Dodaj do ulubionych

Calą noc spi odkryty

07.09.08, 12:14
Moj synek pod kołderką spi do 2óch godz po zasnieciu, pozniej sie
rozkopuje i tak do rana, jak chce go w nocy przykryc to zaraz kopie
nozkami jakby mial czujnik na koldre. Czy wasze dzieci tez tak mają,
moze macie jakis sposob zeby dziecko nie spalo bez okrycia?
Obserwuj wątek
    • perse1 Re: Calą noc spi odkryty 07.09.08, 13:02
      moja mała ma teraz 3 latka i ma to samo, z tym ze własciwie od
      niemowlecia,nigdy nie chciała byc przykryta,obojetnie o której w
      nocy ja przykryłam po 2 minutach zaczynało sie wiercenie i kopanie-
      zaczynała byc niespokojna i dałam sobie spokój bo tylko zakłocałam
      jej sen,tak wiec spi odkryta i koniec. Z tym,ze ona jast zawsze
      bardzo ciepła,ja np mam zimne stopy a ona cieplutkie, jakos tak
      ciagle jest ciepła.nie wiem czy cos na to poradzisz- mi sie nie udało
      (o jakichś spiworkach itp w ogóle nie było mowy-dopiero szalała-noc
      z głowy)jak bedzie chłodniej zakładaj skarpetki, cieplejsza
      pizamkę..nie wiem.
    • bunia.bu Re: Calą noc spi odkryty 07.09.08, 13:04
      Mój mały ma 5,5 roku i spał tak od kiedy pamiętam.Jak był mały musiałam mu uszyć
      spiworek ale taki dużo większy niż te w sklepach żedby nie czuł się skrępowany
      no i ze śliskiego materiału żeby się w nim nie plątał bo dużo się kręcił w
      nocy.To pomogło,potem była śliska kołdra żeby mógł się pod nią
      przekręcać(leciutka żeby jej prawie nie czuł) a teraz nie da się przykryć już
      niczym.Teraz już nie walczę z nim.Po prostu ubieram go na noc tak żeby było mu
      ciepło bez kołdry.I jest ok smile
    • mama_frania Re: Calą noc spi odkryty 07.09.08, 13:06
      Mój ma 2,5 roku i też wszelkie kołdry i koce gryzą. Odpuściłam, bo jak tylko go
      przykryję to zaczyna się nawet rozbudzać, tak się wierci. Ubieram go cieplej po
      prostu.
    • azille Re: Calą noc spi odkryty 07.09.08, 13:12
      Skoro się rozkopuje to znaczy że mu gorąco
      po co na siłe przykrywać?
      • hanula12 Re: Calą noc spi odkryty 07.09.08, 13:36
        mój od samego poczatku tez się rozkopuje. teraz ma 2,5 roku i wciąz
        to samo. z załozenia ubieram go na noc tak, że moze spać bez żadnego
        kocyka czy kołdry.
        • malabju Re: Calą noc spi odkryty 08.09.08, 11:51
          hanula12 napisała:

          > mój od samego poczatku tez się rozkopuje. teraz ma 2,5 roku i
          wciąz
          > to samo. z załozenia ubieram go na noc tak, że moze spać bez
          żadnego
          > kocyka czy kołdry.

          jak wyżej i nie widzę w tym problemu, a dziecko mam zahartowane i
          jak do tej pory nie była nigdy chora -nawet katarku nie miała
    • mamaigiiemilki Re: Calą noc spi odkryty 07.09.08, 13:51
      moje jedna corka sie rozkopuje(druga niesmile;
      z tym, ze ja nie ubieram jej cieplej- najwidoczniej jej jest za ciepło i dlatego
      sie odkrywa; jakbym ja ubrala cieplej to byłoby to zupelnie bezsensownesmile
      jak zmarznie to zamarudzi, wtedy ja przykrywam;
    • tendencia Re: Calą noc spi odkryty 07.09.08, 15:21
      Ja kupiłam właśnie na allegro "śpiworek przedszkolaka", może się
      sprawdzi. Moja też się odkrywa, ale nie z gorąca tylko tak się
      bardzo wierci w nocy. A że nie przegrzewamy pomieszczeń w zimne
      noce, to wolę jednak, żeby przykryta była. A taki śpiworek jest w
      sam raz - niezagruby i nieciasny.
      • twingus Re: Calą noc spi odkryty 08.09.08, 11:49
        Daj znać jak się sprawdza. Być może również w niego zainwestuję.
        Moja 2 letnia córcia również strasznie się odkopuje. Nie wiem czy
        czasem nie stało się to na moje życzenie gdyż na wiosnę zamieniłam
        jej śpiworek, w którym spała od urodzenia, na kołderkę/kocyk.
        Stwierdziłam, że będę ją uczyć tak spać ale efekty są odwrotne.
        Dzisiaj ponownie ubrałam jej śpiworek ale była bardzo nerwowa w nocy
        i nad ranem musiałam jej zdjąć. Fakt, że śpiworek jest już w sam raz
        i może to kwestia rozmiaru.
        • jaktosik Re: Calą noc spi odkryty 08.09.08, 12:02
          Mój Malec również śpi odkryty, a ja się tym nie przejmuję. Staram
          się o to, żeby w pokoju było ciepło, a on żeby był odpowiednio
          ubrany.

          No ale metody jakieś są... - moja teśiowa przywiązywała kołderkę
          sznureczkiem do łóżka (poważnie, sama opowiadała...). Ja nie
          stosowałam i nie mam zamiaru wink. Dodam, że nie było to skuteczne smile
          • niskaaa Re: Calą noc spi odkryty 08.09.08, 12:15
            Mój ma niecałe 2 latka i śpi odkryty. Zasypia również nie dajać sie
            niczym przykryć. Jak go przykryje to po jakims czasi znów cały na
            wierzchu. chyba poprostu tak lubi.
    • agusia19-84 Re: Calą noc spi odkryty 08.09.08, 12:43
      Moja też tak ma o d baaaardzo dawna. Na początku wiecznie
      przykrywałam a ona się odkrywała. Nic nie działało - ani śpiworki,
      ani pajacyki (potrafiła przez sen wyodpinać zatrzaski i dosłownie z
      niego wyleźć), ani skarpetki. Olałam. Śpi odryta. Dodam że od wiosny
      nie zamykamy na noc balkonu. Ja śpię w nocy przykryta bo mi
      najzwyczjaniej w świecie zimno. Moja córa odkryta, zimniusieńka ale
      przykryć się nie da.
      Żadko choruje
    • sloma_81 Re: Calą noc spi odkryty 08.09.08, 14:34
      Moja mała (prawie 26 m-cy) też śpi odkryta. Co ją przykryję to za 30
      sekund nóżkami się rozkopuje i tyle....skoro jest jej tak ciepło to
      ok, ja się poddałam z ciągłym przykrywaniem smile
    • proboszczunio Re: Calą noc spi odkryty 10.09.08, 15:18
      Mój (1,5 roku) to samo. Jeszcze wieczorem i w nocy da się przykryć
      flanelką albo tetrą - za pół h albo h znów rozkopany- ale nad ranem
      to już nie ma szans, bo natychmiast się wierci i budzi. Mnie bez
      koca zimno, a on ma nóżki zawsze ciepłe. Jak się zrobi chłodniej,
      będę mu na noc do body dorzucać bawełniane półśpiochy. Pozdrawiam
      • guderianka Re: Calą noc spi odkryty 10.09.08, 17:08
        Nie przykrywam w zasadzie moich dzieci
        • at-en-a Re: Calą noc spi odkryty 10.09.08, 21:51
          moja corka [5 lat]tez spi odkryta , slyszala ze dzieci maja wieksza ilosc ciepla w sobie i cos w tym jest bo jak zasypia a przykrywa sie wtedy po uszy po godzinie jest mokrusienka ze musze ja odkryc ,dopiero nad ranem ja przykrywam jak jest chlodniej.Wczesniej przykrywalam ja cala noc ale to ,ale to nic nie dalo i tylko ja chodzilam niewyspana.
          • saha_ra Re: Calą noc spi odkryty 10.09.08, 22:20
            he, witam w klubie gorących wiercipiętek smile))
            Moja gwiazda od kiedy nauczyła się raczkować opanowała po
            mistrzowsku sztukę odkrywania się i wyłażenia spod koca czy
            kołderki. W śpiworkach wkurza się i szarpie zatrzaski na szelkach.
            Choć jako mały niemowlak spała w śpiworku do rana, fakt faktem
            spocona, a poduszkę można bylo wyżymać. Teraz nawet skarpetki sobie
            ściąga, więc widocznie gorąca krew i tyle. Jak zasypia, to kładę na
            niej cienki kocyk, potem w nocy przykrywam drugim. Rano oczywiście
            znajduję oba zwinięte z boku smile. Jesli maluda wciąż drzemie, to
            znowu jednym przykrywam, bo rano ma zimno w pokoju. I tyle.
    • beatris.only Re: Calą noc spi odkryty 21.10.08, 15:30
      Polecam śpiworek do spania, u nas super zdaje egzaminsmile
    • beatris.only Re: Calą noc spi odkryty 21.10.08, 15:31
      Śpiworek do kupienia w każdym sklepie z ciuszkami dla dziecismile
      • gabrielle76 Re: Calą noc spi odkryty 21.10.08, 15:38
        Moja 2 letnia córka tez spi odkryta, jak tylko ja przykrywam to zadziera noge do
        góry i zwala kołdre smile
    • ewcia1980 Re: Calą noc spi odkryty 21.10.08, 15:46
      Moja córka ma 2 lata i jak zaśnie to dośc długo łądnie śpi
      pzrykryta. i o dziwo wtedy gdy w domu jest piec ustwaiony na wyzsza
      temperature. rozkopywac zaczyna sie dopiero po północy (gdy jest juz
      chłodniej).
      i to bez znaczenia czy spi w swoim łózeczku czy z nami.
      ja przestałam z nia walczyc bo kazda próba przykrycia jej konczy sie
      niepowodzeniem a nad ranem to nawet rozkopujac sie przebudza sie.
      rano jest mocno wychłodzona ale ponieważ nie choruje i nie zaziebia
      sie wiec odpusciłam walke z przykrywaniem jej.
      • kasia191273 Re: Calą noc spi odkryty 21.10.08, 15:50
        od urodzenia spi w spiworku, wiec nigdy nie mialam z tym problemu-
        kupuje tylko wieksze rozmiary i dopasowuje grubosc do pory roku i
        swietnie sobie radzimy bez koldry. Nie widze potrzeby, zeby to na
        razie zmieniac, moze za rok, jak juz sie bedzie umiala sama
        przykryc?
    • jagabaga92 Re: Calą noc spi odkryty 21.10.08, 20:09
      Dopóki my (rodzice) nie śpimy, to przykrywamy młodego, ale potem to juz jest
      zdany na łaskę zmarznięcia lub niezmarznięcia wink Czasem udaje mu się wczołgać
      pod kołdrę. Jak do tej pory to tylko raz po "odkrytej" nocy miał katar.
    • jakw Re: Calą noc spi odkryty 22.10.08, 00:27
      moja też ma jakieś czujniki na nogach
    • ik_ecc Re: Calą noc spi odkryty 22.10.08, 02:22
      Moja corka ponad rok spi bez okrycia - nawet nie ma w lozku koldry
      ani koca, bo nie uzywa. Sposobu przymuszenia jej nie szukam, nie
      przeszkadza mi to, corka nie choruje.
    • mim288 Re: Calą noc spi odkryty 22.10.08, 15:03
      Moje dzieci spią odkryte, w dodatku często gołe. Nigdy nie chorują,
      a my ich nie okrywamy na siłę.
    • agava00 Re: Calą noc spi odkryty 22.10.08, 15:25
      trzymalam koldre nad nogmi corki, a ona przez sen wymachiwala kopytami

      kiedy sie juz namachala, konczylam przykrywanie i bylo ok

      w nocy - co juz ktos wyzej napisal - moje dzieci sa zdane na siebie

      ale sa na tyle duze, ze potrafia sie same przykryc

      ---------
    • mroweczkaaha Re: Calą noc spi odkryty 22.10.08, 22:16
      Mam ten sam problem z 2-latkiem. Jego starszy braciszek uwielbia
      spać pod kołderką, lubi ciepło i nigdy nie było z nim żadnego
      podobnego problemu. Ale Staś najlepiej to chciałby spać na golasa,
      do siadania na nocnik też rozbiera się do naga ( tak!!! włącznie z
      koszulką i skarpetkami - szału można dostać, bo zaraz spowrotem zowu
      trzeba go ubierać. Kiedyś jeszcze spał w śpiworku, ale od dluższego
      czasu już nie bo dostawał szału na jego widok. Innym rozwiązaniem
      jest również ubieranie w pajacyk, aby plecy i stópki były zakryte. U
      mnie też przestaje zdawać to egzamin, bo Staś uwielbia rozpinać
      zatrzaski i wtedy wyskakuje zadowolony ze swojego "pajaca".Obecnie
      ubieram go dwuwarstwowo, przykrywam kocykiem po zaśnięciu - taki
      leciutki, aby nie odczuł czegoś na sobie i tyle.......
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka