Dodaj do ulubionych

Maluch po przebudzeniu

24.06.08, 22:39
Jak zachowują się Wasze maleństwa po przebudzeniu?? Moja mała siada
i dziwnie dygota, dostaje dziwnych drgawek nie długo - kilka sekund
i koniec. Sama nie wiem co o tym myśleć sad( Czy to normalne?? Jak
jest u Waszych maluszków?? Pozdrawiam serdecznie
Obserwuj wątek
    • gabrysia5 Normalnie 24.06.08, 23:06
      Normalnie nawet wtedy kiedy ją obudzę, bo za długo śpi.Najwyżej
      mówi: jesce poleze tjoche,bez śpania.
    • koza_w_rajtuzach Re: Maluch po przebudzeniu 25.06.08, 07:08
      Leży w łóżku i coś gada po obudzeniu.

      Nie wiem czy to normalne, że Twoja córeczka tak się zachowuje?! Musiałabym to
      zobaczyć na własne oczy. U małych dzieci różne zachowania mieszczą się w normie
      i jeśli ogólnie córka zachowuje się "normalnie", to znaczy, że nie ma czym się
      przejmować.
    • hana.hula Maluch po przebudzeniu 25.06.08, 07:51
      Moja płacze zaraz po obudzeniu a potem się przeciąga.
    • aannaa6 Re: Maluch po przebudzeniu 25.06.08, 09:08
      Mój maluch ma takie drgawki a może raczej dreszcze jak zrobi siusiu. Używa
      jeszcze pieluchy i jak zrobi siku to jakby "przechodziły przez niego dreszcze".
      A po przebudzeniu zazwyczaj sika.
      • mlodamama90 Re: Maluch po przebudzeniu 25.06.08, 09:12
        aannaa6 mój dokładnie tak samo! Jak siusia to jakby miał dreszcze. A
        po przebudzeniu odrazu przekręca się na brzuch i łobuzuje godzinke,
        a potem znowu idzie spać na drzemkę ; )
        • aannaa6 Re: Maluch po przebudzeniu 25.06.08, 09:17
          A mój zazwyczaj jak się obudzi postanawia grać na pianinku lub gitarze, ma 15
          miechów wiec gra nie jest wysublimowana, w końcu mama musi się obudzić.
    • gdzie-idziesz Re: Maluch po przebudzeniu 25.06.08, 11:45
      moja zazwyczaj bardzo płacze. Nie zależnie od tego jak długo spała,
      czy budzi się wyspana, czy nie. Ona lubi rozbudzać się powoli,
      poprzytulać, podrzemać. Niestety przeważnie nie ma na to czasu, więc
      jak się budzi to zaczyna płakać i płacze tak długo aż się ciałkiem
      nie obudzi, albo coś ją zainteresuje.
    • mama_piotrusia1984 Re: Maluch po przebudzeniu 25.06.08, 15:04
      mój synek jak był maly tez tak miał,że dygotał po przebudzeniu. z
      czasem wyrósł z tego, teraz ma 4 latka i czasem mu się jeszcze
      zdarzy tak drżeć
      • wiolka007 Re: Maluch po przebudzeniu 25.06.08, 21:03
        Ślicznie dziękuję za odpowiedzi - widać już taki jej urok smile)
        Pozdrawiam serdecznie
    • aksamitka33 Re: Maluch po przebudzeniu 11.07.08, 17:21
      cale szczescie ze ktos tez ma pewne obawy jesli chodzi o te dziwne
      drgawki.moj synek ma 15 miesiecy wiec tak jak twoja córcia.po spaniu
      nocnym nigdy tego niezauwazylam.ale jesli spi przez dzien to
      obserwuje jego zachowanie.i wlasnie tak jak piszesz,cale cialko tak
      drży ,jest przestraszony -yo znaczy oczka zdziwione ,wzrok
      rozkojarzony i trwa to kilka sekund.zastanawiam sie czy pojsc do
      neurologa.ale slyszalam ze to sie zdarza u dzieci wiadomo nie
      wszystkich.to jesli nie jest to norma to o czym to swiadczy?
      konsultacja bez eeg niewiele chyba pomoze.nie wiem czymartwie sie na
      zapas?
    • ola_mi Re: Maluch po przebudzeniu 11.07.08, 17:21
      dyga bo robi siku wink
      • wiolka007 Re: Maluch po przebudzeniu 11.07.08, 17:31
        Czekamy na miejsce na oddziale neurologicznym ( idziemy tam z innego
        powodu ) na wizycie zapytam co to jest i jak tylko wrócimy to dam
        znać.. pozdrawiam serdecznie
        • aksamitka33 Re: Maluch po przebudzeniu 11.07.08, 17:41
          o jejku cos powaznego,jesli mozna zapytac
          • wiolka007 Re: Maluch po przebudzeniu 11.07.08, 17:44
            Myśle i wierze, że nie - mała często "patrzy" w góre tak nagle i bez
            powodu.. Pediatra dała nam szybko skierowanie bo sądzi, że mała może
            mieć padaczke sad(
            • aksamitka33 Re: Maluch po przebudzeniu 11.07.08, 17:52
              badz dobrej mysli.ale wiadomo wszystko co niepokoi trzeba
              zbadac.twoja córcia jak patrzy to tak chwilowo sie zawiesza?to takie
              patrzenie na pusto ale dlugie.moj synek tez sie lubi zapatrzec ale
              mysle ze to normalne
              • wiolka007 Re: Maluch po przebudzeniu 11.07.08, 18:03
                Tak, właśnie tak to wygląda.. Ja też myślałam, że wszystko jest
                dobrze ale moja pediatra sądzi że nie - zobaczymy oby się myliła..
                Mała bedzie miała robiony rezonans magnetyczny wiecie może co to?? I
                jeszcze jedno w jaki sposób oni zrobią takie badanie i eeg baaaardzo
                żywemu dziecku?? Pozdrawiam
                • aksamitka33 Re: Maluch po przebudzeniu 12.07.08, 10:59
                  witam.przeprzaszam ze wczoraj tak odeszlam bez slowa ale moj komp
                  tak nagle lubi sie wylaczyc.jesli chodzi o eeg to dzieciom na ogół
                  robi sie gdy spia.a rezonans zeby zrobic to dziecko musi byc pod
                  narkoza,bo jak by inaczej tam buło bezuchu.trzymam za córcie kciuki
                  a ty mama badz silna
        • aksamitka33 Re: Maluch po przebudzeniu 11.07.08, 17:46
          siku to co innego,wiem o co pytasz.tych dygotek ni sposob
          porownac.do siku to 3razy tak go otrzepie a to po spaniu to miarowe
          drgawki ciala tak do pasa.
          • enigmatic2 Re: Maluch po przebudzeniu 12.07.08, 14:02
            robi siku, o tak. obydwie moje córy tak czasem drżą przy robieniu siku, starsza
            drży jak jej się chce i biegnie szybko do toalety.
    • galka76 Re: Maluch po przebudzeniu 12.08.08, 17:25
      moja się tak nie trzęsie
      tylko krzyczy TATA!!!
      • oda100 Re: Maluch po przebudzeniu 12.08.08, 18:00
        do drugiego roku zycia raczej niezadowolony, placzacy, od drugiego
        roku zycia powoli dochodzacy do siebie, usmiechniety
        • datelek Re: Maluch po przebudzeniu 12.08.08, 21:38
          moja córka 2,5 roku jest pod obserwacją w kierunku padaczki. Miała
          dwa napady w życiu, które w szpitalu zostały nazwane "przygodne
          napady gorączkowe" to się stało przy dużym odwodnieniu i rota-
          wirusie. Miała robione jedno EEG na ktorym strasznie płakała,
          dlatego jest niewiarygodne. 18 sierpnia ma kolejny termin tego
          badania. Od tamtych napadow (tj. styczeń) nie działo się nic
          niepokojącego, poza lekkim i sporadycznym drzeniem lewej rączki. Po
          przebudzeniu rzadko miewa takie stany drażliwości.. nie pozwala się
          dotknąć, wyciągnać z łóżka itp.
          przyjmuje dwa razy dziennie clonazepam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka