Dodaj do ulubionych

Dieta dziecka autystycznego

10.07.08, 19:36
Witam! Chciałam spytac o zalecaną dietę dla autystyków. Słyszałam,
że powinna to być dieta bezglutenowa, bezkazeinowa i bezcukrowa.
Ponad to ponoc powinna być suplementowana kwasami tłusczowymi Omega-
3 i probiotykami.

Przynam szczerze, ze mam wątpliwości bo z tego co się zorientowałam,
ten rodzaj terapii jest stosowany niejako na uboczu medycyny i
proponowany jest przez lekarzy w ogóle stosujących dość
kontrowersyjne metody.
Jakie jest Pani zdanie na ten temat?
Z góry dziękuję.
M.
Obserwuj wątek
    • Gość: Joann Re: Dieta dziecka autystycznego IP: *.chello.pl 10.07.08, 23:27
      Hey:

      Nie wiem czemu nazywasz podawanie dziecku probotiotykow czy Omega 3 -
      knotrowersyjnymi? Ja sama to biore prawie codziennie smile

      Druga sprawa - kazeina czy laktoza - zawarta w mleku uczula wielu
      ludzi straszliwie. Ja sama po 30-sce nie moge juz pic mleka, jesc
      twarogu, lodow bo zaraz dostaje rozstroju i bolu zoladka.

      Cukier to samo - po co go wogolu podawac dzieciom??? Po to zeby
      zachowywaly sie jak by mialy ADHD??? Pomysl sama jak sie czujesz po
      cukrze - na pewno jak naladowana. Podnosi ci poziom glukozy i jestes
      jak na haju przez kilka godzin.

      Slyszlam o tej diecie i to wcale nie od "kontrowersyjnych" lekarzy
      ale od "mainstream doctors".

      I nawet zdrowemu dziecku nie powinno sie polecac sie cukru, czy
      mleka krowiego. A na pewno Omega 3 i probiotyki (jesli po kuracji
      antybiotykowej czy nawet biegunce).
      • marychna31 Re: Dieta dziecka autystycznego 11.07.08, 09:54
        Chwila, chwila. Wyraziłam się dość ogólnie więc może uśiśle.
        > Nie wiem czemu nazywasz podawanie dziecku probotiotykow czy >Omega
        >3/. knotrowersyjnymi?
        NIe samo podawanie ale podawanie, jak sami lekarze to określają " w
        uderzeniowych dawkach" i na dokładkę jako formę leczenia autyzmu. Z
        tego co czytałam, wielu rodziców zaprestaje w ogóle klasycznej
        terapii (pedagogicznej, psychologicznej) autyzmu w zamian za
        podawanie ogromnej ilości probiotyków i tranu.

        > Druga sprawa - kazeina czy laktoza - zawarta w mleku uczula wielu
        > ludzi straszliwie. Ja sama po 30-sce nie moge juz pic mleka, jesc
        > twarogu, lodow bo zaraz dostaje rozstroju i bolu zoladka.

        Niektóryh uczulaja a niektórych nie. W mojej rodzinie nikt nie jest
        alergikiem. Moje autystyczne dziecko również nie. Co więcej ma
        dopiero dwa lata więc więc nigdy nie piło ani mleka krowiego (ani
        modyfikowanego). Próbował jedynie jogurtu naturalnego. Mój synek
        jako autystyk sam BARDZO ograniczył sobie dietę i nie chciałabym BEZ
        POWODU (tzn. bez rzetelnych badań naukowych) wykluczać mu
        jakichkolwiek produktów z tej i tak bardzo ubogiej diety.

        No a poza tym , uczulać może dosłownie wszystko, cy to oznacza, ze
        mamy zrezygnować ze wszystkich możliwych produktów?


        > Cukier to samo - po co go wogolu podawac dzieciom???

        Miałam na myśli np. fruktoze zawartą w owocach.

        > Pomysl sama jak sie czujesz po
        > cukrze - na pewno jak naladowana. Podnosi ci poziom glukozy i
        > jestes
        > jak na haju przez kilka godzin.

        Mówiąc szczerze w życiu się tak nie czułamwink Może spożywam jakiś
        nieodpowiedni cukierwink)

        > Slyszlam o tej diecie i to wcale nie od "kontrowersyjnych" lekarzy
        > ale od "mainstream doctors".
        A ja słyszałam o tej diecie od lekarzy, którzy oprócz ustawiania
        takiej diety autystykom, proponują również za ciężkie pieniądze
        np. "odtruwanie ze szczzepionek", "odtruwanie organizmu rodziców
        przed poczęiem dziecka, co ma zabazpiecać przed zzespołem Downa".

        Stąd moje pytanie.
        • arwen8 Re: Dieta dziecka autystycznego 11.07.08, 10:34
          tiny.pl/2xhv
        • Gość: Joann Re: Dieta dziecka autystycznego IP: *.chello.pl 11.07.08, 14:04
          Marychna

          Nie chcialam na ciebie tak wsiasc smile Sorry za ton smile

          Cukry - chodzilo mi o niepojenie dzieci Coca-cola, batonikami, czy
          cukierkami. "Na haju" - czyli takie slodycze i wogole zbyt duza
          ilosc cukru podnosi ci poziom glukozy we krwi i masz wiecej energii
          na chwile smile

          Omega 3 - b. wazne w naszej diecie. Ja sama i moje dziecko lykamy po
          2 lyzki oleju lnianego dziennie, bo to jest najlepsze zrodlo Omega 3
          oprocz tranu. Olej lniany jest jeszcze lepszy niz tran, bo nie ma
          tego rybiego smaku i jest czystszy. Z rybami to tez nie nalezy
          przesadzac szczegolnie z makrela bo one sa najbardziej
          zanieczyszczone. Halibut, losos sa najlepsze dla dzieci.

          Laktoza - ja nie mam alergii na mleko ale jestem uczulona na
          laktoze. I to uczulenie wychodzi na jaw dopiero po 30-stce u
          wiekszosci ludzi.

          A propos metod - chelacja jest stosowana na Zachodzie do usuwanai
          metali ciezkich u dzieci autstycznych. B. kontrowersyjan metoda ale
          wiele rodzicow uwaza ze pomogla ich dzieciom szczegolnie tym
          najmlodszym. Wynika to z tego ze rtez w szczepionkach mogla zatruc
          takie maluchy. Wiec chelacja ma to usunac...

          Metody pedagogiczne czyli wszelkiego rodzaju zajecia MUSZA byc
          prowadzone razem z dieta i cwiczeniami u dzieci autystycznych. To
          jest OBOWIAZEK smile

          Slyszalas o DOmanie i jego metodzie? On ma nawet w Europie program
          dla dzieci i uczy tam jak dbac o takie dzieci (fizycznie, umyslowo,
          emocjonalnie). Wiem wiem kazdy slyszal o Domanie ale b. malo ludzi
          bylo na jego kursach lub czytalo jego ksiazki. Jak chcesz daj mi
          znac to zamowie ci ksiazke (ok. $30 w jez.ang.) i przesle. Wierz mi
          warto sprobowac smile

          Serdecznie pozdrawiam
      • Gość: Ewa Czemu kasujecie merytoryczne posty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.08, 23:02
        że autyzm koreluje z dietą mleczną i glutenową i bogatą w słodkie?
        • zona_mi Re: Czemu kasujecie merytoryczne posty? 30.09.08, 09:08
          O powodach usuniętych postów - na wniosek ich autora - możemy
          poinformować go na priv:
          forum.gazeta.pl/forum/0,62499,2476645.html
    • d.o.s.i.a Re: Dieta dziecka autystycznego 11.07.08, 12:24
      Jak dla mnie to prawidlowa dieta dla kazdego dziecka...
      No chyba, ze masz na mysli wypicie calej butelki tranu na sniadanie.
      Ale po tym to chyba kazdy by sie pochorowal. Nie slyszalam o
      stosowaniu dawek uderzeniowych Omega-3, ale nie sadze, aby normalna
      dieta bogata w ryby morskie, nawet w duzej ilosci miala komukolwiek
      zaszkodzic.
      Z ta dieta bezcukrowa to bym uwazala. Jednak pewna ilosc glukozy
      jest niezbedna do prawidlowej pracy mozgu, wiec nalezaloby zadbac,
      zeby nie ograniczac weglowodanow za wszelka cene. Natomiast zgodze
      sie, ze zero slodyczy, slodkich sokow i owocow wyjdzie dziecku na
      zdrowie.

      Wplyw kwasow Omega na mozg jest szeroko opisywany w literaturze.
      Biora udzial w budowaniu osłonek neuronów, które decyduja o szybkosci
      przepływu informacji przez włókna nerwowe.
      • arwen8 Re: Dieta dziecka autystycznego 11.07.08, 13:12
        d.o.s.i.a napisała:

        > nalezaloby zadbac, zeby nie ograniczac weglowodanow za wszelka
        > cene.

        Po to właśnie są WARZYWA - najlepsze i najzdrowsze źródło węglowodanów.
      • marychna31 Re: Dieta dziecka autystycznego 11.07.08, 13:55
        NIe, nie - tu nie chodzi o duże ilości ryb - to chodzi o b. duże
        dawki tranu.

        > Jak dla mnie to prawidlowa dieta dla kazdego dziecka...
        Dieta bez owoców, produktów zbożowych i produktów mlecznych to
        normalna dieta każdego zdrowego dziecka?
        Jak dla mnie to brzmi dziwnie. Zawsze myślałam, że prawidłowa dieta
        to dieta zrównoważona i urozmaicona.
        • Gość: Joann Re: Dieta dziecka autystycznego IP: *.chello.pl 11.07.08, 14:12
          Ja tez tam uwazam ale mialam okazje rozmawiac z dietetycza w Polsce
          i powiedziala mi wyraznie - mleko zapycha drowgi oddechowe i
          powoduje wieksze wydzielanie sluzu. Jak masz katar, astme czy
          alergie wogole sie powinno z tego zrezygnowac. Polecila mi 2 ksiazki
          do przeczytania - "Jedz i zyj zgodnie z porami roku" i "Odzywiaj
          dziecko w zgodzie z natura" p. Bozeny Zak- Cyran. Ta pani miala raka
          i sama (chyba tez z pomoca lekarza troche) sie wyleczyla odpowiednio
          modyfikujac swoja diete i styl zycia. Napisala pare swietnych
          ksiazek i udziela tez konsultacje i kursy. Oto jej dane:
          www.dietoterapia.info lub tel. 0602-309-511. Zadzwon i porozmawiaj -
          to nic nie kosztuje smile

          pozdrawiam
        • arwen8 Re: Dieta dziecka autystycznego 11.07.08, 14:43
          > > Jak dla mnie to prawidlowa dieta dla kazdego dziecka...

          Dla każdego CZŁOWIEKA!

          Polecam książkę Ewy Bednarczyk-Witoszek:

          czytelnia.onet.pl/0,14910,0,1,nowosci.html
          Autorka jest laryngologiem, ponadto od wielu lat zajmuje się też alergią i dietami. Jest bardzo skuteczna w leczeniu swoją dietą. Warto się z nią skontaktować osobiście (namiary są w sieci).
    • julamimi Re: Dieta dziecka autystycznego 18.07.08, 10:31
      wg wielu opinii autyzm ma spory zwiazek z candidą. Tzn. nie kazde
      dziecko posiadające przerost candidy jest autystyczne, natomiast
      wiekszosc dzieci autystycznych ma przerost candidy.
      Nie wiem, czy o takiej samej diecie mowimy, ale rodzice dzieci
      autystycznych czasem uzyskują swietne wyniki w poprawie stanu zdrwia
      dzieci przez stosowaie diety przeciwgrzybiczej (p/candidzie) -
      dzieci niemowiace zaczynają mowic, nawiazują kontakt z otoczneiem
      itd. A w tej wlasnie diecie ogranicza sie (badz wyklucza) cukry
      proste, nabial i pare innych rzeczy.
      Swego czasu trafilam na taki link:
      www.dzieci.org.pl/cgi/forum/ikonboard.cgi?act=Print;f=12;t=7891

      pozdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka