Dodaj do ulubionych

boso czy w ostrogach?

01.10.03, 14:52
Dzisiaj byłam u ortopedy z moją 8-miesięczną córką. Ortopeda zaleciła, aby w
przyszłości dziecko po domu chodziło w skarpetkach, a nie w butach. A jakie
są wasze doświadczenia?
Obserwuj wątek
    • misiowa8 Re: boso czy w ostrogach? 01.10.03, 15:00
      Tylko w butach. Tekie my mieliśmy zalecenia.

      Mama Misi
      • donatta Re: boso czy w ostrogach? 01.10.03, 15:09
        Latem moje dzieci biegają po domu boso - tak, jak i my zresztą. Butki (teraz
        laczuszki) zakładałam im kiedy robiło sie zimno, ale gdy były zupełnie małe
        (ok. roku)- to podwójne skarpetki, w tym jedne grube i żadnych papci.
        Pozdrawiam
        Donata
      • mamasita Re: boso czy w ostrogach? 01.10.03, 15:09
        Jak może ortopeda zlecic zeby dziecko chodziło w butach, przeciez to bez sensu.
        To tak jakby mi ktos zalecil caly dzien chodzic w butach, chyba bym wyszla z
        siebie. Nasz pediatra i ortopeda ze tylko na boso jak dlugo sie da i jak
        bedize sam chodzil bez pomocy to buty na dworze, boso dom i skarpetki
        antyposlizgowe jak zimno
    • aluc Re: boso czy w ostrogach? 01.10.03, 15:14
      boso albo w skarpetkach z ABSem - mimo, że mamy parkiet
      pediatra potwierdził, u ortopedy nie byliśmy, bo nie było po co

      Maksowi pocą się stopy i nie wyobrażam sobie chodzenia cały dzień w butach -
      bez względu na lekarskie zalecenia prawdę mówiąc
      • grzalka Re: boso czy w ostrogach? 01.10.03, 15:37
        Ania chodzi po domu boso, lub w skarpetkach (mniej chętnie) z własnego wyboru.
        Ortopedy się w tej sprawie nie radziliśmy.
    • jakel Re: boso czy w ostrogach? 01.10.03, 15:35
      No i głosy są podzielone. Co robić? Na innych postach widziałam, że dziewczyny
      zarzucały sobie, że dziecko nie chodziło w butkach po domu i ma teraz
      płaskostopie i Bog wie co jeszcze. Ja osobiście wolałabym, aby moja Helenka
      chodziła tylko w skarpetkach. Przecież sama z przyjemnością zdejmuję buty, gdy
      wracam do domu. EJ
      • mamaizyimoniki Re: boso czy w ostrogach? 02.10.03, 10:16
        jakel napisała:

        > No i głosy są podzielone. Co robić? Na innych postach widziałam, że
        dziewczyny
        > zarzucały sobie, że dziecko nie chodziło w butkach po domu i ma teraz
        > płaskostopie i Bog wie co jeszcze. Ja osobiście wolałabym, aby moja Helenka
        > chodziła tylko w skarpetkach. Przecież sama z przyjemnością zdejmuję buty,
        gdy
        > wracam do domu. EJ


        Nie zauważyłam, aby głosy były podzielone...
        Tylko w jednym poście było o chodzeniu w butach w domu...
        Jak pediatra może zalecić chodzenie w domu w butach???
        Moje dzieci boso albo w skarpetkach. Podobnie zresztą jak latem w ogrodzie u
        babci - i po piasku i po trawie.
        • libra.alicja Re: boso czy w ostrogach? 02.10.03, 14:21
          mamaizyimoniki napisała:
          > Jak pediatra może zalecić chodzenie w domu w butach???

          Przecież to nie muszą od razu być normalne grube buty, można kupić ortopedyczne
          buty domowe z cienkiej skóry, z dziurkami, są lżejsze niż typowe sandałki.
    • kajoa Re: boso czy w ostrogach? 01.10.03, 15:55
      Nasz ortopeda zalecił od samego początku chodzenie w bucikach, również po domu
      (np. skórzane , odkryte sandałki, w żadnym razie popularne mięciutkie
      kapciuszki). Zaznaczam, że Młody nie ma żadnych problemów ortopedycznych.
      Ogólnie lekarz zakazał chodzenia po twardych, gładkich nawierzchniach boso (
      typu parkiet, terrakota itd.), natomiast po ziemi, trawie, piasku jak
      najbardziej Młody ma latać na bosaka. Oczywiście że synek przed i po kąpieli
      biega na bosaka i na pewno nic mu się od tego złego nie stanie, ale jednak
      staramy się pilnować żeby poza tymi chwilami chodził w bucikach.
    • ma.pi Re: boso czy w ostrogach? 01.10.03, 16:38
      My tylko boso albo w skarpetkach. Nawet po parkiecie.
      Lekarz zalecil jak nam wygodniej. A dzieci nie chca nosic zadnego obuwia w domu.

      Pozdr.
      • pelik Re: boso czy w ostrogach? 01.10.03, 16:54
        Choćbyśmy chcieli, to i tak nie jesteśmy w stanie zmusić Zuzki (2,9) do
        chodzenia w butach czy kapciach. Z trudem akceptuje skarpetki. Latem, na wsi
        biega boso i kiedy wracamy do miasta - kłopot - też się domaga chodzenia na
        bosaka. W tej sprawie polegamy na instynkcie i nic złego się nie dzieje.
        Dziecko się nie przeziębia, a stópka jak marzenie.
    • k1w0 Re: boso czy w ostrogach? 02.10.03, 09:22
      Ja mam w domu panele i wykładziny więc boso albo w skarpetkach.
      Po domu nigdy w butach.
      A parkiet nie jest twardą powierzchnią, twardą powierzchnią są płytki i beton
      itp.
    • magini Re: boso czy w ostrogach? 02.10.03, 09:52
      Nasz ortopeda przy ostatniej wizycie (2 tygodnie temu) też zalecił mojej córci
      (15,5 miesiąca) bieganie po domu w ABSach. Przy następnej wizycie obejrzy, czy
      nie trzeba wbić się w buciki-kapcie.
      Myślę, że możesz polegać na zaleceniach lekarza.
      • jakel Re: boso czy w ostrogach? 02.10.03, 10:20
        U nas w domu jest wykładzina, miejscami tylko płytki, więc dziecko mogłoby
        nawet boso chodzić. Ale mamy taras, na który latem Helenka na pewno będzie
        wychodzić i siłą rzeczy będzie musiała zakładać przynajmniej kapcie. Przecież
        nie da się za każdym razem zdejmować i zakładać obuwia. Dziecko tysiąc razy
        dziennie potrafi zmieniać miejsce pobytu. EJ
    • adzia_a Re: boso czy w ostrogach? 02.10.03, 09:57
      Nie wiem, jak z niemowlakami, ale żeby Ci jeszcze pokcić w głowie wink powiem,
      że u mojej córeczki (trzy latka) stwierdzono koślawość stópek i ma absolutny
      zakaz chodzenia po domu bez butków...
      • macinak Re: boso czy w ostrogach? 02.10.03, 12:12
        no to ja też do kręcenia się dołożę.
        Mariannie ortopeda zalecił chodzić w klapkach lub drewniakach, no ale moja
        córka miała wtedy jakieś 2 lata, a synowi sąsiadów jakiś inny ortopeda kazał
        podobno zakładać lewy but na prawą nogę a prawy na lewą confused

        co zrobiłam: po miękkim, na bosaka, po twardym - na początku takie buciki jak
        Pan Bóg przykazał za kostkę,miękka podeszwa, szerokie czubki itd a później
        klapeczki ze sztywną podeszwą - wzmacniają się podobno wtedy mięśnie stopy.
        Czy słusznie? Niestety przekonam się o tym za kilka lat.
        Pozdrawiam gośka
      • skarolina Re: boso czy w ostrogach? 02.10.03, 13:24
        adzia_a napisała:

        > Nie wiem, jak z niemowlakami, ale żeby Ci jeszcze pokcić w głowie wink
        powiem,
        > że u mojej córeczki (trzy latka) stwierdzono koślawość stópek i ma absolutny
        > zakaz chodzenia po domu bez butków...

        Moja czterolatka biegając boso nabawiła się koślawości pięt - teraz ma szlaban
        na chodzenie na boso i odpowiednie profilaktyczne kapcie.
        Na boso owszem, ale po piasku albo trawie, parkiet, podłoga, panele - to
        wszystko jest zbyt twarde dla małej stópki.
    • libra.alicja Re: boso czy w ostrogach? 02.10.03, 14:24
      Nam ortopeda (autorytet w moim mieście) zalecił ortopedyczne butki do chodzenia
      do domu i jednocześnie zalecił (a nie tylko pozwolił) jak najczęściej chodzić
      boso po piasku, trawie.

      Ktoś wyżej pisał, ze parkiet nie jest powierzchnią twardą, owszem dla
      dzieciecych stópek jest, bo nie ugina się pod ich ciężarem i nie dopasowuje do
      stopy tak jak np. piasek.
      • silije.amj Re: boso czy w ostrogach? 02.10.03, 22:39
        A ja mam kochany egzemplarz prawie czterolatki z ideałem dolnych kończyn smile -
        proste nóżki i pięknie wyprofilowane stópki. Jako że żadnych specjalnych
        zaleceń nie miałyśmy to odkąd się nauczyła chodzić (10 mies.) w domu
        zakładałam jej tylko skarpetki antypoślizgowe, kapcie (Lemigo) pojawiły się w
        domu po 2 urodzinach, natomiast całe lato butów używamy tylko do pójścia "do
        miasta" a tak żyjemy w naszym ogrodzie na bosaka i czasem się śmieję, że z
        naszymi podeszwami stóp mogłybyśmy wędrować z ludźmi pierwotnymi smile. Ale nie
        jestem specjalistą i nie wyrokuję co dziecko powinno mieć na nogach.
        • dru.ga Re: boso czy w ostrogach? 04.10.03, 21:17
          No cóż , nie zawsze to co przyjemne jest zdrowe/np. słodycze/smile))Ja też
          zawsze słyszałam,że najlepiej na boso - zresztą dla dziecka to sama radość -
          tymczasem skończyło się tak ,że mała ma wykoślawione do środka stopy/chodzi
          bardziej na wewnętrznych krawędziach stopy/ ,na razie nie jest tak źle ,żeby
          kupowac buty ortopedyczne ale dziecko ma jak najwięcej chodzić w dobrze
          wyprofilowanych butach/żeby sie noga w domu nie pociła zakładam jej sandałki z
          twardą osłoną na piętę/natomiast po piasku lub trawie,ziemi - jak najbardziej
          na bosaka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka