Dodaj do ulubionych

Czy to flirt?

14.08.03, 14:09
Znamy się od dawna a to co w tytule zaczęło się jakiś miesiąc temu kiedy
założył sobie własną skrzynkę. Oczywiście na tę okoliczność wymieniliśmy się
adresami ... I tak zaczęła się nasza korespondencja. Nie robiłam z niej
tajemnicy i mąż wiedział i wie, że sobie popisujemy, w końcu to nawet jego
kolega. I bardzo często spotykamy się w czwórkę, a nawet w szóstkę bo mamy
również dzidziusie i to prawie w tym samym wieku. I ta korespondencja z
takiej wybitnie luźnej zrobiła się bardziej osobista i o tym już mąż nie wie.
To nie jest klasyczny bajer - nie ten typ mężczyzny i nie ten styl. To są
słówka i półsłówka, takie czary – mary typu ładnie wczoraj wyglądałaś,
pysznie jak kawa, która piliśmy itp.Nawet mówię na niego czarodziej.
Powiecie, że próżność wzięła górę, ale ja naprawdę lubię jego liściki, są na
poziomie i zresztą która z nas nie chciałaby znów usłyszeć coś miłego na swój
temat. Więc nasza korespondencja tak sobie trwa, nazywamy ją wirtualne
eldorado i cieszymy się, że coś się dzieje. Ale ... no właśnie ale ... może
powinnam głębiej i moralnej na to spojrzeć, w końcu mamy swoje połówki,
dzieci ... a może cieszyć się powtórką sztubakowskich czasów? Robię coś złego
czy nie? Jak to widzicie i oceniacie? W małżeństwie wszystko gra.
Ewa
Obserwuj wątek
    • bozenka12 Re: Czy to flirt? 14.08.03, 18:11
      Ewa, moim zdaniem to flirt. Powinnas byc ostrozna. Narazie tylko piszecie do
      siebie cieple slowka, ale takie rzeczy szybko sie rozwijaja. Moze juz wkrotce
      stwierdzicie, ze to pisanie nie wystarcza. I co wtedy? A poza tym, to jakbys
      Ty sie czula, gdyby Twoj maz pisywal sobie takie lisciki z inna kobieta? I
      pamietaj tez, ze rzadko kiedy udaje sie czlowiekowi utrzxymac cos w tajemnicy
      przez dlugi czas. Co bedzie jak Twoj maz sie dowie o czym wy do siebie
      pisujecie. Czy naprawde chce Ci sie ryzykowac Twoje dobre malzenstwo dla kilku
      milych slow innego mezczyzny?






















      >/
    • karina17 Re: Czy to flirt? 14.08.03, 18:49
      Ja też mam takiego kumpla (ze szkoły) z którym w podobny spodsób
      korenspondujemy, pozatym rozmawiam z nim na GG dość często.
      Jest żonaty, ja jestem męzatką ale nasze połowy raczej dobrze się nie znają.
      Nie wiem jak u ciebie ale mój kolega już taki po prostu jest tzw"bawidamek".
      Studiowaliśmy razem zaoczie (oboje już po ślubie) i zawsze pamietam było tak:
      On i grupka dziewczyn które zabawiał!
      Mysle że to nic takiego, tylko trzeba wiedzieć żeby nie przekroczyć granicy.

      Karina
    • jagienka.harrison Re: Czy to flirt? 14.08.03, 19:30
      Wiesz co, ja miałam kiedyś coś podobnego i zaszło to za daleko z faceta
      strony... a jak Ci się podoba takie gadanie (bo czemu nie?!) to słuchaj ale
      nic mu nie mów z powrotem, żeby potem nie było. I najlepiej rzadziej odpisuj.
      Każdy lubi być adorowany, ale to łatwo się może źle skończyć. Lepiej chcuchać
      na zimne, masz tyle do stracenia!
      • ehhermiona Re: Czy to flirt? 14.08.03, 23:42
        1. Jak byś się czuła, gdyby sytuacja była odwrotna? Na tym forum dość było o
        mężach mających "korespondencyjne" i nie tylko - "przyjaciółki"...
        2. Pewna mądra emama napisała kiedyś "Nie kuś losu". Właśnie.
        Pozdrawiam,
        Monika
    • anet22 Re: Czy to flirt? 16.08.03, 14:40
      Mnie trudno, bardzo trudno byłoby wybaczyć męzowi, gdybym odkryła, że pisuje z
      inną kobietą, a w dodatku z nią flirtuje. Straciłabym do niego zaufanie...
      Na Twoim miejscu zastanowiłabym się co dla mnie ważne - czy kilka milutkich
      słów, na które łase są wszystkie kobiety, czy mąż i dziecko.
      Umiesz tak żyć, oszukując najbliższą osobę w swoim życiu? Po co Ci to? Nie
      dość, ze to bardzo niebezpieczna gra, która szybko może przerodzić się w coś
      znacznie poważniejszego, to powoduje ona (przynajmniej powinna) straszne
      wyrzuty sumienia. Lepiej przemyśl sobie to wszytstko i ustal priorytety w swoim
      życiu...
      Ku przestrodze wink polecam film "Niewierna" Adriana Lyne'a z Richardem Gere.
      Oglądałam go niedawno i jestem pod sporym wrażeniem.
      Pozdrawiam
      Anet
    • jana_mama_misi Re: Czy to flirt? 18.08.03, 11:32
      Spróbuj sie dokładnie wczuć w sytuacje, ze to Twój mąz jest na Twoim miejscu i
      to on flirtuje. Wtedy sobie odpowiesz na pytanie.
      Ja nie mogłam zrozumieć dlaczego moj mąz ma do mnie pretensje, ze kolega z
      pracy zwraca sie do mnie "słoneczko", bo poza tym zwrotem były tylko sprawy
      słuzbowe. Pomogło mi, jak sobie wyobraziłam, ze do niego jakas kolazanka zwraca
      sie w ten sposób. Niby nic, ale wolałabym nie.

      Pozdrawiam Jana
    • liliana22 Re: Czy to flirt? 18.08.03, 13:57
      Ponieważ masz wątpliwości, więc chyba sama wiesz, że jednak nie do końca
      postępujesz właściwie. Czy warto ryzykować udanym małżeństwem, szczęściem
      swoim, męża i dziecka dla paru czarujących słów? Może Twój małżonek też
      mówiłyby ci czułe słówka, tylko myśli, że Ty tego nie potrzebujesz? Czasami
      trzeba powiedzieć wprost o swoich pragnieniach ipotrzebach, nie czekając
      aż "połówka" sie domyśli...
    • sikorki_2 Re: Czy to flirt? 18.08.03, 15:24
      Dzięki dziewczyny za kubeł chłodnej wody, chyba był słuszny bo nawet bronić sie
      nie będę. Argumentem jest to, że z facetami jest różnie i rzeczywiście może
      nadinterpretowywać pewne rzeczy. Ale przyznacie, że miło jest jeszcze usłyszeć,
      że ktoś was lubi, że jeszcze się podobacie. Oj chyba każda z nas zmruczałaby
      jak kotka smile nawet przez chwilkę lub po cichutku.
      Zastanowiło mnie jeszcze spojrzenie w druga stronę, ktoś pisze do mojego męża,
      że słodki, fajny itp. I wiecie nie widzialabym w tym jeszcze nic groźnego.
      Jeszcze nie ... Inna sprawa co by było gdyby korespondencja nieoczekiwanie
      rozwinęła się. Tego nie wiem i nie chcę wiedzieć.

      Dziekuję więc za wszystkie uwagi (nawet dezaprobatę wyrażacie z klasą!) dezyzja
      powoli zapada. Pozdrawiam Ewa

      Na ,,Niewierną" wybiorę sie z czystej ciekawości.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka