Dodaj do ulubionych

ślinienie się

29.05.08, 21:22
Witam. Mój synek ma 2,5 roku i cały czas się ślini. Ma już wszystkie
zęby a mimo to ciągle sie ślini, czy to normalne? Może powinnam iśc
z nim do lekarza w tej sprawie?
Obserwuj wątek
    • matyldziakono Re: ślinienie się 29.05.08, 21:35
      Mój malec ma 1,5 roku. Ma dolne i górne jedynki, dwójki i czwórki. Ślini się na
      potęge i też się martwie. Niby mówi sie, że dziecko sie ślini dopóki idą zęby
      ale nie wiem czy w to wierzyć. Z tego co widze inne dzieci, nie ślinia sie już w
      tym wieku. Pytałam logopedkę i ona powiedziała, że trzeba czekać aż wyjdą zęby.
      Zauważyłam , że mały slini się jak jest czyms zajety albo jak gada sobie. Wtedy
      otwiera buzie. Zastanawiam się czy są jakieś skuteczne masaże albo ćwiczenia.
      Może któraś mama miała podobny problem i jakos udało się temu zaradzić. Na
      dniach będę u pediatry wiec też zapytam. Pytałam juz kiedyś ale tez otrzymałam
      odpowiedź zeby czekać i przejdzie.
      • kaisa25 Re: ślinienie się 29.05.08, 22:04
        Mój synek ma 1,5 roku i tez sie slinil, dopiero poszlismy do pewnej
        lekarki i okazalo sie ze mial zapalenie dziasel (mimo, ze zeby juz
        mu wyszly) i trezba bylo smarowac fioletem i nestatyną tak jak
        niemowlakowi... a inni lekarze mowili, ze to zeby i gardlo i
        leczylismy malego na gardlo a okazalo sie cos innego...
    • kasia236 Re: ślinienie się 29.05.08, 22:24
      Kiedyś pani logopeda powiedziała nam że dziecko,które za długo ssie
      smoczek ślini się w kącikach ust,nic innego nie przychodzi mi do
      głowy,myślę że nie zaszkodzi jak przejdziesz się z synkiem do
      lekarza.
    • mamamartusia Re: ślinienie się 30.05.08, 15:33
      hej. mój młody też jeszcze miewa momenty,że się ślini( ma 2 latka i
      8 miesiecy) jak się zamyśli w zabawie. Pare miesięcy temu to tak mu
      z buzi leciało, że musiałam mu zawsze chustkę pod brodą wiązac.Teraz
      coraz lepiej. A czy Twój synek pochrapuje. Mi pediatra powiedziała
      żew wszystkie małe dzieci mają powiększony migdał,jedne bardziej
      inne mniej, no i mój akurat bardziej i dlatego mu ślina leci jak
      maluszkowi. No ale póki co nie wiąże się to z infekcjami więc migdał
      zostanie z nami. pocieszę Cię że teraz to naprawdę rzadko mu się
      zdarza zalac brode.taki urok. a jak się martwisz to do
      lekarza.pozdrawiam
    • iwonatyl Re: ślinienie się 30.05.08, 20:12
      Miałam identyczny problem z synkiem-obecnie 3-latkiem.
      Z uwagi na inne problemy rozwojowe robiliśmy różne badania,także w kierunku
      autyzmu i okazało się że Kacper ma rozległe zaburzenia integracji sensorycznej
      oraz towarzyszące im często zaburzenia czucia w obrębie jamy ustnej.
      Objawia się to m.in: braniem do buzi różnych rzeczy (także niejadalnych),bardzo
      niskiej tolerancji na temperatury pokarmów (od urodzenia jadał tylko chłodne
      rzeczy,nawet temperatura pokojowa była dla niego zbyt gorąca),problemami z
      mową,a w zasadzie z artykulacją i właśnie ślinotokiem.
      Obecnie sytuacja jest częściowo opanowana,zestaw ćwiczeń jakie dostaliśmy
      przynosi efekty i mam nadzieję że wkrótce Kacper dogoni rówieśników także z mową
      Jeśli u Twojego dziecka obserwujesz podobne objawy to istnieje duża szansa że to
      właśnie integracja sensoryczna...


      A to Kacperek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka