Gdy moj babelek mial 10mc dorwal sie do szuflady,gdzie stal pojemnik z
maka.Wsadzilam mu raczke do srodka i...zebyscie widzialy jego mine!Nie chcial
jej dotknac,cofal raczke,ale ciekawosc kazala mu wlozyc z powrotem.I tak
kilkanascie razy!!!To bylo slodkie.Potem wlozylam mu do
cukru,kaszy,makaronu,zastygnietej galaretki.Dawalam szczotke okraglom do
wlosow,ta okragla(do dzis lubi sie nia bawic)
Pisze to bo chcialabym abyscie tez zobaczyly minki Waszych dzieci przy
mace(jakby nie bylo jest dziwna w dotyku).Pewnie wszystkie tak zareaguja