kasia286
24.02.08, 14:50
Mam synka 2,2 latka, wszystko rozumie ale nic nie mowi. jest bardzo smialy,
radosny i odwazny. Logopeda nakazala dac mu jeszcze czas. obecnie mieszkamy za
granica, ale latem planujemy powrot do Polski i chcialabym poslac synka do
przedszkola od wrzesnia. Juz od kilku dniu uczymy sie korzystania z nocniczka,
bo wiem ze w polskich przedszkolach jest to wymog. Martwie sie ze nie zdarze z
tym do lata oraz tym ze synek nie mowi... Prosze serdecznie o jakies
wskazowki. I jeszcze pytanie: czy fakt ze nie ma u nie go mowy, moze byc
przeszkoda w przyjeciu do przedszkola?