a ci maja jakies odpaly w glowach i
        zapuszczaja sie okrutnie (brzuchy, te same skarpy od tygodnia, nie myte wlosy,
        gacie zmieniane raz na 3 dni - bo po co czesciej itp.,itd.) to jest naukowo
        dowiedzione ze tacy faceci maja problemy z utrzymywaniem higieny zwiazane z
        wiekem, choc wczesniej mogli byc super czyscioszkami - taki paradoks
        b) sa to osoby starsze majace problemy ze zdrowiem np. nietrzymanie moczu,
        uposledzone ruchowo, ktorym trudno jest idealnie sie wykapac
        no i oczywiscie
        c) zdarzaja sie matki, ktore nie piora dzieciom pieluch tetrowych tylko susza,
        ale to naprawde sa wyjatki!


        • protozoa Re: Protozoa 23.11.07, 07:38
          A znasz takie powiedzenie, że czym skorupka za młodu nasiąknie.. bo
          ja znam! I na co dzień obserwuję ( a właściwie wącham)ludzkie
          niemyte ciało.
          I wcale nie są to wyłącznie panowie w średnim wieku.
          I wcale nie są to wyłącznie ludzie starsi, którzy maja problemy
          zdrowotne.
          Na równi śmierdzą panie, które zamiast się podmyć leją perfumy.
          Nastolatki, które zamiast się umyć leją dezodorant.
          Koledzy ginekolodzy nie raz nie dwa wysyłają do łazienki, także
          eleganckie panie modnie ubrane i generalnie zdrowe. koledzy
          ortopedzi znaja doskonale zapach octu ( niemytych nóg).
          Koledzy pediatrzy też sporo by na ten temat mogli powiedzieć.
          A ja ze swej strony gdy proszę o rozebranie się do badania widze , i
          to gdy jestem w poradni kilka razy, gdy jestem w pracy na oddziale (
          gdzie paradoksalnie sa naprawdę ciężko chorzy ludzie - rzadziej)
          brudne ciało i brudna bieliznę.
          I nie jest to miejsce gdzie nie ma wody i panuje bezrobocie. Jest to
          duzy szpital w Warszawie.
          Kieddy byłam młodsza robiłam uwagi, czasem niemiłe, brudasom. Dzis
          juz mi sie nie chce. Najwyżej bakne coś "przy okazji" pielęgniarce.
          A pielęgniarek jest mi najbardziej żal. One znosza katusze.
    • rotera Re: Kąpiel roczniaka - codziennie czy rzadziej? 23.11.07, 12:47
      dzieci
      codziennie
      rano prysznic przed przedszkolem ok 7.15
      wieczorem kapiel ok 19 trwa ok 30 min

      rodzice
      codziennie
      rano prysznic
      wieczorem prysznic
      kapiel....ostatnio ze 2 mies temu, z reguły boje sie ze usne w
      wannie i obudze sie w lodowatej wodzie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka