Wstrzymywanie kupy

12.09.03, 11:02
Moja Olunia, w niedziele konczy 2 latka(dzieki za gratulacje), zaczełam uczyc
ja korzystania z nocnika. I w zasadzie nie ma juz wiekszych problemow,
zdarzają sie tylko niewielkie wpadki.
Mam problem tylko ze widze ze wstrzymuje kupke, nie chce zrobic ani na nocnik
ani nawet w majtki. Boje sie, żeby nie trwalo za dlugo, bo znowu bede miala
problem z jej zaparciami.
Czy mialyscie takie sytuacje?
    • gwronka Re: Wstrzymywanie kupy 12.09.03, 15:06
      niewiele cię pocieszę, bo mam to samo z Bartkiem. Też skończył dwa lata, i też
      z siusianiem do sedesu na stojąco jak mężczyzna wink nie ma problemu. Ale kupy
      nie zrobi. Już się zaczęły zaparcia i jestem trochę zaniepokojona. W nocy bóle
      brzucha, ale nie siądzie na nocnik, ani na deseczkę na sedesie. Czeka, aż na
      noc założę mu pieluchę i wtedy stęka - z różnym efektem, najczęściej mizernym.
      Może ktoś już to przećwiczył i poda nam jakiś magiczny sposób, jak rozwiązać
      ten problem?
      • dorotaste Re: Wstrzymywanie kupy 12.09.03, 18:13
        Artur mial dokladnie to samo jak skonczyl 2 latka, po dlugich meczarnich ,
        podawaniu lactulosy debridatu i robieniu lewatyw raz na miesiac wreszcie sie
        wscieklam i jak zacza stekac i zapierac sie nogamo posadzilam go na sile na
        ubikacji. W sekunde zrobil normalna duza kupe bez bolu i problemu, od tego
        momentu wszystko w porzadku siada na nocnik lub ubikacje i 3 razy dziennie sie
        sam zalatwia. Ale mial juz 2 i pol roku jak do tego doszlam. Moze Wam uda sie
        szybciej.Powodzenia, mam nadzieje ze pomoglam
        Dorota
        • florydka Re: Wstrzymywanie kupy 12.09.03, 19:26
          wiem cos na ten temat bo moja 21 mies.Iza zrobila raz twarda kupe i powiedziala
          ze to boli i nie bedzie kupy robila-potrafila trzymac 7 dni i sie meczyc-ona
          plakala i ja plakalam jak robila kamienie(takie twarde)-w koncu powiedzialam
          dosc i ona teraz robi co 3 dni i tylko troche placze a ja ja wtedy przytulam i
          mowie ze jest ok
          pozatym zmienilam jej mleko na sojowe ono ma duzo fiber tzn ze ono tak jakby
          rosnie i wypycha kupsko-jest naprawde lepiej ale poczatki byly okropne poprostu
          dzieci tak maja i musimy byc cierpliwe staram sie dawac jej sok sliwkowy i
          wszystko co rozluznia stolce
          mam nadzieje ze jakos to przezyjecie u mnie trwa to juz pol roku ale warto
          uzbroic sie w cierpliwosc
          pozdrawiam ewa
    • tabaza5 Re: Wstrzymywanie kupy 15.09.03, 15:38
      Witam cieplutko
      Miałam podobną sytuację ,nawet całkiem niedawno (tez zadawałam to pytanko na
      forum)Julcia ma 2 latka i trzy miesiące.Siusiu robiła na nocnik i wszystko było
      ok,ale własnie z kupkami był problem,wstrzymywała jak mogła,siadała i biegała w
      kółko,denerwowaliśmy się a ona to wyczuwała ,więc denerwowała się również,aż za
      radą emam postanowiliśmy dac na wstrzymanie,sobie i jej,nie zadawaliśmy juz
      pytań na temat kupki ,nie biegaliśmy za nią z nocnikiem i pomogło,kupka
      wychodziła chcąc nie chcąc i było coraz lepiej,fakt że teraz jeszcze prosi o
      pampersa na kupke,ale juz zaczyna siadac na sedes,więc cierpliwości a na pewno
      przełamie swoje obawy...trzymamy kcoiku Syla i Julcia
    • roman.gawron Re: Wstrzymywanie kupy 08.10.03, 15:00
      ochotka69 napisała:

      > Czy mialyscie takie sytuacje?

      A mężczyzna może odpowiedzieć? wink
      Myśmy syna oduczyli w ten sposób, bo wstrzymywał kupkę, żeby zwrócić na siebie
      uwagę:
      Żona narysowała tabelkę, jedna kratka na jeden dzień. Obiecałem dziecku, że za
      każdy dzień, w którym zrobi kupkę, narysujemy mu duże słoneczko, kiedy usiądzie
      i chociaż porządnie spróbuje - małe słoneczko, kiedy nie usiądzie - chmurkę.
      Na początku chciałem jakoś go nagradzać za trzy słoneczka, ale okazało się, że
      tego wcale nie oczekiwał. Słoneczka mu wystarczyły w zupełności wink)
      wystarczył tydzień i wszystko się uregulowało.
    • elamamami Re: Wstrzymywanie kupy 08.10.03, 21:49
      Miałam podobny problem z moim synkiem Mikołajem. Kiedy skończył 2 latka sikał
      na stojąco do ubikacji lub do nocnika, ale kupki nie chciał zrobić w żaden
      sposób. Nic nie pomogło namawianie ani prośby, potrafił wstrzymywać nawet 2
      tygodnie. Wreszcie przestaliśmy na niego wywierać presję, był to temat tabu.
      Tylko wieczorem w trakcie ciepłej kąpieli pytałam go niśmiało czy może chce
      kupkę. Początkowo wypróżniał się na stojąco do wanienki, później stopniowo na
      nocnik i wreszcie do ubikacji. Trwało to dość długo, ala się udało. Poza tym
      dodaję mu do jedzenia otręby (np. do jogurtu czy zupy), świetnie działa też sok
      kubuś z marakują i śuszone śliwki. Życzę powodzenia i cierpliwości.
    • misiaba Re: Wstrzymywanie kupy 08.10.03, 22:14
      O rany, jak to dobrze, że nie tylko my mamy takie jazdy z kupą!!! U nas kupa
      nie twarda, ale za nic w świecie nie na nocnik. Moja Maryna (2 l.) siku robie
      na sedesik bez problemu, ale kupa... broń Boże. Wiemy dobrze kiedy to się
      stanie (najwpierw izolowanie się w innym pokoju i samodzielna zabawa, potem
      dizkie biegi, a potem wrzask, jak chcemy sprawdzić, czy coś wyszło). Też z
      reguły czeka na pieluchę, a jak ją przyprze do muru, to wali w majty... Dzięki
      Wam wiem, że to normalka i przejdzie. Dzięki!!!
      Trzymajcie się ciepło,
      Małgosia z Marynią
Inne wątki na temat:
Pełna wersja